Cyforwy Polsat - czy byki powalczą?

773

Cześć,
Cyfrowy Polsat operuje w mocnych fundamentach — segment telekomunikacyjno-medialny nadal rośnie, ARPU się podnosi, churn pozostaje stosunkowo niski. Jednocześnie jednak wyniki finansowe za pierwsze trzy kwartały 2025 r. wskazują na wyraźną słabość: przychody ledwie rosną (+1 % r/r), a skorygowana EBITDA spadła o około 16 %, natomiast zysk netto o ponad połowę w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Bilans też nie napawa optymizmem — zadłużenie netto to około 12,1 mld zł, co przekłada się na wskaźnik net debt/EBITDA sięgający ok. 4 × (lub 3,5 × bez finansowania projektowego), co przy kosztach finansowania na poziomie ~7 % ogranicza pole manewru.

Dodatkowo spółka sama zrezygnowała z wypłaty dywidendy w 2025 r., deklarując priorytet delewarowania. Do tego dochodzi aspekt właścicielski: konflikt związany z Zygmunt Solorz i sprawami rodzinnymi oraz zmiany w zarządzie i radach nadzorczych mogą budzić obawy inwestorów co do ładu korporacyjnego i stabilności strategicznej.

W efekcie sytuacja wygląda jak równanie z dwiema stronami — silny core-biznes z jednej strony, ale znaczące ryzyka finansowe i governance z drugiej.

Spoglądając na wykres technicznie, to wygląda on źle. -17% YTD, natomiast od ostatniego szczytu kurs zaliczył już prawie 40% spadek.

Wykres D1 (spadek):
Snapshot

Obecnie kurs dotarł do silnej strefy wsparcia, którą wielokrotnie w 2024 roku testował po jej wybiciu. Dodatkowo przy założeniu dość mocno wychłodzonych wskaźników RSI na poziomie 20 pkt, można byłoby zaryzykować scenariusz, że tym razem również zostanie ona utrzymana.

Wykres D1 (strefa wsparcia):
Snapshot

Kontynuując jeszcze analizę oscylatorów, to dwie sesje temu mieliśmy sygnał kupna na MACD, jednak został on zanegowany piątkową sesją i histogram znowu wrócił poniżej 0. Mimo wszystko linie układają się tak blisko, że ruch w górę znowu zmieni sytuację, dlatego warto obserwować oscylator, ale nie brać go jako mocny sygnał.

Wykres D1 (oscylatory):
Snapshot

Analizując profil wolumenu POC znajduje się w okolicy 13 zł, co pokazuje, że tam doszło do największej wymiany wolumenu. Węzły stopniowo maleją im niżej kurs, jednak w strefie poniżej 11,45 zł czyli naszego wsparcia mamy już znacznie niższy wolumen. Przebicie tej strefy może doprowadzić do szybkiej i dynamicznej wyprzedaży. Od góry natomiast kluczowe dla zmiany sentymentu jest wyjście powyżej 13 zł. Tam kolejne opory układają się podobnie do węzłów. Im wyżej tym większy.

Wykres D1 (profil wolumenu):
Snapshot

Zakładając, że nasze wsparcie wytrzyma, chociaż oczywiście nie jest to pewne w 100 procentach to pierwszym poziomem korekty do spadków może być 12,38 zł, a następnie 12,94 zł co jest 38,2% zniesienia. Patrząc jednak na wykres i to jak się pokrywają zniesienia z profilem wolumenu, to odbicie się od tych poziomów i kontynuacja ruchu na południe byłaby mocno negatywnym sygnałem.

Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Snapshot

Korzystając z rozszerzonego zniesienia bazującego na trendzie możemy wyznaczyć poziomy korekty 1:1 ostatniego również ruchu spadkowego, po którym nastała korekta. Pokrywa się ona również z naszym wsparciem. Przebicie tej strefy może oznaczać, że celem dla niedźwiedzi będzie dołek, z którego zaczął się cały ruch wzrostowy.

Wykres D1 (rozszerzone zniesienie Fibonacciego):
Snapshot

Podsumowując, CPS niestety ani wynikowo, ani PRowo nie jest w dobrym momencie. Jesteśmy tuż przy wsparciu, które dawało odbicia historycznie i jest pewna nadzieja dla byków, biorąc pod uwagę również oscylatory. Natomiast sentyment dalej pozostaje niedźwiedzi i póki kurs nie wyjdzie powyżej 13 zł, każde podbicia mogą być tylko pułapką dla byków.

Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.

Haftungsausschluss

Die Informationen und Veröffentlichungen sind nicht als Finanz-, Anlage-, Handels- oder andere Arten von Ratschlägen oder Empfehlungen gedacht, die von TradingView bereitgestellt oder gebilligt werden, und stellen diese nicht dar. Lesen Sie mehr in den Nutzungsbedingungen.