FXMAGFXMAG

Ropa najtańsza od 2 miesięcy. USD/PLN po 3,9171, zalicza najniższe zamknięcie od półtora tygodnia

3 דקות קריאה

Ropa najtańsza od 2 miesięcy

Na notowania krajowych aktywów mogą jednocześnie dalej wpływać czynniki globalne. Po zamknięciu sesji w środę złoty umocnił się, wspierany przez osłabienie dolara, lepszy sentyment względem rynków wschodzących i znaczący spadek cen surowców energetycznych. Kurs EUR/PLN oscyluje w czwartek rano wokół 4,3860, a USD/PLN spadł do 3,8966. Otoczenie zewnętrzne jest także wciąż korzystne dla polskich SPW.

Ropa naftowa Brent kosztuje 94 USD/bbl, czyli najmniej od prawie 2 miesięcy, a gaz ziemny TTF spadł do ok. 84 EUR/MWh. Zniżkują też rentowności obligacji bazowych. Przetestowanie poziomu wsparcia 6,15%, a może nawet 6,10%, przez rentowność polskiej 10-latki wydaje się więc, w naszej ocenie, prawdopodobne podczas dzisiejszej sesji.

W środę notowania krajowych aktywów zdominowały czynniki zewnętrzne oraz globalna rotacja kapitału. Kluczowe wydarzenie, jakim była decyzja RPP o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie, miało mocno ograniczony wpływ na rynek krajowy. Wynikało to z faktu, że decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynku i analityków, a opublikowany komunikat nie różnił się zasadniczo od komunikatu po październikowym posiedzeniu.

>> Zobacz też: Wall Street świętuje wyborczy triumf Demokratów. Miliarderzy widzą zagrożenie dla boomu AI

Złoty PLN nieco mocniejszy

Złoty umocnił się podczas środowej sesji, podobnie jak czeska korona i węgierski forint. Waluty regionu wspierał słabszy dolar. Kurs EUR/PLN na zamknięciu sesji w Europie wyniósł 4,4001, czyli 1,5 grosza poniżej zamknięcia we wtorek.

Natomiast USD/PLN wyniósł 3,9171, zaliczając najniższe zamknięcie od półtora tygodnia. Na krajowym rynku długu odnotowano natomiast silne spadki rentowności. Pod koniec sesji rentowność polskiej 10-latki wyniosła 6,18% (8 pkt baz. poniżej zamknięcia we wtorek i prawie 25 pkt baz. mniej niż w poprzednią środę).

Spadek rentowności krajowych obligacji

Spadkom rentowności towarzyszyła redukcja rynkowych oczekiwań co do wysokości stóp procentowych NBP, wyrażająca się m.in. poprzez solidny spadek kontraktów FRA. Jest to w naszej ocenie jednak tylko połowa historii, gdyż jednocześnie nie doszło do osłabienia złotego, a ponadto zniżkowały rentowności obligacji innych krajów zaliczanych do rynków wschodzących.

W związku z tym w naszej ocenie do umocnienia polskich papierów przyczyniła się wczorajsza kontrasygnata premiera pod wnioskiem o powołanie nowych członków zarządu NBP, która redukuje ryzyko instytucjonalne polskich obligacji, a także globalny spadek awersji do wybranych ryzykownych aktywów po zdecydowanym zwycięstwie demokratów w amerykańskich wyborach połówkowych.

Podczas środowej sesji globalne rynki finansowe zdominowały próby wyceny konsekwencji wyborów połówkowych w USA, wygranych zdecydowanie przez demokratów. Skala zwycięstwa i upadek kluczowych bastionów republikańskich zaskoczyły rynek.

Początkowo reakcja była nerwowa, szczególnie na rynku akcji, ze względu na obawy o ograniczanie rozbudowy centrów danych przez demokratycznych gubernatorów.

EUR/USD wzrósł przejściowo do poziomu 1,1273

Później jednak inwestorzy zaczęli wyceniać niższe ryzyko prawne i fiskalne, związane z wysoce prawdopodobnym impasem pomiędzy D. Trumpem a zdominowanym przez demokratów Kongresem. W rezultacie indeksy akcyjne odrobiły straty, a dolar amerykański osłabił się, co tradycyjnie jest sygnałem większego apetytu na ryzyko.

Kurs EUR/USD wzrósł przejściowo do poziomu 1,1273, osiągając najwyższy poziom od miesiąca. Pod koniec sesji w Europie wyniósł natomiast 1,1237. Rentowności obligacji na bazowych rynkach długu były natomiast dość stabilne, wspierane przez trwające uspokojenie nastrojów na rynkach surowców energetycznych. Pod koniec europejskiej części sesji rentowność amerykańskiej 10-latki wyniosła 4,95% (0 pkt baz. względem zamknięcia we wtorek), a 10-letniego Bunda 3,32% (1 pkt baz. powyżej wtorkowego zamknięcia).