Dino Polska - trudna sytuacja po wynikach za 4Q25

834
Dino po bardzo słabych wynikach za 2025 rok (a właściwie za 4Q25) odnotowało spadek 18,6% w jeden dzień co było najgorszą sesją w historii tej spółki. Nawet w covidowym dołku spółka odnotowała najgorszą sesję na poziomie 13,8%.

snapshot
Wykres 1. Interwał dzienny

Warto zaznaczyć, że tak silna wyprzedaż mogła oznaczać całkowite zaskoczenie rynku słabymi wynikami, oczekiwania może nie były najwyższe, ale pojawiające się rekomendacje co di wyceny na poziomie 43-45zł za akcję mogły sugerować, że spółka jest dobrej kondycji pod względem wyników.
Tymczasem to na co warto zwrócić uwagę (i w sumie sam też o tym zapomniałem) to fakt, że DINO Polska jest w trakcie zmian związanych z systemem kaucyjnym i wprowadzaniem automatów do odbioru butelek. Nawet zbiórka manualna jest kosztowna dla sieci choćby przez fakt wysokiego wolumenu zwrotu w transporcie. Może gdybym przyjrzał się dokładniej spółce po raporcie za 3Q25 pojawiłoby się jakieś ostrzeżenie. Teraz jednak już jest po fakcie, ale spółka nadal ma przed sobą wysokie koszty inwestycyjne co może być widoczne również w wynikach za 1Q26.
Przychody rosną podążają za rozwojem, ale zyski pokazują, że spółka jest pod presją kosztową związaną z konkurencją z innymi sieciami plus wspomniane inwestycje w sam system kaucyjny.
W każdym razie jeśli spojrzymy na wykres to kurs akcji od maja 2025 jest w silnym trendzie spadkowym i porusza się w kanale od bandy do bandy. Choć próba wyjścia z kanału w lutym tego roku była dosyć skuteczna, to jednak wyniki skierowały kurs ponownie do wąskiego kanału, ale zatrzymując się przy dolnej bandzie.

snapshot
Wykres 2. Interwał dzienny


Obecnie po silnej wyprzedaży trwa próba powrotu ku górnej bandzie i patrząc na MACD to w najbliższych sesjach będzie próba wygenerowania sygnału kupna. Jeśli się uda może to dać dodatkowy impuls w kierunku 37,5zł. Nie będzie to jednak łatwy poziom do pokonania. Tym bardziej, że ten poziom oznaczałby odbicie w okolicach 12-15% od dołka związanego z wynikami i może kusić część inwestorów do zrealizowania zysków.
snapshot
Wykres 3. Interwał dzienny
Dodając do wskaźników RSX to tutaj mamy wyprzedany rynek, ale nadal jest to związane z ruchem po wynikach.

snapshot
Wykres 4. Interwał dzienny


Krótkoterminowo można nałożyć zniesienia Fibonacciego od ostatniego szczytu do dołka, ale bez dolnego knota świecy z panicznej wyprzedaży z dnia 30.03. to mamy główny opór przy 50% zniesienia Fibonacciego i jednocześnie górnej krawędzi kanału czyli wspomniane 37,3-37,5zł.

snapshot
Wykres 5. Interwał dzienny

Obecnie kurs przechodzi przez środek kanału, ale z trudem i warto obserwować, czy przypadkiem przy poziomie 36zł jednak nie zawróci ponownie w dół.
Podsumowując obecnie mamy odbicie w kanale, a nie odwrócenie trendu i jeszcze przez jakiś czas w mojej ocenie to odwrócenie trendu będzie trudne do zrealizowania.

Wsparcie: 34,6/32,5/30,8zł
Opór: 36,2/37,5/39,8zł

Wyłączenie odpowiedzialności

Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.