Obraz techniczny Modivo wyraźnie poprawił się względem dołka z maja 2026 roku, ale na obecnym etapie nie ma jeszcze podstaw, aby mówić o potwierdzonym długoterminowym trendzie wzrostowym. Najtrafniej obecny układ można określić jako próbę odwrócenia trendu po bardzo silnej przecenie, przy czym rynek nadal musi pokonać kilka istotnych barier technicznych. Fundamenty również dają mieszany obraz: operacyjnie widać poprawę marży brutto, rozwój HalfPrice oraz stopniową poprawę bilansu, ale wyniki raportowane nadal są pod presją kosztów ekspansji, Worldbox i słabszej sprzedaży internetowej.
Na interwale tygodniowym najważniejszym elementem pozostaje długoterminowy kanał spadkowy. Od maksimum w rejonie 247 zł w 2025 roku kurs tworzył konsekwentnie coraz niższe szczyty i dołki, schodząc ostatecznie do 71,64 zł. W ostatnich tygodniach doszło jednak do istotnej zmiany: kurs wydostał się ponad górne ograniczenie kanału. To pierwszy poważniejszy techniczny argument przemawiający za zakończeniem wcześniejszej fazy silnego trendu spadkowego. Samo wyjście z kanału nie jest jednak równoznaczne z rozpoczęciem hossy. Do pełnego potwierdzenia zmiany trendu potrzebne byłoby stworzenie sekwencji wyższego dołka i wyższego szczytu, a przede wszystkim trwałe przełamanie strefy około 97-101 zł. Na wykresie tygodniowym widać więc zmianę charakteru rynku ze zdecydowanie spadkowego na neutralny z pierwszymi elementami odbudowy, ale jeszcze nie jednoznacznie wzrostowy.
Istotne jest również zachowanie kursu po wybiciu z kanału. Nie doszło do gwałtownego powrotu pod jego górne ograniczenie, co jest korzystnym sygnałem. Jednocześnie nie pojawiło się jeszcze dynamiczne przyspieszenie wzrostów poparte bardzo wysokim wolumenem. To oznacza, że rynek raczej buduje bazę po długiej przecenie, niż rozpoczyna już silny impuls wzrostowy. Jeżeli kurs utrzyma się ponad dawną linią kanału i z czasem ustanowi nowy szczyt powyżej około 100 zł, wiarygodność scenariusza odwrócenia zdecydowanie wzrośnie. Powrót do kanału i zejście poniżej około 85 zł oznaczałoby natomiast, że dotychczasowe wybicie było słabe.
Interwał tygodniowy - kanał spadkowy

Profil wolumenu na interwale dziennym bardzo dobrze pokazuje, dlaczego notowania od kilku tygodni mają problem z rozwinięciem wyraźnego kierunku. Największa koncentracja obrotu przypada mniej więcej na obszar 87-94 zł, czyli dokładnie tam, gdzie znajduje się obecnie kurs. Jest to strefa silnej akceptacji ceny przez rynek: w tym przedziale dochodziło do dużej liczby transakcji i dlatego zarówno kupujący, jak i sprzedający mają tutaj dużo kapitału. Kurs 92,70 zł znajduje się więc praktycznie wewnątrz głównej strefy równowagi, co sprzyja konsolidacji.
Z punktu widzenia profilu wolumenu zdecydowanie ciekawsze byłoby trwałe opuszczenie tej strefy. Wybicie ponad około 97-100 zł oznaczałoby wejście w obszar o mniejszej historycznej koncentracji wolumenu i zwiększałoby możliwość stosunkowo szybkiego ruchu w kierunku kolejnych stref podaży. Z drugiej strony zejście poniżej 86-85 zł oznaczałoby utratę dolnej części obecnej równowagi i wyraźnie zwiększyłoby ryzyko ponownego testowania niższych poziomów.
Interwał dzienny - profil wolumenu

Na wykresie dziennym ze średnimi EMA sytuacja pozostaje mieszana. Kurs znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie dwóch krótszych średnich, które zaczęły się wypłaszczać po wcześniejszych spadkach. Jest to poprawa względem sytuacji z pierwszego półrocza, kiedy średnie były wyraźnie skierowane w dół i kurs znajdował się pod nimi. Jednocześnie MODIVO nadal znajduje się poniżej dwóch dłuższych średnich, z których pierwsza przebiega w rejonie około 95-97 zł, a najdłuższa w pobliżu 108-110 zł. Dłuższe średnie nadal mają nachylenie spadkowe. Z tego względu krótkoterminowa struktura uległa poprawie, ale średnio- i długoterminowy trend nie został jeszcze technicznie odwrócony.
Szczególnie ważna jest tutaj okolica 96-97 zł. Pokonanie tego obszaru oznaczałoby jednocześnie przełamanie lokalnego oporu oraz odzyskanie jednej z dłuższych średnich. Kolejnym dużo poważniejszym testem byłaby okolica 106-110 zł, gdzie zbiegają się następny opór cenowy oraz najdłuższa średnia widoczna na wykresie. Dopiero powrót ponad ten obszar zdecydowanie zmieniłby średnioterminowy układ sił na korzyść kupujących.
Oscylatory nie wskazują obecnie na przewagę żadnej ze stron. MACD po odbiciu od niskich poziomów wygenerował poprawę momentum i dodatni histogram, ale w ostatnich sesjach słupki wyraźnie się zmniejszyły, a linie MACD ponownie zbliżają się do siebie. Oznacza to, że pozytywne momentum odbicia nie rozwija się obecnie w takim tempie jak wcześniej. Nie jest to jeszcze sygnał sprzedaży, ale nie daje również silnego potwierdzenia dalszego ruchu w górę. RSI znajduje się mniej więcej w środkowej części swojego zakresu, w rejonie około 45-50 pkt. Rynek nie jest więc ani wykupiony, ani wyprzedany. Taki układ jest typowy dla konsolidacji i pozostawia przestrzeń zarówno do wybicia w górę, jak i do kolejnej fali spadkowej.
Interwał dzienny - średnie EMA i oscylatory

Najczytelniejszego obrazu dostarcza wykres wsparć i oporów. Aktualny kurs 92,70 zł znajduje się pomiędzy bardzo istotnym wsparciem 85,12 zł a pierwszym oporem 96,88 zł. W praktyce jest to obecnie najważniejszy krótkoterminowy przedział dla notowań MODIVO. Obrona 85,12 zł oznacza utrzymanie struktury odbicia rozpoczętego po majowym dołku. Trwałe wybicie 96,88 zł byłoby natomiast pierwszym sygnałem otwierającym drogę w kierunku 106,15 zł. Powyżej tego poziomu kolejnym istotnym oporem pozostaje 114,70 zł. Układ 96,88 zł → 106,15 zł → 114,70 zł bardzo dobrze pokazuje, że przed kupującymi znajduje się jeszcze kilka barier, które muszą zostać kolejno pokonane.
W przeciwnym kierunku szczególnie ważna pozostaje granica 85,12 zł. Jej utrata oznaczałaby zanegowanie dużej części pozytywnego obrazu ostatnich tygodni i ponowne skierowanie uwagi inwestorów w stronę szerokiej strefy popytowej około 72-77 zł. Absolutnym poziomem obrony pozostaje 71,64 zł, czyli tegoroczne minimum. Jego przełamanie oznaczałoby powstanie nowego niższego dołka i praktycznie zanegowałoby obecny scenariusz budowania średnioterminowego odwrócenia.
Interwał dzienny - wsparcia / opory / strefa popytowa

Technicznie powstaje więc dość klarowny układ. MODIVO wydostało się z długoterminowego kanału spadkowego i obroniło bardzo ważną strefę popytu, a momentum zdecydowanie poprawiło się względem pierwszej części roku. Jednocześnie kurs znajduje się w centrum największej strefy wolumenowej, poniżej długich średnich EMA i poniżej pierwszego ważnego oporu. Przy 92,70 zł rynek pozostaje zatem w obszarze decyzyjnym. Przełamanie 96,88–100 zł zwiększałoby prawdopodobieństwo ruchu do 106,15 zł, a następnie 114,70 zł. Zejście pod 85,12 zł ponownie przechylałoby układ na stronę podaży.
Fundamenty dobrze tłumaczą tę techniczną niepewność. W pierwszym kwartale 2026/27, obejmującym okres od lutego do kwietnia 2026 roku, ostateczny raport kwartalny pokazał 2,439 mld zł przychodów wobec 2,346 mld zł rok wcześniej, czyli wzrost o około 4%. Marża brutto poprawiła się do około 52%, ale zysk operacyjny spadł z 215,5 mln zł do 40,0 mln zł. EBITDA segmentów wyniosła 254,1 mln zł wobec 377,0 mln zł rok wcześniej, natomiast grupa wykazała 24,1 mln zł straty netto wobec 93,2 mln zł zysku rok wcześniej. Jednocześnie przepływy operacyjne były bardzo mocne i wyniosły 346,1 mln zł wobec zaledwie 6,3 mln zł rok wcześniej.
Warto przy tym rozróżnić wyniki ostatecznie zaraportowane od wcześniejszych szacunków. W maju MODIVO wstępnie szacowało przychody Q1 na 2,436 mld zł, EBITDA na 230 mln zł, skorygowaną EBITDA na 296 mln zł i EBIT na 22 mln zł. W odniesieniu do konsensusu PAP przychody były wtedy o 2,4% niższe od oczekiwań, EBITDA o 1,9% wyższa, a EBIT aż o 46% wyższy od nisko ustawionego konsensusu. Późniejszy pełny raport pokazał między innymi EBIT na poziomie około 40 mln zł, czyli wyraźnie powyżej pierwotnego szacunku 22 mln zł. To dobry przykład, dlaczego w przypadku MODIVO należy wyraźnie oddzielać wstępne dane zarządu od późniejszych danych raportowych.
Jeszcze bardziej istotne dla obecnej wyceny są wyniki za drugi kwartał 2026/27, czyli maj–lipiec. Tutaj trzeba podkreślić, że na 17 sierpnia są to nadal wstępne dane szacunkowe, a nie pełny raport półroczny. Spółka sama zastrzega, że wartości zostały przygotowane na podstawie aktualnej wiedzy zarządu i mogą zmienić się po pełnym zamknięciu ksiąg oraz przeglądzie przez biegłego rewidenta.
Szacunki Q2 pokazują rekordowe 3,046 mld zł przychodów, czyli wzrost o 3% rok do roku, oraz poprawę marży brutto z 49,5% do 50,7%. Problem znajduje się niżej w rachunku wyników. Raportowana EBITDA spadła z 497 mln zł do 340 mln zł, a EBIT z 331 mln zł do 111 mln zł. Jednocześnie skorygowana EBITDA wyniosła 390 mln zł wobec 384 mln zł rok wcześniej, a więc wzrosła o około 2%. Oznacza to bardzo dużą różnicę między wynikiem raportowanym a wynikiem po korektach.
Rynek oczekiwał więcej. Konsensus PAP zakładał w Q2 przychody na poziomie 3,080 mld zł, EBITDA 393,6 mln zł i EBIT 167,8 mln zł. Szacunki MODIVO były więc odpowiednio o 1,1%, 13,6% oraz aż 33,8% poniżej konsensusu. To przede wszystkim słabość EBITDA i EBIT, a nie samej sprzedaży, stanowi fundamentalne uzasadnienie dla problemów kursu z trwałym wybiciem powyżej 100 zł.
Jednocześnie nie wszystkie elementy Q2 są negatywne. Sprzedaż LFL grupy wzrosła o 13%, powierzchnia handlowa o 36%, a HalfPrice zwiększył przychody aż o 54% do 769 mln zł i EBITDA z 67 mln zł do 129 mln zł. W CCC przychody wzrosły o 13% do 1,253 mld zł, natomiast skorygowana EBITDA wyniosła 217 mln zł wobec 220 mln zł rok wcześniej. Znacznie słabszy pozostaje Modivo.com, gdzie przychody spadły o 13% do 806 mln zł, a EBITDA z 58 mln zł do 37 mln zł. Worldbox nadal obciąża grupę, jednak jego negatywny wpływ na EBITDA zmniejszył się z około 50 mln zł w Q1 do 26 mln zł w Q2.
Pozytywnie wygląda także stopniowa poprawa bilansu. Na koniec lipca zadłużenie finansowe netto wynosiło około 1,617 mld zł wobec 1,673 mld zł na koniec kwietnia, wykorzystanie faktoringu odwrotnego spadło z 1,461 mld zł do 1,134 mld zł, a łączna ekspozycja netto obniżyła się z 3,134 mld zł do 2,751 mld zł. Jednocześnie zapasy w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni były o 16% niższe rok do roku. To są ważne elementy, ponieważ przy bardzo szybkiej ekspansji sieci kontrola zapasów, finansowania i kapitału obrotowego ma dla MODIVO równie duże znaczenie jak sam wzrost sprzedaży.
Łącząc technikę z fundamentami, obraz MODIVO jest obecnie neutralny z ostrożnie pozytywną zmianą kierunku. Technicznie spółka dokonała pierwszego istotnego kroku poprzez opuszczenie kanału spadkowego i obronę wielomiesięcznych minimów, ale nadal nie pokonała poziomów, które potwierdzałyby trwałą zmianę trendu. Fundamentalnie rosną przychody, poprawia się marża brutto, HalfPrice rozwija się bardzo szybko, Worldbox stopniowo ogranicza straty, a zadłużenie i ekspozycja finansowa spadły w Q2. Z drugiej strony raportowany EBIT i EBITDA pozostają wyraźnie słabsze rok do roku, Q2 rozczarowało względem konsensusu, Modivo.com nadal traci sprzedaż, a bardzo szybka ekspansja generuje wysoką dynamikę kosztów.
Dlatego poziom 96,88-100 zł jest obecnie najważniejszym technicznym testem tej fundamentalnej historii. Trwałe wybicie tego obszaru, najlepiej przy rosnącym wolumenie, oznaczałoby, że rynek zaczyna dyskontować poprawę wyników w kolejnych kwartałach i zwiększałoby szanse na ruch w stronę 106,15 zł oraz 114,70 zł. Dopóki takiego wybicia nie ma, obecne zachowanie kursu należy traktować przede wszystkim jako konsolidację po silnym odbiciu. Utrata 85,12 zł byłaby pierwszym poważnym ostrzeżeniem, natomiast zejście pod 71,64 zł definitywnie podważałoby scenariusz średnioterminowego odwrócenia.
Pełny raport za pierwsze półrocze 2026/27, który pozwoli zweryfikować obecne szacunki Q2, MODIVO planuje opublikować 1 października 2026 roku. Do tego momentu szczególnie istotne będzie więc obserwowanie, czy kurs potrafi wyjść ponad 96,88–100 zł jeszcze przed potwierdzeniem wyników w oficjalnym sprawozdaniu.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Na interwale tygodniowym najważniejszym elementem pozostaje długoterminowy kanał spadkowy. Od maksimum w rejonie 247 zł w 2025 roku kurs tworzył konsekwentnie coraz niższe szczyty i dołki, schodząc ostatecznie do 71,64 zł. W ostatnich tygodniach doszło jednak do istotnej zmiany: kurs wydostał się ponad górne ograniczenie kanału. To pierwszy poważniejszy techniczny argument przemawiający za zakończeniem wcześniejszej fazy silnego trendu spadkowego. Samo wyjście z kanału nie jest jednak równoznaczne z rozpoczęciem hossy. Do pełnego potwierdzenia zmiany trendu potrzebne byłoby stworzenie sekwencji wyższego dołka i wyższego szczytu, a przede wszystkim trwałe przełamanie strefy około 97-101 zł. Na wykresie tygodniowym widać więc zmianę charakteru rynku ze zdecydowanie spadkowego na neutralny z pierwszymi elementami odbudowy, ale jeszcze nie jednoznacznie wzrostowy.
Istotne jest również zachowanie kursu po wybiciu z kanału. Nie doszło do gwałtownego powrotu pod jego górne ograniczenie, co jest korzystnym sygnałem. Jednocześnie nie pojawiło się jeszcze dynamiczne przyspieszenie wzrostów poparte bardzo wysokim wolumenem. To oznacza, że rynek raczej buduje bazę po długiej przecenie, niż rozpoczyna już silny impuls wzrostowy. Jeżeli kurs utrzyma się ponad dawną linią kanału i z czasem ustanowi nowy szczyt powyżej około 100 zł, wiarygodność scenariusza odwrócenia zdecydowanie wzrośnie. Powrót do kanału i zejście poniżej około 85 zł oznaczałoby natomiast, że dotychczasowe wybicie było słabe.
Interwał tygodniowy - kanał spadkowy
Profil wolumenu na interwale dziennym bardzo dobrze pokazuje, dlaczego notowania od kilku tygodni mają problem z rozwinięciem wyraźnego kierunku. Największa koncentracja obrotu przypada mniej więcej na obszar 87-94 zł, czyli dokładnie tam, gdzie znajduje się obecnie kurs. Jest to strefa silnej akceptacji ceny przez rynek: w tym przedziale dochodziło do dużej liczby transakcji i dlatego zarówno kupujący, jak i sprzedający mają tutaj dużo kapitału. Kurs 92,70 zł znajduje się więc praktycznie wewnątrz głównej strefy równowagi, co sprzyja konsolidacji.
Z punktu widzenia profilu wolumenu zdecydowanie ciekawsze byłoby trwałe opuszczenie tej strefy. Wybicie ponad około 97-100 zł oznaczałoby wejście w obszar o mniejszej historycznej koncentracji wolumenu i zwiększałoby możliwość stosunkowo szybkiego ruchu w kierunku kolejnych stref podaży. Z drugiej strony zejście poniżej 86-85 zł oznaczałoby utratę dolnej części obecnej równowagi i wyraźnie zwiększyłoby ryzyko ponownego testowania niższych poziomów.
Interwał dzienny - profil wolumenu
Na wykresie dziennym ze średnimi EMA sytuacja pozostaje mieszana. Kurs znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie dwóch krótszych średnich, które zaczęły się wypłaszczać po wcześniejszych spadkach. Jest to poprawa względem sytuacji z pierwszego półrocza, kiedy średnie były wyraźnie skierowane w dół i kurs znajdował się pod nimi. Jednocześnie MODIVO nadal znajduje się poniżej dwóch dłuższych średnich, z których pierwsza przebiega w rejonie około 95-97 zł, a najdłuższa w pobliżu 108-110 zł. Dłuższe średnie nadal mają nachylenie spadkowe. Z tego względu krótkoterminowa struktura uległa poprawie, ale średnio- i długoterminowy trend nie został jeszcze technicznie odwrócony.
Szczególnie ważna jest tutaj okolica 96-97 zł. Pokonanie tego obszaru oznaczałoby jednocześnie przełamanie lokalnego oporu oraz odzyskanie jednej z dłuższych średnich. Kolejnym dużo poważniejszym testem byłaby okolica 106-110 zł, gdzie zbiegają się następny opór cenowy oraz najdłuższa średnia widoczna na wykresie. Dopiero powrót ponad ten obszar zdecydowanie zmieniłby średnioterminowy układ sił na korzyść kupujących.
Oscylatory nie wskazują obecnie na przewagę żadnej ze stron. MACD po odbiciu od niskich poziomów wygenerował poprawę momentum i dodatni histogram, ale w ostatnich sesjach słupki wyraźnie się zmniejszyły, a linie MACD ponownie zbliżają się do siebie. Oznacza to, że pozytywne momentum odbicia nie rozwija się obecnie w takim tempie jak wcześniej. Nie jest to jeszcze sygnał sprzedaży, ale nie daje również silnego potwierdzenia dalszego ruchu w górę. RSI znajduje się mniej więcej w środkowej części swojego zakresu, w rejonie około 45-50 pkt. Rynek nie jest więc ani wykupiony, ani wyprzedany. Taki układ jest typowy dla konsolidacji i pozostawia przestrzeń zarówno do wybicia w górę, jak i do kolejnej fali spadkowej.
Interwał dzienny - średnie EMA i oscylatory
Najczytelniejszego obrazu dostarcza wykres wsparć i oporów. Aktualny kurs 92,70 zł znajduje się pomiędzy bardzo istotnym wsparciem 85,12 zł a pierwszym oporem 96,88 zł. W praktyce jest to obecnie najważniejszy krótkoterminowy przedział dla notowań MODIVO. Obrona 85,12 zł oznacza utrzymanie struktury odbicia rozpoczętego po majowym dołku. Trwałe wybicie 96,88 zł byłoby natomiast pierwszym sygnałem otwierającym drogę w kierunku 106,15 zł. Powyżej tego poziomu kolejnym istotnym oporem pozostaje 114,70 zł. Układ 96,88 zł → 106,15 zł → 114,70 zł bardzo dobrze pokazuje, że przed kupującymi znajduje się jeszcze kilka barier, które muszą zostać kolejno pokonane.
W przeciwnym kierunku szczególnie ważna pozostaje granica 85,12 zł. Jej utrata oznaczałaby zanegowanie dużej części pozytywnego obrazu ostatnich tygodni i ponowne skierowanie uwagi inwestorów w stronę szerokiej strefy popytowej około 72-77 zł. Absolutnym poziomem obrony pozostaje 71,64 zł, czyli tegoroczne minimum. Jego przełamanie oznaczałoby powstanie nowego niższego dołka i praktycznie zanegowałoby obecny scenariusz budowania średnioterminowego odwrócenia.
Interwał dzienny - wsparcia / opory / strefa popytowa
Technicznie powstaje więc dość klarowny układ. MODIVO wydostało się z długoterminowego kanału spadkowego i obroniło bardzo ważną strefę popytu, a momentum zdecydowanie poprawiło się względem pierwszej części roku. Jednocześnie kurs znajduje się w centrum największej strefy wolumenowej, poniżej długich średnich EMA i poniżej pierwszego ważnego oporu. Przy 92,70 zł rynek pozostaje zatem w obszarze decyzyjnym. Przełamanie 96,88–100 zł zwiększałoby prawdopodobieństwo ruchu do 106,15 zł, a następnie 114,70 zł. Zejście pod 85,12 zł ponownie przechylałoby układ na stronę podaży.
Fundamenty dobrze tłumaczą tę techniczną niepewność. W pierwszym kwartale 2026/27, obejmującym okres od lutego do kwietnia 2026 roku, ostateczny raport kwartalny pokazał 2,439 mld zł przychodów wobec 2,346 mld zł rok wcześniej, czyli wzrost o około 4%. Marża brutto poprawiła się do około 52%, ale zysk operacyjny spadł z 215,5 mln zł do 40,0 mln zł. EBITDA segmentów wyniosła 254,1 mln zł wobec 377,0 mln zł rok wcześniej, natomiast grupa wykazała 24,1 mln zł straty netto wobec 93,2 mln zł zysku rok wcześniej. Jednocześnie przepływy operacyjne były bardzo mocne i wyniosły 346,1 mln zł wobec zaledwie 6,3 mln zł rok wcześniej.
Warto przy tym rozróżnić wyniki ostatecznie zaraportowane od wcześniejszych szacunków. W maju MODIVO wstępnie szacowało przychody Q1 na 2,436 mld zł, EBITDA na 230 mln zł, skorygowaną EBITDA na 296 mln zł i EBIT na 22 mln zł. W odniesieniu do konsensusu PAP przychody były wtedy o 2,4% niższe od oczekiwań, EBITDA o 1,9% wyższa, a EBIT aż o 46% wyższy od nisko ustawionego konsensusu. Późniejszy pełny raport pokazał między innymi EBIT na poziomie około 40 mln zł, czyli wyraźnie powyżej pierwotnego szacunku 22 mln zł. To dobry przykład, dlaczego w przypadku MODIVO należy wyraźnie oddzielać wstępne dane zarządu od późniejszych danych raportowych.
Jeszcze bardziej istotne dla obecnej wyceny są wyniki za drugi kwartał 2026/27, czyli maj–lipiec. Tutaj trzeba podkreślić, że na 17 sierpnia są to nadal wstępne dane szacunkowe, a nie pełny raport półroczny. Spółka sama zastrzega, że wartości zostały przygotowane na podstawie aktualnej wiedzy zarządu i mogą zmienić się po pełnym zamknięciu ksiąg oraz przeglądzie przez biegłego rewidenta.
Szacunki Q2 pokazują rekordowe 3,046 mld zł przychodów, czyli wzrost o 3% rok do roku, oraz poprawę marży brutto z 49,5% do 50,7%. Problem znajduje się niżej w rachunku wyników. Raportowana EBITDA spadła z 497 mln zł do 340 mln zł, a EBIT z 331 mln zł do 111 mln zł. Jednocześnie skorygowana EBITDA wyniosła 390 mln zł wobec 384 mln zł rok wcześniej, a więc wzrosła o około 2%. Oznacza to bardzo dużą różnicę między wynikiem raportowanym a wynikiem po korektach.
Rynek oczekiwał więcej. Konsensus PAP zakładał w Q2 przychody na poziomie 3,080 mld zł, EBITDA 393,6 mln zł i EBIT 167,8 mln zł. Szacunki MODIVO były więc odpowiednio o 1,1%, 13,6% oraz aż 33,8% poniżej konsensusu. To przede wszystkim słabość EBITDA i EBIT, a nie samej sprzedaży, stanowi fundamentalne uzasadnienie dla problemów kursu z trwałym wybiciem powyżej 100 zł.
Jednocześnie nie wszystkie elementy Q2 są negatywne. Sprzedaż LFL grupy wzrosła o 13%, powierzchnia handlowa o 36%, a HalfPrice zwiększył przychody aż o 54% do 769 mln zł i EBITDA z 67 mln zł do 129 mln zł. W CCC przychody wzrosły o 13% do 1,253 mld zł, natomiast skorygowana EBITDA wyniosła 217 mln zł wobec 220 mln zł rok wcześniej. Znacznie słabszy pozostaje Modivo.com, gdzie przychody spadły o 13% do 806 mln zł, a EBITDA z 58 mln zł do 37 mln zł. Worldbox nadal obciąża grupę, jednak jego negatywny wpływ na EBITDA zmniejszył się z około 50 mln zł w Q1 do 26 mln zł w Q2.
Pozytywnie wygląda także stopniowa poprawa bilansu. Na koniec lipca zadłużenie finansowe netto wynosiło około 1,617 mld zł wobec 1,673 mld zł na koniec kwietnia, wykorzystanie faktoringu odwrotnego spadło z 1,461 mld zł do 1,134 mld zł, a łączna ekspozycja netto obniżyła się z 3,134 mld zł do 2,751 mld zł. Jednocześnie zapasy w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni były o 16% niższe rok do roku. To są ważne elementy, ponieważ przy bardzo szybkiej ekspansji sieci kontrola zapasów, finansowania i kapitału obrotowego ma dla MODIVO równie duże znaczenie jak sam wzrost sprzedaży.
Łącząc technikę z fundamentami, obraz MODIVO jest obecnie neutralny z ostrożnie pozytywną zmianą kierunku. Technicznie spółka dokonała pierwszego istotnego kroku poprzez opuszczenie kanału spadkowego i obronę wielomiesięcznych minimów, ale nadal nie pokonała poziomów, które potwierdzałyby trwałą zmianę trendu. Fundamentalnie rosną przychody, poprawia się marża brutto, HalfPrice rozwija się bardzo szybko, Worldbox stopniowo ogranicza straty, a zadłużenie i ekspozycja finansowa spadły w Q2. Z drugiej strony raportowany EBIT i EBITDA pozostają wyraźnie słabsze rok do roku, Q2 rozczarowało względem konsensusu, Modivo.com nadal traci sprzedaż, a bardzo szybka ekspansja generuje wysoką dynamikę kosztów.
Dlatego poziom 96,88-100 zł jest obecnie najważniejszym technicznym testem tej fundamentalnej historii. Trwałe wybicie tego obszaru, najlepiej przy rosnącym wolumenie, oznaczałoby, że rynek zaczyna dyskontować poprawę wyników w kolejnych kwartałach i zwiększałoby szanse na ruch w stronę 106,15 zł oraz 114,70 zł. Dopóki takiego wybicia nie ma, obecne zachowanie kursu należy traktować przede wszystkim jako konsolidację po silnym odbiciu. Utrata 85,12 zł byłaby pierwszym poważnym ostrzeżeniem, natomiast zejście pod 71,64 zł definitywnie podważałoby scenariusz średnioterminowego odwrócenia.
Pełny raport za pierwsze półrocze 2026/27, który pozwoli zweryfikować obecne szacunki Q2, MODIVO planuje opublikować 1 października 2026 roku. Do tego momentu szczególnie istotne będzie więc obserwowanie, czy kurs potrafi wyjść ponad 96,88–100 zł jeszcze przed potwierdzeniem wyników w oficjalnym sprawozdaniu.
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
Znajdziecie mnie również na Twitterze
twitter.com/SkotarekG
Jeżeli chcesz mnie wesprzeć moją działalność możesz postawić kawę: buycoffee.to/skotarekg
Analizy nie są rekomendacją kupna / sprzedaży tylko moją subiektywną opinią.
twitter.com/SkotarekG
Jeżeli chcesz mnie wesprzeć moją działalność możesz postawić kawę: buycoffee.to/skotarekg
Analizy nie są rekomendacją kupna / sprzedaży tylko moją subiektywną opinią.
Wyłączenie odpowiedzialności
Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.
Znajdziecie mnie również na Twitterze
twitter.com/SkotarekG
Jeżeli chcesz mnie wesprzeć moją działalność możesz postawić kawę: buycoffee.to/skotarekg
Analizy nie są rekomendacją kupna / sprzedaży tylko moją subiektywną opinią.
twitter.com/SkotarekG
Jeżeli chcesz mnie wesprzeć moją działalność możesz postawić kawę: buycoffee.to/skotarekg
Analizy nie są rekomendacją kupna / sprzedaży tylko moją subiektywną opinią.
Wyłączenie odpowiedzialności
Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.
