Z technicznego punktu widzenia jest mało prawdopodobne, aby w krótkim terminie ukształtował się trwały trend kierunkowy; dlatego też należy kategorycznie unikać „gonienia” wzrostów lub otwierania pozycji krótkich w trakcie spadków. Osoby nastawione na wzrosty (byczo) powinny przyjąć strategię „kupowania przy korektach” (buy-on-dips), natomiast inwestorom chcącym grać na spadki (short) bardziej rozsądne wyda się oparcie swoich pozycji na strefie poniżej poziomu 4600. Dzisiejszy plan handlowy koncentruje się wokół poziomu 4450 – kluczowej strefy, w której historycznie kumulowało się wsparcie. Pozycję długą (kupno) należy otworzyć na poziomie 4480, a dokupić kolejne jednostki w przedziale 4465–4460. Jako cel obrano strefę 4500–4520–4530, co pozwoli na elastyczne redukowanie pozycji przy jednoczesnym oczekiwaniu na potencjalne wybicie w kierunku poziomu 4600; w istocie strategia ta zakłada utrzymywanie tych pozycji zarówno jako krótkoterminowych transakcji typu swing, jak i średnioterminowych inwestycji.
Jednakże z szerszej, makroekonomicznej perspektywy osobiście skłaniam się ku scenariuszowi wzrostowemu i przewiduję potencjalne wybicie powyżej poziomu 4600. Logika leżąca u podstaw tego poglądu opiera się na założeniu, że średnio- i długoterminowe czynniki napędzające rynek – a konkretnie zakupy złota przez banki centralne oraz globalny trend dedolaryzacji – pozostają bez zmian. Co więcej, choć sytuacja na linii USA–Iran stanowi dynamiczną mieszankę negocjacji i konfliktu, oczekuje się, że jej ostateczne rozwiązanie przybierze konstruktywny kierunek (co wspierane jest przez zbieżność różnych czynników). W krótkim terminie ceny rynkowe kształtowane są przede wszystkim przez czynniki fundamentalne; technicznie rzecz biorąc, obowiązująca strategia to nadal „kupowanie przy korektach”. Poziomy 4450 i 4600 pełnią funkcję krytycznych progów oraz kluczowych punktów zwrotnych; jeśli którykolwiek z tych poziomów zostanie zdecydowanie przełamany, prawdopodobnie otworzy to znaczną przestrzeń dla dalszego ruchu cen w danym kierunku. O ile nie dojdzie do serii negatywnych wstrząsów fundamentalnych, wybicie w dół – poniżej poziomu 4450 – wydaje się mało prawdopodobne. Dlatego też strategiczne podejście pozostaje niezmienne: otwarcie pozycji długiej na poziomie 4480, dokupienie w przedziale 4465–4460, ustawienie zlecenia stop-loss poniżej poziomu 4540 oraz redukcja pozycji po osiągnięciu stosunku ryzyka do zysku na poziomie 1:1, przy jednoczesnym utrzymaniu pozostałej części pozycji w celu realizacji potencjalnych zysków z ruchu typu swing.
Wyłączenie odpowiedzialności
Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.
Wyłączenie odpowiedzialności
Informacje i publikacje nie stanowią i nie powinny być traktowane jako porady finansowe, inwestycyjne, tradingowe ani jakiekolwiek inne rekomendacje dostarczane lub zatwierdzone przez TradingView. Więcej informacji znajduje się w Warunkach użytkowania.
