FXMAGFXMAG

EUR/PLN spada do 4,4112. Premier podpisuje wniosek o powołanie 4 nowych członków zarządu NBP

3 นาทีในการอ่าน

Reakcja rynków jest na razie raczej neutralna. Kontrakty futures na indeks Nasdaq-100 w nocy zniżkowały, jednak już odrobiły straty. Stabilizują się też rentowności amerykańskich obligacji (10-latka w okolicy 4,94%). Czynniki zewnętrzne mogą w naszej ocenie zdominować rynek krajowy podczas dzisiejszej sesji, pomimo kluczowego wydarzenia, jakim jest decyzja RPP co do wysokości stóp proc. w Polsce.

W środę rano kurs EUR/PLN spada do 4,4112. Umocnienie złotego wspiera słabszy dolar (kurs EUR/USD rośnie do 1,1230). Na krajowym rynku długu zmienność może być podczas dzisiejszej sesji ograniczona, ze względu na wyczekiwanie na decyzję RPP i jutrzejszą konferencję prezesa NBP. Rentowność polskiej 10-latki może oscylować wokół poziomu 6,30%, wspierana przez stabilizację cen surowców energetycznych i rentowności obligacji bazowych.

>> Czytaj też: Akcje KGHM, LPP i Allegro mocno w dół! PKO, Alior i Budimex ciągnęły WIG w górę

Premier podpisuje wniosek o powołanie 4 nowych członków zarządu NBP

Wydarzeniem dnia na rynku krajowym podczas wtorkowej sesji niespodziewanie okazało się nieoficjalne porozumienie pomiędzy NBP, Pałacem Prezydenckim oraz premierem i podpisanie przez premiera wniosku o powołanie czterech nowych członków zarządu NBP.

Nastąpiło ono w ostatniej chwili, gdyż dzisiaj upływa kadencja Adama Lipińskiego, więc pojawiło się ryzyko, że liczba członków zarządu spadnie poniżej ustawowego minimum, co mogłoby utrudnić pracę NBP.

Porozumienie wysyła do rynków finansowych sygnał, że chociaż trwa ostry spór polityczny, czego wyrazem są ostatnie wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego, to strona rządowa nie chce wciągać do niego władz monetarnych.

Informacje te, w połączeniu z dalszymi spadkami cen surowców energetycznych, stworzyły korzystne środowisko dla krajowych aktywów, mimo utrzymującej się podwyższonej awersji do ryzyka.

Złoty odbił, kurs EUR/PLN wchodzi na 4,4146

Złoty rano tracił na wartości, jednak po godzinie 9:00 umocnił się, pomimo silniejszego dolara.

Kurs EUR/PLN spadł z okolic 4,4250 do 4,4146.

Kurs USD/PLN także zniżkował i pod koniec europejskiej części sesji wyniósł 3,9495.

Pozytywnie wyglądał także krajowy rynek długu. Rentowności polskich SPW spadły, przede wszystkim na długim końcu, co w naszej ocenie sugeruje wpływ czynników instytucjonalnych, niemniej niższe ceny surowców energetycznych na pewno pomagały. Zniżkowały długookresowe rynkowe stopy procentowe (10-letni IRS spadł o 9 pkt baz.), co najprawdopodobniej stanowi wyraz nieco większej wiary w stabilność instytucjonalną NBP, która przekłada się na skuteczność polityki monetarnej. Pod koniec sesji rentowność 10-latki wyniosła 6,27% (7 pkt baz. poniżej zamknięcia w poniedziałek).

Globalne rynki finansowe były we wtorek bardziej spokojne, wyczekując na wyniki amerykańskich wyborów połówkowych. Zmienność była ograniczona, a zarówno rynek walutowy, jak i bazowe rynki długu znalazły się w trendzie bocznym, pomimo kontynuacji przeceny surowców energetycznych (ropa naftowa Brent spadła do 103,5 USD/bbl, a gaz ziemny TTF do 90,6 EUR/MWh). Kurs EUR/USD oscylował wokół poziomu 1,1190, a zakres wahań podczas europejskiej części sesji wyniósł zaledwie 0,3 centa.

Na europejskim zamknięciu natomiast wyniósł 1,1178. Zmienność na bazowych rynkach długu także była niewielka.

Rentowność benchmarkowych papierów nieznacznie rosła, pomimo niższych cen surowców energetycznych. Pod koniec europejskiej części sesji dochodowość amerykańskiej 10-latki wyniosła 4,95% (5 pkt baz. powyżej zamknięcia w poniedziałek), a 10-letniego Bunda 3,33% (3 pkt baz. powyżej poniedziałkowego zamknięcia).