Miedzi zaczyna brakować? Cena surowca spada, a premia za jego kupno jest najwyższa od lat
Tak dużej premii za miedź nie trzeba było płacić na rynku spot od 2021 roku. Analitycy wskazują, że powodem takiej sytuacji jest malejąca produkcja miedzi prowadzona przez chińskie huty. To powoduje, że maleje dostępność tego surowca, który jest ważnym elementem dla wielu przedsiębiorstw.
“Utrzymujący się niedobór wynika z ograniczeń produkcji w krajowych hutach oraz ograniczonej podaży z zagranicy, w tym z Afryki i Rosji” - powiedział Zhou Xiaoou, analityk Zijin Tianfeng Futures.
Czytaj też: Trump przegrywa. Złoto drożeje, chipy tanieją, a kurs dolara do złotego spada
Premia za miedź najwyższa od lat
Premia to dodatkowa kwota, którą kupujący musi zapłacić ponad cenę podstawową obowiązującą na giełdzie, aby otrzymać towar, w tym przypadku miedź od ręki. To kwota, którą trzeba zapłacić także powyżej kontraktów terminowych.
W Chinach przez ograniczoną podaż, a wysoki popyt, premia wzrosła do 1900 jenów, czyli blisko 285 dolarów. To dopiero początek wzrostów. Jak podaje “Puls Biznesu”, premia za miedź w grudniu wyniesie aż 880 dolarów za tonę względem kontraktów styczniowych.
Sytuacja, z którą występuje na rynku chińskim, nie jest przypadkowa. To pokłosie cen tego surowca sprzed kilku miesięcy, gdy jego cena była rekordowo wysoka. Do tego dochodzi jeszcze polityka amerykańskiej administracji, która sprawiła, że rynek obawiał się wprowadzenia przez Donalda Trumpa ceł na ten surowiec. To spowodowało, że jego podaż znacznie wzrosła.
Teraz zainteresowanie miedzią nadal jest wysokie, ponieważ ten surowiec wykorzystywany jest w wielu projektach, w tym także tym dotyczącym rozwoju sztucznej inteligencji. Aby nie natrafić na perturbacje związane z brakami surowca na rynku, firmy kontraktują surowiec lub płacą premię, aby zyskać go w szybszy sposób. Wszystko po to - jak wskazują analitycy - aby ich ogromne inwestycje nie napotkały niepotrzebnych problemów.
Premia rośnie, a cena surowca maleje
Cena miedzi jeszcze kilka miesięcy temu biła rekordy. Wzrosty wynosiły blisko 30%. Po tej sytuacji nie ma już śladu. Cena surowca od kilku miesięcy maleje.
W momencie zamknięcia środowej sesji na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) za tonę miedzi trzeba było zapłacić 14 093,93 dolarów (około 55 tys. zł). W ciągu tygodnia cena tego surowca zmalała o 3,25%, a w ciągu ostatnich 3 miesięcy spadek wynosi 5,05%.
Zobacz również: Cena złota przebiła psychologiczną granicę! Czas na nowe ATH? Ekspert wskazał potencjalną datę ruchu na XAU/USD i XAG/USD
Źródła: Bloomberg, Puls Biznesu