FXMAGFXMAG

Polska tonie w długach. Deficyt budżetowy to już ponad 150 mld zł

3 min read

W ciągu ośmiu miesięcy 2026 roku rządowi udało się wypracować dochód na poziomie 387,2 mld zł, co stanowi 59,8% założeń ustawy budżetowej. Znacznie więcej niż zarabiamy, wydajemy. Wydatki od stycznia do sierpnia wyniosły aż 538,3 mld zł, co stanowi 58,6% całorocznego planu. Deficyt po sierpniu wyniósł 151,06 mld zł, czyli 55,6% z założonego na 2026 rok. Ten ma osiągnąć poziom aż 271,7 mld zł.

Czytaj też: Minister Andrzej Domański szuka pieniędzy. Celem mikroprzedsiębiorc

Ekonomiści chwalą rząd… za sierpień

O ile ogólny stan finansów państwa nie napawa optymizmem, to ekonomiści dostrzegają “jaskółkę”, która wskazuje na lekką poprawę w polityce państwa w tej dziedzinie. Jak wskazują analitycy Pekao, w sierpniu 2026 roku dochody państwa wzrosły ogółem o 9% w porównaniu do analogicznego okresu w 2025 roku. W tym samym czasie wydatki zmniejszyły się o 1%.

Deficyt w samym sierpniu wyniósł 10 mld zł i jest to najmniej od stycznia” - podkreślili analitycy Pekao.

Na wynik z sierpnia - jak wskazują ekonomiści - wpływ miała mieć lepsza ściągalność podatku PIT, która wzrosła rok do roku o 12%. Dochody z CIT zwiększyły się w tym samym czasie o 41%. Nadal niezbyt dobrze wygląda natomiast ściągalność podatku VAT, co zgodnie z zapowiedziami rządu miało się poprawić. Jeśli chodzi tę daninę, to jej ściągalność wzrosła zaledwie o 2% w porównaniu rok do roku. Warto w tym miejscu podkreślić, że nie miał na to wpływu pakiet CPN (Ceny Paliw Niżej), który między innymi spowodował obniżenie podatku VAT na paliwo w sprzedaży detalicznej. Jego rozlicznie nastąpi dopiero we wrześniu, więc nie zostało to ujęte w dotychczasowych danych.

Koszty utrzymania długu wciąż rosną… a miało być inaczej

Lwią część wydatków z budżetu państwa stanowią te dotyczące ZUS. To aż 123,4 mld zł. Resort finansów tłumaczy to waloryzacją świadczeń. Państwo wydało także o wiele więcej pieniędzy, niż w poprzednim roku na świadczenia wspierające, o które wnioskują Polacy, a także na obronność, która stanowi drugie miejsce na liście największych tegorocznych wydatków. To aż 61,9 mld zł.

Kolejną kwotą, która penetruje budżet państwa, jest 49,4 mld zł, które Polska musiała wydać na obsługę długu. Łącznie na ten cel w 2026 roku z budżetu państwa ma zostać przeznaczone aż 90 mld zł.

Ta ostatnia kwota budzi wiele społecznych kontrowersji, zwłaszcza wobec ministra finansów Andrzeja Domańskiego, którego słowa jeszcze z kampanii wyborczej stały się elementem, który przypominany jest przez internautów. Wówczas będący w opozycji polityk Koalicji Obywatelskiej krytykował rząd za ogromne koszty obsługi długu. To miało się zmienić, gdy Koalicja Obywatelska dojdzie do władzy. Fakty są takie, że te koszty wciąż rosną.

Zobacz również: Unia Europejska chce wyciągnąć rękę po oszczędności obywateli? To może być jedyna szansa na rozwój Europy

Źródło: Ministerstwo Finansów, Pekao, Zero.pl, FXMAG