To była pierwsza podwyżka od 3 lat! Uderzyło w złotego (EUR/PLN i USD/PLN)
Czwartkową sesję na globalnych rynkach może zdominować analiza wczorajszej decyzji Fed i konferencji prezesa K. Warsha. Jednomyślna decyzja o podwyżce stóp proc. o 25 pkt baz. powinna zwiększać zaufanie rynków do działań Fed. Jednocześnie rosną oczekiwania co do wysokości stóp proc. w USA (wzrosły kontrakty FRA). Wczoraj, w reakcji na decyzję Fed, dolar dość silnie się umocnił.
Kurs EUR/USD spadł poniżej 1,1500
Kurs EUR/USD spadł poniżej 1,1500 i obecnie wynosi 1,1471. Wywołało to dalsze osłabienie złotego. Kurs EUR/PLN przebił poziom 4,36 i rano wynosił 4,3616.
Podczas dzisiejszej sesji może nastąpić korekta (osłabienie dolara i umocnienie złotego), gdyż pierwszą reakcję oceniamy jako silną i być może przesadzoną, biorąc pod uwagę, że decyzja Fed była zgodna z oczekiwaniami.
Krajowy rynek długu w czwartek będzie natomiast pozostawał pod wpływem, z jednej strony, nieco wyższych rentowności amerykańskich obligacji, a z drugiej, lekkiego spadku cen surowców energetycznych oraz utrzymujących się pozytywnych czynników lokalnych (dobry przetarg sprzedaży obligacji w środę). W tych warunkach możliwe jest rozwinięcie trwającej od dwóch dni korekty rentowności, w przypadku 10-latki w kierunku 6,25%.
>> Czytaj też: DOLAR przebija ważną barierę! Ryzyko na walutach rośnie
Rentowność na krajowym rynku obligacji spada
Środowa sesja na rynku krajowym przyniosła spadek rentowności SPW. Rentowność polskiej 10-latki na zamknięciu wyniosła 6,31%, czyli o 10 pkt baz. mniej niż na zamknięciu we wtorek. Sprzyjały temu stabilizacja cen surowców energetycznych, a także spadek rentowności obligacji bazowych. Czynniki lokalne także miały znaczenie, ponieważ nieco spadły oczekiwania co do wysokości stóp procentowych w Polsce.
Natomiast Ministerstwo Finansów sprzedało na przetargu 10 mld PLN obligacji z serii NZ0928, OK0129, NZ0331, PS1031 i DS0436 przy popycie sięgającym 16 mld PLN, pomimo dużej niepewności na globalnych rynkach.
Rynek potraktował to jako oznakę zainteresowania polskim długiem, co doprowadziło do lekkiego spadku stawek asset swap. Odmiennie wyglądały natomiast notowania złotego. Kurs EUR/PLN do zamknięcia sesji w Europie wzrósł do poziomu 4,3565, natomiast kurs USD/PLN do 3,7763.
Osłabienie złotego mogło częściowo wynikać z gorszego sentymentu względem walut rynków wschodzących w oczekiwaniu na podwyżkę stóp proc. przez Fed, a także lekkiego spadku oczekiwań co do ścieżki stóp proc. NBP. Pewne znaczenie mogły mieć także czynniki techniczne i przebicie psychologicznego poziomu 4,3500.
Brak nowych informacji z Bliskiego Wschodu
Podczas środowej sesji globalne rynki finansowe znalazły się w trybie wyczekiwania na decyzję Fed co do wysokości stóp procentowych, co ograniczało zmienność. Stabilizacji sprzyjała też kontynuacja konsolidacji cen ropy naftowej Brent (ok. 107 USD/bbl) i gazu ziemnego TTF (ok. 80 EUR/MWh). W środę nie pojawiły się nowe informacje z Bliskiego Wschodu, które mogłyby zwiększyć napięcie na rynkach surowców.
W związku z tym kurs EUR/USD poruszał się w obowiązującym od początku tygodnia kanale 1,1525–1,1560. Natomiast rentowności obligacji bazowych nieco spadły w reakcji na lekkie uspokojenie na rynkach surowców energetycznych. Rentowność amerykańskiej 10-latki zamknęła europejską część sesji na poziomie 4,96%, czyli o 5 pkt baz. niżej niż na zamknięciu we wtorek. Natomiast rentowność 10-letniego Bunda na zamknięciu wyniosła 3,52%, czyli o 3 pkt baz. mniej niż dzień wcześniej.