Rynek nieruchomości hamuje. Transakcje najniżej od niemal 3 lat. „Powrócą wojny ofertowe” - ostrzegają eksperci
Siła kupujących dominuje rynek nieruchomości w USA
Liczba transakcji sprzedaży nieruchomości w toku w Stanach Zjednoczonych spadła o 3,5% w ujęciu tygodniowym, osiągając najniższy poziom od niemal trzech lat.
Czytaj też: Trwa „idealny” moment na zakup mieszkania. Eksperci ostrzegają przed nadchodzącą zmianą cen nieruchomości
Dane Redfin wskazują, że poszukujący mieszkań dysponują większym wyborem i siłą negocjacyjną, a także mniejszą konkurencją.
Liczba nowych ofert spadła o 0,5% w porównaniu z poprzednim tygodniem, zwiększając się jednocześnie o 1,5% rok do roku.
„Osoby poszukujące domu, które mogą sobie na to pozwolić, powinny skorzystać z obecnej, spokojnej sytuacji na rynku”, powiedziała Meme Loggins, agentka Redfin Premier.
„Jeśli oprocentowanie kredytów hipotecznych spadnie poniżej 6%, jestem gotów założyć się, że zasoby na rynku wyczerpią się w mgnieniu oka – a wtedy nastąpi boom! Powrócą wojny ofertowe”, dodała.
Na rynku jest obecnie o setki tysięcy więcej sprzedających niż kupujących, co przekłada się na większy wybór nieruchomości.
Większa podaż oznacza z kolei mniejszą presję na nabywców, którzy zyskują więcej czasu na podjęcie decyzji i większą możliwość negocjowania cen.
Media ceny sprzedaży nieruchomości wynosi obecnie 397 633 USD i rośnie w tempie obserwowanym w ciągu ostatnich kilku miesięcy.
„Ta stabilność oznacza, że ceny nie rosną gwałtownie, a sprzedającym nie grozi w najbliższym czasie spadek wartości nieruchomości”, przekazano w raporcie.
„Nadal dochodzi do zaciętych licytacji. Jedna czwarta sprzedanych domów (25,1%) została sprzedana za kwotę wyższą od ceny wywoławczej. To dobra wiadomość dla sprzedających, którzy od samego początku ustalają realistyczne ceny”, dodano.
Źródło: Redfin.
Czytaj także: Brutalne dane z rynku nieruchomości. Sprzedaż mieszkań nagle runęła o niemal 20%
Zobacz również: Pęknięcie na rynku nieruchomości. „Rok 2026 zapowiada się jako dobry na zakup mieszkania”
Wysokie koszty mieszkaniowe ograniczają popyt nabywców
Średnie 30-letnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych znajduje się obecnie na poziomie 7,19%.
Amerykański rynek nieruchomości nadal stanowi spore wyzwanie dla osób, które zmagają się z trudnościami finansowymi, zwłaszcza w okresie podwyższonej niepewności gospodarczej spowodowanej wojną na Bliskim Wschodzie.
„Sprzedający godzą się z realiami rynkowymi. Podwyższone oprocentowanie kredytów hipotecznych powoduje wzrost kosztów mieszkaniowych i wyklucza z rynku niektórych potencjalnych nabywców – wydaje się, że sprzedający odpowiednio dostosowują swoje oczekiwania”, przekazuje Redfin.
Przeciętna nieruchomość pozostaje na rynku w USA przez 46 dni, co nie uległo zmianie w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Wykres. Średnie 30-letnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych
Źródło: Mortgage News Daily.
Rezerwa Federalna zdecydowała o podwyżce stóp procentowych o 25 punktów bazowych na wrześniowym posiedzeniu.
Stopa funduszy federalnych mieści się zatem w przedziale 3,75-4,00%.
Zgodnie z oczekiwaniami w październiku może zwiększyć się o kolejne 25 punktów bazowych do 4,00-4,25%.
Źródło: Trading Economics.
Czytaj także: Tąpnięcie na rynku nieruchomości. Poszukujący mieszkania „powinni to wiedzieć” - mówią eksperci
Zobacz również: Nieruchomości już nie schodzą. W miesiąc zerwano 40 tys. umów sprzedaży, mieszkania zalegają na rynku przez 60 dni
Źródło: Redfin.