FXMAGFXMAG

Paliwo tańsze o 1,08 PLN za litr? W Niemczech trwają dyskusję o obniżkach cen

2 min read

12,50 euro zostanie w portfelu, ale tylko na papierze

Sekretarz generalna CDU Franziska Hoppermann przedstawiła możliwą skalę obniżki w programie ZDF „Maybrit Illner”. Najwyższy wariant oznacza prostą kalkulację, kiedy to przy tankowaniu 50 litrów kierowca zapłaciłby 12,50 euro mniej. Propozycja przyciąga uwagę kierowców mocniej niż deklaracje o „odciążeniu obywateli”. Problem w tym, że 25 centów nie jest jeszcze ani decyzją rządu, ani zapisaną w prawie stawką.

Hoppermann wskazała początek października jako moment, w którym CDU chce zająć się sprawą, ale nie oznacza to wciąż, że właśnie wtedy ceny przy dystrybutorach spadną. Najpierw potrzebne są uzgodnienia polityczne, w tym porozumienie z krajami związkowymi.

CDU chce ciąć podatek, nie ustalać ceny

Mechanizm forsowany przez CDU ma na celu czasowe obniżenie podatku VAT na benzynę i olej napędowy z 19 do 7 proc. Z podobnej ulgi mogli się cieszyć polscy kierowcy i to jeszcze w ubiegłym miesiącu. Takie rozwiązania popierają także federalna minister gospodarki Katherina Reiche, przewodniczący frakcji CDU/CSU w Bundestagu Thorsten Frei oraz kanclerz Friedrich Merz.

SPD proponuje z kolei inną drogę, Minister finansów Lars Klingbeil opowiada się za podatkiem od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, a politycy SPD zgłaszają również pomysł administracyjnego limitu cen. CDU odrzuca pierwszy z tych wariantów, argumentując, że sam podatek nie przełoży się na ulgę w budżecie kierowców.

A co w Polsce? Czy nasz Rząd bierze pod uwagę powrót programy CPN?

Spór nie ogranicza się jak widać wyłącznie do tego, czy kierowcy mają płacić mniej.

  • CDU stawia na zmianę VAT i efekt widoczny bezpośrednio przy tankowaniu. 
  • SPD szuka narzędzi uderzających w nadzwyczajne zyski lub pozwalających kontrolować ceny.

Na dzień dzisiejszy 25 centów to górna wartość wymieniona w politycznej debacie, która nie jest oficjalnie nową zmianą w kwestii paliw na niemieckim rynku.

Polacy gorączkowo wciąż rozglądają się w mediach za informacją, która zapowie powrót programu CPN i tym samym obniżkę cen paliw. Ceny z jakimi mierzymy się obecnie rzeczywiście stanowią coraz większy problem, a nic nie wskazuje na to by miało się cokolwiek zmienić w najbliższych tygodniach. Czy polski rząd pójdzie w ślad niemieckiego i włoskiego by ponownie uruchomić program zniżek podatku?