FXMAGFXMAG

Konkurencja Orlenu rośnie w siłę. Nowi właściciele chcą mocniej zaznaczyć swoją obecność na rynku energetycznym

2 min read

Sieć stacji paliw MOYA została przejęta przez dwie zagraniczne firmy Stonepeak oraz Energy Equation Partners od dotychczasowego właściciela spółki Anwimu. Nowi inwestorzy mają bogate doświadczenie na rynku energetycznym. Pierwsza z firm zarejestrowana jest w Nowym Jorku. Zajmuje się w dużej mierze projektami infrastrukturalnymi oraz energetycznymi. Natomiast druga z siedzibą w Londynie zajmuje się przede wszystkim inwestycjami związanymi z rynkiem energii i paliw. Obie spółki są również zaangażowane w sieć JET, w której udziały przejęli od niemieckich właścicieli. Sieć działa na terenie Niemiec i Austrii.

Czytaj też: Optymizmu brak. Na horyzoncie wyższe koszty działalności gospodarczej i zwolnienia

Nowy właściciel, nowe plany

Finalizacja przejęcia sieci stacji paliw MOYA nastąpiła 3 listopada, choć o samej transakcji było wiadomo znacznie wcześniej. Umowa podpisana została w czerwcu, ale do ostatecznego przejęcia akcji trzeba było spełnienia wszelkich przesłanek formalnych. Do tej pory stacje MOYA były w rękach spółki Anwim, której udziałowcami byli założyciele przedsiębiorstwa oraz fundusz Polish Enterprise Fund VIII.

Nowi właściciele chcą kontynuować dotychczasowy kierunek obrany przez firmę. Ten nie polega jedynie na detalicznej sprzedaży paliw. Spółka zajmuje się także sprzedażą hurtową, obsługą klientów flotowych, a także bardzo mocno stawia na tworzenie punktów do ładowania samochodów z napędem elektrycznym.

Elektromobilność może być tym elementem działalności spółki, który pod wodzą nowych właścicieli może się prężnie rozwijać. Czuwać będzie nad tym dotychczasowy zarząd spółki, który - jak poinformowali nowi właściciele - nie zostanie zmieniony.

“Chcemy rozwijać Anwim jako nowoczesną firmę multienergetyczną, która będzie odpowiadać na zmieniające się potrzeby klientów i rynku. Pozyskanie akcjonariuszy z doświadczeniem w realizacji dużych projektów daje nam solidne podstawy do dalszego rozwoju” - powiedział cytowany przez portal Zero.pl Rafał Pietrasina, prezes zarządu Anwim.

Duży gracz na polskim rynku energetycznym 

Sieć MOYA jest trzecim co do wielkości dystrybutorem paliw w Polsce, po Orlenie i BP. Spółka posiada 550 stacji. Ich liczba dynamicznie wzrosła w ostatnich latach. W 2018 roku, gdy do Anwimu wchodził inwestor Enterprise Investors punktów sprzedaży paliwa oznaczonych znakiem MOYA była 180 w naszym kraju.

Dynamiczny rozwój widać także w wynikach finansowych. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku spółka osiągnęła przychód na poziomie 12,82 mld zł, przy zysku netto wynoszącym 124,79 mln zł. To wzrost aż o 1626%. W analogicznym okresie 2025 roku zysk netto wynosił 7,23 mln zł.

Nowi właściciele na razie nie podzielili się planami dotyczącymi tego, czy planują rozbudowę sieci o kolejne stacje. Wiadomo natomiast, że obrandowanie stacji podobnie, jak jej nazwa, pozostaną bez zmian.

Zobacz również: Gaz droższy o 35%. Część kosztów związanych z podwyżką pokryje budżet państwa?

Źródło: Zero.pl