Co rynek kombinuje? - EURUSD - D1Wracam z analizą EURUSD bo trochę się dzieje i nie bardzo wiem co rynek kombinuje. Po pierwsze to moja klątwa nadawania etykiet nadal w grze (nawiązanie do poprzedniej analizy z zał.). Dosłownie wylądowaliśmy w tym samym momencie co pod koniec sierpnia 23' przy czym zaczęliśmy spadać, a nie rosnąć od tamtego czasu.
Perspektywa miesięcy ( rys. 1 ) to trend spadkowy, według mnie bez dwóch zdań.
Czy to tak będzie trwało dalej, czy już dołek był i teraz w bok w dłuższym terminie? Nie wiem, ale tak jak pisałem w poprzedniej analizie zaliczyliśmy korektę 1:1 i w teorii powinniśmy iść zgodnie z trendem wybijając nowy dołek tj. test okolic 0.953? Nie wierzę w to i pozostawię to bez komentarza, bo wiara nie wiele ma tu do gadania. Zaznaczyłem jeszcze miejsce błękitnej korekty, która po wybiciu ostatnich szczytów na około 1.1275 będzie mogła też zareagować spadkami - to jednak daleka droga...
Rysunek 1 . Interwał miesięczny - trend spadkowy trwa w najlepsze.
Tygodniowe świece ( rys. 2 ) od stycznia 2021 roku to trend spadkowy zgodny z miesięcznym interwałem. Jedynie w ruchu od września 2022 roku mamy jakiś trend wzrostowy obecnie moim zdaniem jako korekta dla poprzednich spadków.
Zaznaczyłem trzy ważne poziomy fibo od szczytu z lipca 23'. Dla świec lipcowych wyznaczyłem miejsce dla mnie na SHORT . Jeżeli obecnie byśmy szli do góry. W przypadku kierunku w dół to poziom 0.5 jakoś odrzucam skoro nie został zaliczony ostatnio, a prędzej 0.618 będzie istotny w mojej ocenie i tam będę szukał LONG . Wyznaczona strefa wynika z fair value gap (dla tygodniówek) i zawartych tam poziomów fibo.
Rysunek 2 . Interwał tygodniowy - trudno zinterpretować, ale raczej w takiej sytuacji dalej spadki.
Na interwale dziennym ( rys. 3 ) piątkowa świeca spowodowała, że dalej nie do końca wiem, co rynek kombinuje. Przecież taka świeca na poziomie 0.618 (liczone od października 23') przy podwójnym szczycie (pierwszy był pod koniec listopada) to silna podaż z obecnym kierunkiem na południe. Jeżeli uznamy, że ruch od 2022 roku to impuls 1-5 (tak jak oznaczałem w poprzedniej analizie) to obecnie mamy ABC. Dla takiego rysunku oraz założenia, że A = C wyznaczyłem strefę wewnątrz tej z rys. 2 , w której mógłbym pomyśleć, że wracamy do wzrostów w dłuższym interwale aby rozpocząć nowy impuls 1-5.
Rysunek 3 . Interwał dzienny - podwójny szczyt...(?)
Na rysunku powyżej zaznaczyłem jeszcze możliwą strefę popytu (1.0715 - 1.0635) z warunkiem, żeby cena nie zeszła knotem poniżej 1.06558. Będę bacznie obserwował, ale obecnie musiałbym zobaczyć na H1/H4 cos silnego ze struktur świecowych aby wejść w LONG . To jednak nie LONG na nowy szczyt, moim zdaniem, a do czerwonej strefy wcześniej wspomnianej.
Oczywiście zejście poniżej kluczowego dla mnie poziomu i następnie odbicie to nadal niezmieniona forma pomysłu o SHORT . Dopiero wybicie szczytów z 1.1275 to zanegowanie moich pomysłów i "gruba rozkmina" co dalej dla EURUSD . Według mnie, dojście do okolic 1.028 (wewnętrzna strefa z rys.3 ), a nawet parytetu to miejsce na nowy impuls.
Dziękuję wszystkim za przeczytanie mojego punktu widzenia, dodanie nawet negatywnego komentarza, ale przede wszystkim za dodanie rakiety. Na samym końcu ogromne podziękowania i wyrazy szacunku dla wszystkich obserwujących! Niech pieniądz będzie z Nami! 🚀
Przedstawiona analiza została napisana przez dzika 🐗 z Internetu, który dzieli się swoimi spostrzeżeniami i nie jest doradcą finansowym i wszystkie pomysły to jedynie wymysły i nie stanowią porad finansowych, a jedynie pokazują to jak dzik widzi rynek.
Pomysły społeczności
Bitcoin nadszedł czas korektyDzień Dobry
Rynek przepełniony optymizmem ,wróżby btc po 100 tyś -200 tyś altcoiny razy 50 X. Czyli znowu ulica ogra grube ryby? No chyba nie . Ten cały ruch wzrostowy jest korektą ruchu spadkowego z 2021 , obecnie właśnie doszliśmy do 50 % tego ruchu. Przez cały rok można było kupować btc, ale wtedy krypto waluty były żartem lub porażką, teraz po 8 tygodniowych świeczkach wzrostowych już nie są.
Podążanie za tłumem nigdy nie kończy się pozytywnym rezultatem. Na wykresie dziennym widzimy sporą dywergencja która w poprzednich przypadkach zwiastowała spore korekty. Oczekuję że kurs dotrze przynajmniej do poziomu 31 tyś. Nie polecam grania pozycji krótkich gdyż są one matematycznie mniej opłacalne niż pozycję długie ale poziom 42k jest moim zdaniem zbyt ważny, dlatego wyjątkowo tym razem rozgrywam shorta.
Warto trzymać się własnego planu choćby nie wiem co się działo i niech żadne informacje o etf nie zmienią ich.
Pozdrawiam.
Nie jest to rekomendacja finansowa tylko własna opinia.
Rainbow Tours - czy to dobry pomysł na 2024 rok?Rainbow Tours (RBW) to spółka, która dość mocno oberwała w wyniku pandemii Covid19.
Kurs akcji w ciągu zaledwie kilku dni zaliczył blisko 85% spadek kursu.
Z poziomu 38zł kurs spadł do 5,5zł gdzie ostatni raz taka cena była notowana w maju 2013 roku.
W efekcie pandemii C19 spółka odnotowała stratę netto na poziomie 42,2mln zł.
Wykres 1. Interwał dzienny
Ta strata jednak to już historia. Pandemia odcisnęła swoje piętno jednak klienci dość szybko wrócili do wakacyjnych podróży. W Polsce takie akcje jak 500+ czy uruchomiony program „Wakacje Kredytowe” już w 2022 roku sprawił, że więcej gotówki zostało na kontach Polaków, a te poszły na przyjemności.
Dodatkowo rosnąca inflacja w Polsce połączona z niskim oprocentowaniem na lokatach sprawił, że łatwiej było wydać pieniądze na przyjemności niż trzymać na koncie i tracić w efekcie inflacji.
Również podwyżka pensji minimalnej, a tym samym średniego wynagrodzenia sprawiła, że łatwiej można było decydować się na podróże zagraniczne. Na koniec ceny nad naszym morzem czy w górach sprawiły, że łatwiej Polakom było decydować się na wycieczki zagraniczne przez biura podróży. W Polsce pogoda nie zawsze mogła dopisać, a w Egipcie czy na Maderze słońce było już w cenie.
W efekcie sprzedaż spółki skoczyła lawinowo. W 2023 roku już trzy pierwsze kwartały dały zysk netto na poziomie 165mln zł. To rekord, który trudno porównać do jakiegokolwiek innego okresu w tej spółce. Miało to związek z przedsprzedażą wycieczek na 4Q23 co oznacza, że w bieżącym kwartale wyniki nie będą już na poziomie 3Q23. Raczej może to być poziom 40-50mln zł zysku netto.
Natomiast już w 2024 roku, kiedy ruszy program 800+, wyższe wynagrodzenia oraz być może jakaś forma wsparcia kredytobiorców, a do tego dołożymy mocnego złotego to sprzedaż wycieczek od RBW może dodatkowo wzrosnąć rok do roku.
W mojej ocenie o ile poziom 200mln zł zysku w 2023 roku jest przesądzony to w 2024 roku ten zysk może dotrzeć nawet do 230-250mln zł netto.
Spółka wypłaca dywidendy i ostatnio wypłaciła już w zaliczce za 2023 rok 79gr. Dodatkowo w październiku poszedł komunikat, że jest możliwość wypłaty drugiej zaliczki za 2023 rok. Informacja o niej miała pojawić się po wynikach za 3Q23. Te znamy od 28.11 więc warto teraz obserwować czy pojawi się informacja o kolejnej zaliczce.
Na chwilę obecną zysk na akcje za trzy pierwsze kwartały to 11,35zł. Tak więc kwota zaliczki może być interesująca.
Analiza techniczna.
Kurs akcji zbliża się do ATH z 2018 roku czyli 53,6zł, dzisiaj jest na poziomie 51,6zł. Wcześniej kurs odbił się z okolic 49zł w lipcu tego roku i dopiero w grudniu udało się przebić 50zł.
Wykres 2. Interwał dzienny
W mojej ocenie jest spora szansa na test 60zł jeszcze 2023 roku lub na początku stycznia 2024. Im szybciej byłaby informacja o zaliczce tym większa szansa na test 60zł. Jednak wcześniej spodziewałbym się testu poziomu wybicia czyli nawet 49zł. Tak więc scenariusz zakłada możliwy retest na 49zł co wzmocniłoby wyjście w górę.
W 2024 roku przy utrzymaniu w/w czynników związanych ze sprzedażą wycieczek to kurs akcji mógłby wyjść ponad 85zł docierając w okolice 90zł co byłoby możliwe w okolicach końcówki 2024r.
Jednak nie spodziewałbym się w długim terminie pozytywnego trendu utrzymania sprzedaży, dlatego 2025 rok może okazać się słabszy dla spółki i wycena zacznie oscylować w okolicach 70-90zł.
Nadal jednak zachowując potencjał do wzrostów. To jednak pieśń przyszłości. Aktualnie warto przyglądać się spółce, zwłaszcza w średnim terminie.
Wsparcie: 48,6/45/41,1zł
Opór: 53,6/61/71zł
BTC i korekta Czy ta właściwa?Niestety bez wersji Premium słabo to wygląda. Może przedłużą? :-) Tylko dwie średnie. Jak widać poziom 45 k okazał się nie do pokonania na razie chociaż można było przeczytać że 48 k mamy pewne. Kurs porusza się w kanale wzrostowym. Jest dużo powyżej średnich MA 50 i 100. Na H4 dotknął średniej MA 100. Przebicie tej średniej może skutkować pojawieniem się 3 z przodu. Pytanie jak w tytule jest aktualne czy to tylko duża zmienność zebranie płynności i UP czy początek większej korekty nawet o 50%. Teraz spodziewałby się dużego FUDu i powrotu projekcji sadków do 20 a nawet 10 k. Np. zakończyła się fala C korekty spadków ABC więc lecimy piątką w dół po nowy dołek. Jak dla mnie 1% szans bez jakiegoś krachu Binance albo thetera. Nawet ewentualne odrzucenie wniosków o ETFy nie powinno spowodować tak głębokich spadków. Na moim wykresie mamy wybicie z małego klina i dojście do zielonej strefy wsparcia. Na futures również. Obserwuję zachowanie kursu. Spot czeka na lepsze czasy futures na kolejne okazje short. Czeka nas duża zmienność i przeloty powyżej 10 % w obie strony.
To mój pomysł i tak to widzę.
To nie jest żadna porada inwestycyjna a raczej próba odczytania przyszłości z wodorostów :-) Johnny Watermen
Oczekiwałem biegu nie sprintu - ADAUSDT - D1Przychodzę dziś do Was z altcoinem brzmiącym ze swojego skrótu jak imię żeńskie: ADA ( Cardano ). Analiza miała powstać wczoraj gdyż taki alarm mi się pojawił ale czekałem na pokonanie na dziennej świecy poziomu 0.46. Obecnie zwiększył się mój spokój tego, że to co tu napiszę za szybko się nie zestarzeje.
Tak jak w perspektywie świec miesięcznych ( rys.1 ) do listopada włącznie (nawet od dwóch dni) była raczej "nuda", to teraz należy zaprzeczyć temu stwierdzeniu. Obecnie cena pokonała poziom 0.396 i zmierza w kierunku testu największej korekty czyli 1.02 - 1.24. Pomijając korekty 1:1 największy opór i zarazem cel do pokonania jest na poziomie 1.14. Pokonanie go to z tej perspektywy bez uwzględniania fibo "gładki ruch" do ~2.77. Spodziewam się jednak, że nie powinno pójść tak łatwo. Przez to, że to wykres dla kategorii wykresów typu ledger to mam swoje miejsce na pierwsze wyjście z nawet 50% (cena zakupu to jak wszystko u mnie prawie VI 23'). I niestety to jedyny zakup był ale nic straconego. Po wybiciu alarmu będę chciał dorzucić trochę tego w odpowiednim momencie (to nie jest ten moment!)
Rysunek 1 . Interwał miesięczny - Gotowi, na trzy wyruszamy? Raz...
Przechodząc do interwału świeczek tygodniowych ( rys. 2 ) mamy jeszcze do pokonania ważny poziom ~0.69, po którym dopiero można powiedzieć (z tej perspektywy), że idziemy na test największej korekty w trendzie spadkowym. W tym trendzie jeszcze się znajdujemy. Dopiero pokonanie pierwszej czerwonej strefy da mi informację, że zaczęło się coś dziać większego. Oczywiście tu znowu widać, że wierzę w ten walor bo moje częściowe wyjście SPOT jest w innym miejscu (znacząco wyżej) co było widać na rys.1 .
Rysunek 2. Interwał tygodniowy - zbliżamy się do strefy podaży i może większej korekty
Gdyby poziom czerwonego prostokąta poszedł w odstawkę i został pokonany to następnie zaraz jest tygodniowy szczyt na poziomie 1.24 i 0.382 fibo przy cenie 1.32. W skrócie ujmując: zdziwię się jak nie będzie korekty lub dłuższego postoju w rejonie 1.02 - 1.32. Dłuższego to mam na myśli od 2 do 5 świeczek w bok/w dół. Moim zdaniem aby była to jedna świeczka co przejdzie przez wspomniany zakres i zamknie się powyżej 1.32 to szansa, powiedzmy dla altów trochę większa, ale nadal 10% to maksymalnie. Dosyć istotnie już poszedł w górę wskaźnik RSI co przy dalszym tak silnym ruchu zwiększa szansę na reakcję podaży w wyżej wymienionej strefie. Początek strefy 1:1 to miejsce "do zjedzenia" tygodniowych FVG ( Fair Value Gap ). Co by dodawało dodatkowe szanse na korektę w tym rejonie lub spowolnienie wzrostów.
Oceniając wykres tylko na podstawie wskaźnika EMA20 , który dla tak krótkiej historii jest dostateczny to można powiedzieć obecnie, że wracamy do wzrostów - rys. 3 . Co mnie przekonuje do tego, że gdyby wykonała się korekta, o których powiem później, to dokupię coś w ramach dalszego ruchu.
Rysunek 3 . Interwał tygodniowy - EMA20 .
Wykresu z chmurą Ichimoku miałem nie wrzucać, ale już przedstawmy sytuację na rys. 4 . Obecnie trzeba tylko obserwować czy i kiedy się cofniemy oraz gdzie powstanie wsparcie od górnego poziomu chmury ( Seknou Span A ?). Chyba, że cena zjedzie w dół, wtedy poziom 0.41 jest to dla mnie ciekawym miejscem na podkupienie (analizując tylko ten wskaźnik!).
Rysunek 4 . Interwał tygodniowy - chmura Ichimoku .
Sądzę iż każdy walor ma swój interwał, na którym można posługiwać się kanałem Gaussa ( Gaussian Channel - rys. 5 ). Tutaj w mojej ocenie już 5-dniowy jest odpowiedni, aby przedstawić reakcję na wszystkie (trzy) ważne poziomy kanału. Dopiero od 2 do 7 grudnia było wybicie kanału co można podejrzewać dało dodatkowy powód na obecny rajd. Wcześniej w okolicach maja był test środkowej linii kanału, odrzucenie i zjazd pod kanał. Następny atak na środek kanału był na początku listopada wraz z testem (12-17.11.23) i dopiero po teście w kolejnych dniach dla coraz cieńszego kanału były próby wybicia z ostatecznym wybiciem na początku grudnia.
Informacja historyczna, nic nie wnosząca: ostatnie wybicie kanału dla tego wykresu trwało od momentu wybicia do powrotu 103 5-dniowe świeczki (ponad 500 dni). Nic nie sugeruję bo zaraz możemy cofnąć, ale jak ktoś lubi cykle i to, że wszystko jest z góry ustalone to zostało około prawie 500 dni⌚😉.
Rysunek 5 . Interwał 5-dniowy - Gaussian Channel .
Korekta, która mnie interesuje do dodatkowego SPOT jest zaznaczona niebieską strzałką - rys. 6 . Oczywiście jak wszystko dojdzie do strefy przed powtórzeniem tej korekty to raczej już tylko duże uderzenia na 30-50% będą mnie interesować!
Rysunek 6 . Interwał dzienny - szukam korekty równej niebieskiej strzałce w przyszłości.
Podsumowanie :
A) Cena podąża i w mojej subiektywnej myśli prędzej osiągnie (niestety) czerwoną strefę niż wykona niebieską korektę
B) Wszystkie wskaźniki po za tygodniowym RSI wskazują na dalszy ruch do góry. Wykluczam RSI bo trochę spompowane zostało obecnie, ale to nie przeszkadza specjalnie przy FOMO bo wtedy kupująca ulica nie myśli racjonalnie, że coś jest lokalnie wykupione, aż do momentu gdy "grubas" nie powie, a postraszmy ulicę😅 (bo zwykle robią to partiami niezauważalnie).
C) Czekam na dokupienie ale raczej pogodzę się z tymi "kilkoma" dolarami z czerwca 23'. Chociaż jakby z okolic 1 zeszło do 0.7 to biorę "od razu". Liczę na poziom tygodniowej świecy 0.69, który pozwoli wykonać korektę np. tej niebieskiej z rys. 6 .
D) Tego nie było wspomniane ale gdyby dzielić wykres na fale to korekta niebieska to jakieś 1-2 a teraz jest 3 złożone z kilku wewnętrznych struktur...
E) Etykietę LONG dodałbym po wybiciu trwałym na tygodniówce poziomu 0.69 (~0.7), w tym momencie nic nie dodaję!
Niech pieniądz będzie z Nami! 🚀
Przedstawiona analiza została napisana przez dzika 🐗 z Internetu, który dzieli się swoimi spostrzeżeniami i nie jest doradcą finansowym i wszystkie pomysły to jedynie wymysły i nie stanowią porad finansowych, a jedynie pokazują to jak dzik widzi rynek.
KGHM - konsola, konsola, konsola...W poprzednim tygodniu trochę zrobiło się głośno w mediach odnośnie surowców. Ten tydzień będzie zapewne sprawdzianem ostatnich poczynań byków.
Warto przypomnieć sobie wykres KGHMu.
Wykres 1 - W
Na wykresie KGHMu widzimy od dłuższego czasu konsolidację w zakresie ~104-121. Obecnie testowana jest górna granica tej konsolidacji oraz trójkąta (fioletowe linie). Powyżej mamy ważny opór w postaci lokalnych dołków i szczytów - 128zł oraz linię trendu spadkowego (2 czerwone linie jako strefa).
Wykres 2 - D
Dzisiaj otrzymaliśmy świeczkę niezdecydowania. Patrząc na dzisiejsze świece na srebrze (mocny spadek) czy miedzi (powrót pod MA200D) to mały wymiar kary na kursie spółki. MACD i RSI mają przestrzeń do ruchu w górę.
Reasumując,
Warto obserwować wspomniane surowce - srebro i miedź. Udana obrona zeszłotygodniowych zdobyczy i kontynuacja w górę może wesprzeć notowania spółki. Wybicie z konsolidacji górą da szansę bykom zakończyć trend spadkowy, który trwa prawie 3 lata.
Gdyby niedźwiedzie doszły do słowa, ponownie na celowniku będzie dolna banda konsolidacji. Pokuszenie się o wybicie dołem z konsolidacji będzie pretekstem do zmierzenia się z linią trendu wzrostowego (od dołka 2020).
Aktualizacja sytuacji na BTCZbliżamy się do ważnego oporu 0,5 fibbo (~42 k) na wykresie BTC/USD. Jest to o tyle istotne miejsce, że docieramy do niego ruchem klina rozszerzającego się. Oznacza to, że fala (1) była krótsza niż fala (3), a ta z kolei była krótsza niż (5), dodatkowo korekta fali (4) jest większa niż korekta fali (2). Wewnętrznie w fali (5) również realizujemy ostatni ruch wzrostowy przed przynajmniej lokalną korektą.
Lokalna korekta = korekta ruchu od dna fali (4) do szczytu fali (5)
Korekta całego ruchu = korekta ruchu od początku fali (1) do szczytu fali (5).
Na ten moment nie ma żadnej formacji odwrócenia trendu zapowiadającego korektę. Jeżeli jednak taka się pojawi (interwał tygodniowy) tu lub w okolicach 0,61 ~48,5 k to nie wykluczam korekty całego ruchu nawet o 50%. Szczególnie, że indexy amerykańskie zbliżają się do ATH, a DXY jest w miejscach wsparcia.
Podsumowując. Należy bacznie obserwować zachowanie ceny w okolicach 42 k począwszy od interwału dziennego, po 3 dniowy, 5 dniowy, tygodniowy, a może nawet miesięczny ponieważ jest to miejsce w którym niejeden byk może przejść na stronę niedźwiedzi, by po dłuższej korekcie (kilka miesięcy) ponownie zacząć pchać cenę w górę.
Standardowo będę updatował sytuację w komentarzach pod analizą jeżeli zauważę dużą sprzedaż.
ARB/USDT D1ARB/USDT D1 poruszamy się obecnie w kanale spadkowym jego wybicie to szybkie dotarcie do czerwonej strefy gdzie klastrują się nam mierzenia fibo trzymające cenę w ruchu spadkowym. W przeciwieństwie do innych altów ARB jak i Matic nie pokazały nam siły – więc wszystko przed nami.Mamy również formację podwójnego dna której zasięg pokrywa się z mierzeniami zewnętrznymi fibo ruchów korekcyjnych i wypada w okolicy 1,30. Jako maksymalny zasięg tego impulsu widzę poziom 1.396 gdzie mamy poziom fibo i zasięg równości fal 1:1 oraz dużą płynność do zebrania na rynku co pokazuje nam wskaźnik HTF . I na tym poziomie może pojawić się nam większa korekta . Negacją tego scenariusza wzrostowego będzie silna reakcja podażowa naw pierwszym czerwonym boksie co mogło by doprowadzić do zejścia nawet w okolice 87 centów gdzie mamysilny klaser mierzeń fibo zzb i również sporo płynności do zebrania . Gdyby takie zejście się pojawiło może to być ostatnia okazja do zakupów pod hossę poniżej 90 centów
Natomiast wariant prospadkowy to odbicie się od pierwszego boksa a obecny wzrost jest tylko korektą abc z zasięgiem 1:1 właśnie w tym boksie na poziomach fibo taki scenariusz potwierdza nam mały wolumen skumulowany na którym nie widać popytu . Ten ruch zaznaczyłam kolorem czerwonym . Dla mnie najważniejszym punktem gdzie będzie podjęta decyzja jest poziom pierwszego czerwonego boxa zwłaszcza górna krawędź 1.13
Nie są to rekomendacje inwestycyjne tylko moje spojrzenie na rynek
Ruch ze strefy imponujący - GOLD - D1Ostatnia analiza sprawdziła się co do miejsca zatrzymania spadków, jedynie przytoczę jedno swoje zdanie z poprzedniej analizy: "Strefa (1834 do 1804) ta powinna zadziałać wsparciem i zatrzymać spadki.".
Także nutka spekulacji z AT zadziałały skutecznie na poziomie 1810, co mnie cieszy, ale nie spodziewałem się tak silnego ruchu jaki mamy obecnie. Jest na tyle silny, że dla tego wykresu (fundamentalnie pewnie przez konflikt Palestyna - Izrael) mamy lukę w strefie 1847 - 1844 - rys. 1 .
Rysunek 1 . Interwał dzienny - luka i silny podjazd ze wspominanego miejsca.
Na rysunku przedstawiłem jeszcze dwie korekty, które w przyszłości będę odkładał i szukał wejścia na LONG . Na ten moment, dzisiaj ustanowiliśmy (na chwilę) dla tego wykresu nowe ATH . W mojej ocenie pomimo iż wskaźnik RSI powoli wskazuje dzienne wykupienie to nie musi już od poniedziałku generować od razu korekty. Ale warto mieć to na uwadze.
Gdyby jednak cena "znowu" zawróciła z okolic szczytu (2075) to obecnie wsparciem jest ostatni szczyt ~2063, następnie poziom 1989 wspomniany w poprzedniej analizie będący w mojej ocenie wtedy silnym oporem. Teraz może stać się silnym wsparciem. Dodatkowo na szybko mierząc korekta wielkości tej strzałki niebieskiej z dzisiejszych miejsc właśnie kończy się na okolicach 1989.
Na rys. 2 przedstawiam jak ważne według mnie był poziom 1989 z interwału miesięcznego. Świeca październikowa została przyblokowana tym oporem, ale to by było na tyle. Najbliższe miesięczne wsparcia mogą właśnie kierować się w kierunku tej ceny. Chyba, że jeszcze rajd potrwa to wtedy prawdopodobne wsparcia to wszystkie wierzchołki (szczyty) czyli strefa od mniej więcej 2060 do 2075.
Rysunek 2 . Interwał miesięczny - tylko w październiku poziom 1989 był oporem.
Z perspektywy tygodniowej jesteśmy jedynie z wybitym ATH ale cena nie zamknęła się na tygodniówce (i oczywiście na dziennym interwale) powyżej, co wielkim strachem jeszcze nie jest jeżeli chodzi o dalsze wzrosty ceny złota. To czy obecny wybity na chwilę poziom będzie sufitem ( rys. 3 ) okaże się w perspektywie od 1 do 3 tygodni tak myślę.
Sądzę, że RSI na tygodniowym ma sporo miejsca jeszcze, chmura Ichimoku będzie wsparciem gdy będziemy zjeżdżać w dół. I co również ważne MACD , który moim zdaniem jest wolny, także przez rozejście się dwóch krzywych ( MACD od sygnałowej) nad poziomem "0" wskazuje obecnie na dalszy ruch w górę.
Rysunek 3 . Interwał tygodniowy - wszystko wskazuje na dalszy ruch w górę pomimo zamknięcia się poniżej 2075.
Nie zamierzam specjalnie szukać niewidzialnego oporu dla ceny, ale zastanawia mnie czy wysokość teoretycznego trójkąta z rys. 3 (poziom szczytów + linia trendu) nie wskazują na zasięg dalszych wzrostów.
Jeszcze w poprzedniej analizie z 1. sierpnia (kolejny zał.) przedstawiłem rysunek z oznaczeniami fal, który teraz trochę poprawię i pokażę na rys. 4 . W kwestii poprawionego rysunku nurtuje mnie pytanie: czy B mogłoby tak wyjść? Pewnie nie... ale spadek do poziomu luki (o ile ona tam jest na innych wykresach złota) byłby kuszący!
Rysunek 4 . Interwał tygodniowy - jakieś tam oznaczenia fal...
Niech pieniądz będzie z Nami! 🚀
Przedstawiona analiza została napisana przez dzika 🐗 z Internetu, który dzieli się swoimi spostrzeżeniami i nie jest doradcą finansowym i wszystkie pomysły to jedynie wymysły i nie stanowią porad finansowych, a jedynie pokazują to jak dzik widzi rynek.
BTC - Ostatnia krewPo dogłębnej analizie wykresu oraz różnych News-ów, myślę, że zbliżamy się ku końcowi fali czwartej trendu spadkowego trwającego od listopada 2023. Ostatnia fala E na zakończenie cyklu korekty rysuje nam klin zwyżkujący, który praktycznie zawsze zwiastuje zakończenie ruchu i odwrócenie trendu. Dodatkowo od 24 października na D1 widać słabnący Volumen co może potwierdza tezę trójkąta. Spodziewam się wybicia dołem i zjazd do 31 300.
Cel:
Jak zwrócimy uwagę na wykres na świecach W1, moim zdaniem brakuje nam fali 5 trendu spadkowego aby zakończyć cały cykl spadkowy. Ostatnie fale spadkowe przed obecną korektą (wzrostami) należą do rozbudowanej fali 3 a obecne wzrosty są falą 4 która właśnie się kończy.
Uważam że w przeciągu kilku tygodni rozpoczną się spadki, których zasięg według Fibonacciego sięgnie 12K$ a nawet chwilowo 10K$ :) (ewentualnie przy większej panice jeszcze niżej)
Patrząc na całą otoczkę wokół BTC, myślę, że jest za dużo optymistycznych wiadomości i wszyscy widzą MOON. Jednak biorąc pod uwagę całą obecną korektę mało było info o krwi, panice i końcu BTC, natomiast te informacje w końcu zaczną się pokazywać przy nadchodzących spadkach i uważam, że to dopiero będzie odpowiedni grunt i moment na myśl o nowej hossie.
A Wy co o o tym sądzicie?
Niniejszy opis to tylko moje spostrzeżenia i przemyślenia i nie stanowią porady inwestycyjnej
CDR - CD Projekt. Wstał ale upadł.Miesięczny interwał nie pozostawia złudzeń. 176,85 zł było tylko ruchem korekcyjnym w trendzie spadkowym.
Zniesienie W5 całej hossy, czyli 176,85 i krzywa ATR na interwale miesięcznym - 185,40 tworzą strefę oporową. Dopiero jej wyłamanie pozwoli myśleć o nowej hossie na tym rynku.
Do tego jednak droga bardzo daleka. Aktualnie byki mają problem z obroną wsparcia 105,50 zł. Jeżeli byki szybko nie odzyskają tego wsparcia, to będzie coraz większe ryzyko i presja podaży na przecenę do 77,76 zł.
Całą powagę sytuacji lepiej widać na interwale tygodniowym. 105,50 to bardzo ważny poziom.
Po stronie byków jest jeszcze psychologia i okrągłe 100 zł. Można założyć, że utrata aktualnego wsparcia 105,50 będzie skutkować w dłuższej perspektywie większą przeceną do 77,76 włącznie, z przystankiem na 100 zł.
Rynek jest słaby co widać na TSI i OBV.
Potwierdzenie mamy też na interwale dziennym. Odpadnięcie od lokalnego oporu w strefie 114,65-116,20 z przełamaniem wsparcia 105,50 i zwrot na TSI spod poziomu równowagi, nie pozostawiają złudzeń co do kondycji rynku. Ciężko tu o jakiś optymizm na przyszłość.
Czy Kurs USDPLN zachowa ciągłość trendu?Para USDPLN od 2008 roku jest w trendzie wzrostowym.
W sierpniu 2008 roku kurs $ był notowany w okolicach 2zł jednak i był wtedy najniższych od 1993 roku. Poniżej 3zł kurs dolara był notowany jeszcze w 2014 roku i od tamtej pory jest to raczej poziom 3,5-4,5zł z okresowymi szczytami w tym jednym z najwyższych w 2022 roku na poziomie 5,06zł.
Wykres 1. Interwał tygodniowy
Dzisiaj kurs zszedł ponownie poniżej 4zł. Zastanawialiście kiedyś jakie branże korzystają na słbszej lub mocniejszej walucie?
Oto kilka przykładów:
Korzyści na mocnym złotym (USDPLN spada):
1. Importerzy: Firmy, które importują surowce, materiały lub gotowe produkty z zagranicy, mogą skorzystać na tańszych kosztach zakupu w walutach obcych.
2. Podróże zagraniczne: Branże związane z turystyką i podróżami mogą zyskać, gdyż koszty związane z podróżami zagranicznymi (np. zakup biletów lotniczych, noclegi) mogą być niższe.
3. Dług wyrażony w walucie: Firmy z zadłużeniem w walutach obcych mogą skorzystać na niższych kosztach obsługi długu.
Straty na mocnym złotym:
1. Eksport: Firmy, które sprzedają swoje produkty za granicą, mogą napotkać trudności, gdyż ich produkty stają się dla zagranicznych nabywców droższe w ich lokalnych walutach.
2. Turystyka w Polsce: Jeśli Polska jest popularnym miejscem turystycznym, to branża turystyczna w kraju może odczuć spadek przychodów, ponieważ dla zagranicznych turystów podróż do Polski stanie się droższa.
3. Eksporterzy surowców: Firmy, które eksportują surowce, mogą odczuć spadek popytu, ponieważ ich produkty stają się dla zagranicznych partnerów droższe.
Korzyści / straty dla inwestorów:
1. Giełdy zagraniczne: inwestowanie na giełdach np. w USA pozwala na tańsza akumulację spółek. Przy niższym kapitale PLN można zakupić większe udziały w USD
2. Dywidendy/ zyski: w efekcie niższego kursu USDPLN uzyskiwane dywidendy mają niższą wartość zwrotu stopy procentowej jeśli zakupione akcje były przy wyższym kursie. Dlatego możliwe, że warto trzymać walutę w celu reinwestowania lub odsprzedania w późniejszym terminie zakładając, że kurs będzie korzystniejszy.
Patrząc na to warto mieć na uwadze dobierając spółki z poszczególnych sektorów, gdzie waluta USD czy EUR jest istotna dla wyniku spółki.
Dzisiaj kurs znajduje się na wsparciu w kanale wzrostowym, który muszę przyznać nie jest łatwy do rozrysowania. Co więcej jest taka opcja, że faktyczne wsparcie może być nawet w okolicach 3,85zł.
Wykres 2. Interwał dzienny
Patrząc na oscylatory to jesteśmy na bardzo silnie wyprzedanym rynku co oznacza, że w każdej chwili może dojść do silnego ruchu w górę.
Wykres 3. Interwał dzienny
Świeczka z dnia 28.11 daje sygnał, że możemy mieć odwrócenie trendu spadkowego i możliwy jest ruch w kierunku 4,05zł i docelowo 4,17zł. W tym miejscu dojdzie do istotnej decyzji co dalej i dlatego w przypadku przebicia 4,05zł warto ustawić alert na kolejnym poziomie.
Wykres 4. Interwał dzienny
Jeśli jednak kurs przebije 3,91zł to kolejny poziom wsparcia będzie w okolicach 3,79 i dalej 3,64zł czyli dołek z maja 2021 roku.
Warto dodać, że grudzień to z reguły dobry miesiąc dla naszej waluty, kiedy to umacnia się wraz z rosnącą giełdą. Nie zawsze jednak historia lubi się powtarzać, dlatego warto zachować ostrożność.
Co ciekawe pokonanie 3,9zł może dać sygnał do złamania trendu wzrostowego, trudno jednak stwierdzić, że będziemy mieć całkowitą zmianę trendu np. na spadkowy, możliwa jednak będzie dłuższa konsolidacja w zakresie 3,8-4,2zł
Wsparcie: 3,91/ 3,79/3,64zł
Opór: 4,04/4,11/4,18zł
ZEPAK - prądu dajcie!W ostatnich kilku dniach ciekawie się dzieje na wykresie ZEPAKu.
Czy piątkowa informacja ze spółki (wydanie decyzji zasadniczej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska dotyczącą budowy elektrowni jądrowej) da "prądu" notowaniom spółki?
Wykres 1 - W
Patrząc na wykres widzimy długoterminowy trend wzrostowy. Gdy ceny doszły do prawie 38zł w sierpniu 2022 rozpoczęła się korekta.
Patrząc z dzisiejszej perspektywy korekta była?/jest głęboka (zejście ponad 50% od szczytu) i długa (ponad rok).
Światełko w tunelu do zakończenia korekty pojawiło się w zeszłym tygodniu, kiedy byki wybiły linię trendu spadkowego na lekko podwyższonych obrotach. Ten tydzień będzie testem dla byków czy wybicie zostanie utrzymane. Potencjalny zasięg wybicia to 100% o dzisiejszej ceny, więc jest o co walczyć w długim terminie.
Wykres 2 - D
Schodząc na niższy interwał widzimy, że ostatnia konsolidacja przybrała formę spodka. Piątkowa świeca zamknęła się powyżej 200MA. Dzisiejsza świeca to świeca niezdecydowania na bardzo dużych obrotach. Szybko możemy zauważyć, że dzisiejszy ruch zatrzymał się na fibo 38,2% ostatniego ruchu spadkowego oraz poziomach które wskazywały lokalne szczyty i dołki. Wybicie tego poziomu otworzyłoby drogę do fibo 61,8% a następnie do szczytów w okolicach 30zł.
Wykres 3 - Fale Elliota
Jako ciekawostka!
Jeżeli jest to prawidłowe rozpisanie fal to możemy mieć początek nowego impulsu - falę 5 (kolor czerwony)
Reasumując,
Byki za zadanie mają utrzymać zeszłotygodniową zdobycz w postaci utrzymania się powyżej wybitej linii trendu. Kolejnym zadaniem byków jest pokonanie najbliższej strefy oporu, który wyznacza m.in. dzisiejszy szczyt.
Zadaniem niedźwiedzi to zepchnięcie pod linię trendu (pułapka na byki?) a następnie wyłamanie 19zł (dołek spodka).
KGHM z punktu widzenia Teorii Fal Elliotta cz.IAnalizując kurs naszego miedziowego giganta z punktu widzenia Teorii Fal Elliotta:
Papier ma za sobą impuls wzrostowy większego cyklu rozpoczęty w marcu 2020, zakończony we maju 2021.
Po impulsie wzrostowym, zgodnie oznaczeniem, doświadczyliśmy korekty trwającej od maja 2021 do końca września 2022.
Zakładam, że impuls i korekta, których doświadczyliśmy były falami 1 i 2 większego cyklu.
Jeśli moje oznaczenia są poprawne to gramy właśnie falę , wewnątrz której rozegraliśmy już dwie fale (1) i (2).
Fala (1) miała czytelną strukturę pięciu podfal , korekta drugo-falowa rozciągnęła się w czasie, ciężko jest ją poprawnie oznaczyć.
Rynek stoi przed możliwością rozegrania trzeciej podfali w trzeciej fali głównego cyklu na KGHM.
Jej potencjalne zasięgi są niebotyczne i ciężko w nie uwierzyć - nie potrzeba jednak w wiary żeby dobrze to rozegrać.
Wygenerowany został wstępny sygnał kupna przez GMMA
Dodatkowo papier zamknął dzień nad SMA200.
Wydaje się, że rozsądny plan na rozegranie tego scenariusza to:
Otwarcie L po przebiciu poprzedniego wierzchołka - 120 PLN
Początkowy SL ~100 PLN
Take profit/Zacieśnienie pozycji SL, przy kolejnych wierzchołkach [150-185- 220 ..]
Negacja koncepcji po spadku poniżej -80 PLN.
Jak wiadomo TFE jest bardziej sztuką niż techniką, kluczowe jest umiejętne zarządzanie otwartą pozycją i odpowiednie dobranie wielkości pozycji do całkowitego salda portfela.
BTC CME Ichimoku 1TA. Obecnie na CME na interwale 1T BTC wygląda, z perspektywy fal, następująco:
1. Od 7 listopada 2022 (w tygodniu z tym dniem, bo to wykres tygodniowy) wykreśla falę, którą narysowałem czarną linią ciągłą i kropkowaną. Szczyt impulsu wzrostowego był 10 lipca a korekta do tego impulsu skończyła się 11 września 2023.
2. Od 11 września idzie kolejny impuls. Jego zakresy wyznaczone są niebieskimi liniami z opisem T1, T2,T3,T4 i NT, V,N, E. Z teorii fal Hosody, tak mozna wyznaczyć obszary, gdzie cena może dojść. Linia przerywana, to potencjalny ruch ceny, przy założeniu, że nie będzie żadnych oporów.
3. Cena osiągnęła już zakres czasowy T4 i cenowy NT, najmniej w sumie popularne zakresy, ale osiągnęła. Osiągnięcie zakresu może być traktowane jest jak zakończenie fali. Czyli czerwona świeczka z 13 listopada może być już potraktowana jako zakończenie impulsu zaczynającego się od 11 września. Dopiero 15 lipca 2024 możemy zakładać, że fala się skończyła. W teorii Hosody, czas jest najważniejszy, więc do lipca wciąż możemy spodziewać się oksiągnięcia kolejnych zakresów. Spadek poniżej punktu C fali czyli poniżej ceny z 11 września - 24,9k będzie oznaczał, że fala się skończyła i jesteśmy w innej fali, ze zmianą trendu na spadkowy.
Czyli cena kreśli kolejny impuls do góry, z zakresami w przedziale od 34,9 - do 49,4k w odcinku czasu do 15 lipca 2024. Jeśli się nie skończyła, to lecimy do góry.
B. Co z punktu widzenia linii Ichi:
1. Chikou (jasno niebieska linia w kółku po lewej stronie) wybiła chmurą, co jest sygnałem wzrostowym
2. Cena przecięła już obie linie Kijun i Tenkan (w kółku na środku), obie linie wskazują północ, Tenkan jest nad Kijun, co jest sygnałem wzrostowym
3. Linie chmury w przyszłości SSA i SSB (w kółku po prawej), są do góry. Chmura zielona, otwarta, co jest sygnałem wzrostowym
4. Cena oddaliła się od linii Ichi, co wskazuje na zachwianie equilibrium, równowagi. I należy spodziewać się powrotu ceny do linii Tenkan w najbliższym czasie. Jeśli cena pójdzie bokiem, to pod koniec grudnia linia Tenkan spotka się z ceną na poziomie ~36,8k. Oczywiście jeśli cena pójdzie do góry, to linie ją dogonią, a jak spadnie to pójdzie do linii, bo one są obecnie dynamicznym wsparciem dla ceny.
Generalnie wykres tygodniowy mówi bierz, bo lezie do góry. Niestety wejście byłoby już dość późne, bo należało wejść, 16 października, gdy cena przecięła obie linie i jednocześnie wyszła z chmury. Teraz wchodzenie jest spóźnione i może nie dać już zysków.
C. Co z punktu widzenia wsparcia i oporu.
Gdy patrzy się na wykres bez brania pod uwagę wsparć i oporów, to jest świetnie wzrostowo. Teraz cena się na chwilę może zatrzymać, ale powinna grzać do góry. Problem w tym, że na wyższym interwale czyli na 1M, są bardzo mocne opory.
1. Opory dynamiczne czyli linie Ichi na 1M zaznaczyłem grubymi czarnymi krechami. Na 36,8k jest linia SSB czyli dolna krawędź chmury na 1M bardzo silne wsparcie albo opór w zależności, od tego gdzie jest cena. Tu ta linia stała się wsparciem, bo cena przebiła ją i tydzień na CME zamknął się nad tą linią. Teraz ruch do dołu nie będzie łatwy, bo trzeba będzie pokonać ten wsparcie 36,8k. Wcześniej pisałem o tym i to bardzo ważny poziom, by z wykresu 1M.
2. Na ~42,2k jest druga gruba krecha czyli Kijun na 1M. Potężny opór obecnie. Wybicie tego poziomu, to praktycznie ruch do końca fali więc 49k a i właściwie można będzie liczyć na wybicie ATH. Tylko pokonanie tego poziomu to nie będzie łatwe, bo to średnia z najwyższej i najniższej ceny z ostatnich 26 miesięcy. Zwykle zderzenie z tą linią kończy się odbicie i spadkiem. Tam pełno orderów sprzedażowych powinno być.
3. Czerwone cienkie linie poziome to ważne statyczne opory na 1M i 1T. Obecnie cena walczy z pierwszym czyli ~38,6k, przebije to pójdzie do 39,8k oczywiście to linie więc ceny są orientacyjne. Przebicie tych oporów da szansę ruchu do 42k.
Narysowałem jeszcze pomiar fibo robiony od dolnego knota świecy z 11 września do górnego świecy z 16 października. Tak liczone fibo, daje ważne miejsca, gdzie cena może dojść, gdzie można ustawiać TP. Pierwsze to 1,618 fibo. Jak widać ten poziom zaznaczony cieniutką czerwoną linią, został przekroczony i jest blisko zakresu NT fali. Drugi poziom to 2,618, który pokrywa się z zakresem V fali i jest w okolicach 39,4k cienka niebieska linia. Tu knotem cena prawie dotknęła. Bitek zwykle robi albo 1,168, albo 2,618 albo przy silnych wzrostach 4,236 fibo. Te poziomy są blisko zakresów wyznaczanych przez teorię czasu, fal i zasięgów Hosody. I rzeczywiście działają.
D. Ostatni element, który warto wziąć pod uwagę, to Stochastic RSI (tu ustawiony standardowo czyli 3.3.14,14). W kółku na dole zaznaczyłem, gdzie jest Stoch obecnie.
Trochę o Stoch RSI. To nie jest wskaźnik predykcyjny więc nie można na jego podstawie robić scenariuszy. Gra się w ten sposób, że gdy cena przekroczy 20 to bierzemy long do 80 gdzie jest TP najczęściej. Powyżej 80 często są ogromne wzrosty, poniżej 20 często są ogromne spadki. Przedział 20-80 to optymalne miejsce na zarobek. Po dojściu do 100 wskaźnik może iść bokiem albo się odbić i zacząć spadać, gdy spadnie poniżej 80, zacznie się sprzedaż krótka, ale jak widać po wykresie, zawsze znajdzie się chętny by wybić stop lossy. Przykładowo, ktoś wszedł w tygodniu od 17 kwietnia (bo tu Stoch wszedł poniżej 80), ustawił SL ciut powyżej knota świeczki z poprzedniego tygodnia i do 12 czerwca zbierał, ale 20 czerwca wysłali go w kosmos... wybijając SL. a później zabawa się zaczęła znowu do 14 sierpnia. Oczywiście na tygodniówce aby tak grać, to trzeba mieć duży kapitał i margines na SL, więc to tylko tak przykładowo opisałem. I nikt raczej nie gra trzymając się jednego wskaźnika. Na tym wskaźniku można zarabiać, wspierając się innymi wskaźnikami, albo patrząc na ruch ceny.
Tu Stoch jest już "napięty" czyli na 1T można mówić, że Bitek jest już wykupiony. Nie ma za dużo chętnych do kupowania. Linie Stoch RSI się przecięły i dały sygnał sprzedaży, oczywiście wejścia zaczną się, gdy linie spadną poniżej 80. A jak widać jeszcze nie spadły. Więc mogą teraz iść bokiem. A na "napiętym" wskaźniku cena może skoczyć spokojnie do góry. Tak czy inaczej, póki nie znajdzie się w obszarze 20-80, to czekamy.
Podsumowując: wybicie 38,k to ruch do góry, wybicie 39,8k to ruch do 42,2k, wybicie 422,k to bardzo prawdopodobny ruch po ATH. Cena będzie walczyć z oporami, na wykresie tygodniowym, więc może to trwać bardzo długo. Silne wsparcie mamy na ~36,8k. Spadek pod ten poziom, będzie wskazywał na ruch do dołu. Na dole są oczywiście wsparcia jak fibo 1,618 czyli 33,8k i jeszcze trochę innych, ale to nie ma co się przejmować na tę chwilę, bo wykres tygodniowy mówi o wzrostach. Najbardziej prawdopodobna jest konsolidacja teraz i próba wybicia oporów. Cena jest bardzo daleko od linii Ichi, konsola ją przybliży, a na tych liniach też jest wsparcie.
Teraz jakiś potężny ruch do dołu może przełamać wszystkie wsparcia. Wydaje się, że mocna korekta na rynkach tradycyjnych i silny wzrost dolara mogą to zrobić. Inaczej to patrzymy na północ. Ja wciąż w futrze miśka, bo wybicie z czerwonej chmury, to zwykle słaby sygnał na wzrosty i cena idzie do zielonej chmury, a często spada pod nią. To tygodniówka, więc można czekać jeszcze bardzo długo. 12-13 grudnia spotkanie Fed i to będzie też sygnał co dalej. SPX już jest mocno wykupiony, dolar mocno wyprzedany, więc można się spodziewać korekty na SPX do dołu i rozpoczęcie mocniejszych wzrostów na dolarze. Wzrosty na dolarze, to spadki na krypto. Co nie znaczy, że dolar nie może spaść jeszcze a SPX urosnąć do ATH. Mi jest teraz bliżej do korekty a głębokość tej korekty i siła spadków powiedzą coś więcej. Na Bitku zamknięcie ceny teraz pod 32k będzie wskazaniem na ruch do dołu. Zamknięcie nad 42k wskazaniem na ruch do góry. W tym obszarze, wielu ludzi będzie zarabiać lub tracić wierząc, że cena spadnie i wielu będzie zarabiać/tracić wierząc, że cena wzrośnie. W zależności od tego, kto będzie miał przewagę to tam pójdzie cena. Ja w obozie tych co sądzą, że musi być korekta i poczekają na jej głębokość, bo albo to będzie standard w trendzie wzrostowym, albo zacznie się zmiana trendu.
OTS (-12%) po dobrych wynikach. Jak spółka wygląda na wykresie?Cześć,
dzisiejsza sesja dla akcjonariuszy OTS była ciężka. Mimo, że spółka przedstawiła bardzo dobre wyniki za Q3 (20 mln), to okazuje się, że wiele osób oczekiwało jeszcze lepszych. Porównując do roku poprzedniego zysk zmalał o prawie 2/3 (58 mln w Q3 2022). Trzeba jednak zwrócić uwagę, że sam prezes spółki twierdził, że zysk od Q3 2022 był nadzwyczajny i miało na to kilka czynników. Porównując wyniki od początku roku za 3 kwartały 2023 r. spółka miała 144,48 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 92,33 mln zł zysku w 2022.
Dzisiejszy wolumen był 10 krotnie większy niż normalnie. Przeszło 71k akcji, gdzie średnio odbywało się w granicy 5-10k. Kurs od listopada 2022 roku do sierpnia 23' poruszał się we wzrostowym kanale równoległym, wychodząc z niego, jednak nie realizując celu zejścia, a konsolidując się i odbijając od dolnej bandy, która stanowiła mocny opór.
Wykres D1 (kanał wzrostowy):
Od maja kurs jest w stałej konsolidacji między 39-50 zł, z czego raz była próba wybicia w dół. Póki kurs jest powyżej 40,5 zł jest w miarę bezpiecznie. Dzisiaj silne okazało się wsparcie EMA100, które zatrzymało spadki.
Wykres D1 (konsolidacja):
To co może niepokoić to obecnie na wykresie to możliwość dystrybucji wyckoffa. Jeżeli kurs zejdzie poniżej 40 zł, bardzo prawdopodobne jest, że zobaczymy gwałtowne zejście w okolice 36,1 zł i testowanie SOW in phase B, dlatego też kluczowe będzie moim zdaniem utrzymanie poziomu 40,5 w fazie testowania i po reakcji na ten poziom. Najlepsze dla byków byłoby jak najszybsze wyjście powyżej poziomu czerwonej strefy. Jeżeli natomiast scenariusz dystrybucji się sprawdzi to istnieje duże prawdopodobieństwo zamknięcia luki otwarciowej.
Wykres D1 (możliwy scenariusz dystrybucji wyckoffa):
Patrząc na profil wolumenu, który jest z całego roku, to mimo, że kurs był tak nisko z końca listopada 2022, to większość akcji zakupionych przypada w okolicę dzisiejszego zamknięcia czyli 43 zł. Potem dopiero podobny wolumen widzimy w okolicy 27 zł.
Wykres D1 (profil wolumenu):
Osobiście uważam, że spółka fundamentalnie jest na jak najbardziej odpowiednich torach i nie bardzo rozumiem skąd duża część inwestorów uważała wyniki za Q3 oraz Q1-Q3 za słabe, biorąc pod uwagę, że kondycja OTS jeszcze kilka lat temu była bardzo słaba. Dodatkowo otwartość na inwestorów, oraz umiejętna zmiana strategii działań pozwala myśleć, że firma jest na dobrej drodze, dlatego kibicuje im (sam akcji nie posiadam). Warto jednak obserwować kurs i patrzeć jak zachowuje się w tej konsolidacji.
WAŻNE OPORY:
45,1 / 46,5 / 50,0
WAŻNE WSPARCIA:
43,3 / 40,5 / 38,0
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
TradingView - jak skorzystać z platformy | Tips&TricksTradingView to w mojej ocenie jedno z najlepszych narzędzi do analizy spółek.
I nie, nie mówię tutaj o samej Analizie Technicznej. Mówię tu o wszystkich możliwych narzędziach jakie być może potrzebujcie do analizy spółki, a może nawet nie wiecie, że są.
W obszarze dla inwestora na TradingView znajdziecie podstawowe informacje o spółce.
1. Czym się zajmuje.
2. W jakiej branży działa
3. Jakie ma przychody, zyski, straty.
4. Czy dana spółka wypłaca/ła dywidendy i jaki był ich poziom.
5. Do dyspozycji macie cała dostępna historię finansową spółki
6. I to co dla mnie osobiście najciekawsze to wykresy i historia notowań.
7. Do wykresów możecie dodać całą serię wskaźników zaczynając od średnich EMA, profilu wolumeny, zniesienia Fibonacciego, MACD, RSI i setek innych tworzonych przez innych użytkowników.
8. Strategie inwestycyjne
9. Pomysły dotyczące konkretnych spółek tworzonych przez innych użytkowników. Do tych pomysłów należy oczywiście podchodzić z rezerwą, nie mniej sprawdzając popularność danego użytkownika poprzez liczbę obserwujących czy reputację (tzw. wzmocnienia) możecie zweryfikować autora danego pomysłu. Dodatkowo patrząc na historyczne wpisy można wczytać przebieg wykresu i sprawdzić na ile się sprawdziły dane opisy.
To co chcę podkreślić to właśnie rolę tych użytkowników w tworzeniu całej społeczności TradingView.
W tym tekście chciałbym przybliżyć kilka kwestii dotyczącej oferty i tego jak korzystać z samej platformy.
Po pierwsze wyszukując spółkę warto zacząć od przeglądu spółki, a nie od wykresu.
Zdjęcie 1.
To dzięki temu możemy poznać z jakiej branży pochodzi spółka.
Zdjęcie 2.
Możemy sprawdzić jak dana spółka zachowuje się na tle innych z danej branży.
Zdjęcie 3.
Poznajmy wyniki finansowe takie jak: przychody, zyski, wynik EBITDA, EPS.
Możemy poznać wycenę spółki na podstawie różnych wskaźników. Co ważne, po najechaniu na dany wskaźnik to uzyskamy jego krótką definicję/opis.
Zdjęcie 4.
Szukacie informacji o spółce? Komunikatów, raportów finansowych czy szacunków? Nie ma nic lepszego do agregacji tych informacji niż właśnie TradingView.
W zakładce „Wiadomości” uzyskujecie wszystkie powyższe informacje w jednym miejscu.
Poniżej przykład dla Mirbud, ale czy wiecie, że zmieniając język np. na angielski uzyskujecie dostęp do informacji ze spółek np. amerykańskich.
Zdjęcie 5.
Jak się okazuje dzięki tej platformie macie zagregowane dane i raporty spółek z całego świata, które są dostępne na platformie.
Zdjęcie 6. Informacje: Tesla
Co więcej na podstawie prognoz możecie też uzyskać informacje odnośnie tego jak wyglądają prognozy/rekomendacje analityków.
Zdjęcie 7.
Dodatkowo w przypadku wskaźników technicznych mamy ich krótkie podsumowanie, nie są to rekomendacje i nie wolno ich tak odbierać. Jednak jest to ciekawe spojrzenie w szybkim ujęciu, w którym kierunku mogą podążać dane wskaźniki czy kurs spółki.
Zdjęcie 8.
A jeśli interesują was szacunki na kolejny kwartał możecie i te poznać, ale tu uwaga, dotyczy to tylko części spółek i nie każda ma prognozę wyników.
Wykres 1.
TredingView posiada 3 pakiety dla swoich klientów.
Każdy z nich jest dopasowany wg różnych potrzeb. Podstawowy pakiet to tzw. Essential.
Jest to podstawowa wersja dla użytkownika. To co dla mnie jest istotne to same alerty na poszczególnych wykresach. W tym przypadku możemy mieć 20 alertów cenowych i tyle samo technicznych. Przy obserwacji kilku spółek jest to wystarczające. Dodatkowo w jednym oknie możemy wyświetlić dwa wykresy do porównania np. dla spółek z tej samej branży. Możemy też porównać konkretne surowce czy krytpowaluty.
Wykres 2. Porównanie spółek.
Wykres 3. Porównanie surowców (OIL_Brent vs. WTI)
Możemy też nałożyć na siebie bezpośrednio dwa różne wykresy szukając między nimi powiązań.
Wykres 4. Porównanie ceny złota vs. BTC
To co może być też jednym z najbardziej pożądanych wskaźników to profil wolumenu, który jest dostępny w każdym z pakietów. To właśnie tutaj widzimy, gdzie dokonywano najwięcej transakcji na giełdzie i po jakiej cenie w danym okresie. Średnia cena zmienia się wraz ze zmianą okresu, który sprawdzamy. To może być ciekawa informacja dla inwestorów szukających miejsca wejścia/wyjścia dla danej spółki.
Wykres 5. Profil wolumenu.
Pozostałe dwa pakiety tj. Plus i Premium dają możliwość zwiększenia liczby wskaźników na wykresie odpowiednio do 10 i 25 czy alertów cenowych/technicznych do 100 czy 400 w pakiecie Premium.
To co jednak może być najciekawsze dla wielu inwestorów amatorów to np. eksport danych z wykresu do Excela gdzie w tabelce uzyskamy historię cen, wskaźników itd. To dzięki tym danym możemy sobie szybciej zagregować dane i sprawdzić jak wyglądały poszczególne miesiące dla indeksów czy akcji. W najwyższym pakiecie mamy też dostępne notowania sekundowe co może być ciekawym rozwiązaniem dla graczy obserwujących notowania np. na kryptowalutach, gdzie zmiany są bardziej dynamiczne niż na akcjach.
Dodatkowo alerty cenowe w wersji premium nie mają okresu ważności.
Osobiście uważam, że pakiet: Essential jest optymalny dla początkującego inwestora. Jednak co ważne sporo danych jest już dostępnych w pakiecie Basic czyli darmowym. Choć nie jestem pewien czy wówczas mamy dostęp do wszystkich danych finansowych. Na pewno jednak nie mamy w wersji darmowej dostępu do wielu wskaźników technicznych takich jak choćby RSX czy profil wolumenu.
Warto weryfikować nasze potrzeby do danej oferty.
Jeśli nie będziemy korzystać z dziesiątek wskaźników, ale kilka podstawowych warto mieć to z pewnością pakiet Essential jest atrakcyjny, ale jeśli potrzebujemy kilkunastu wskaźników to warto spojrzeć na wyższy pakiet.
Powyższy wpis nie jest reklamą, a jedynie chęcią przybliżenia aktualnej oferty platformy Tradingview w ramach Black Friday i oferowanych cen poszczególnych pakietów.
Platforma oferuje dostęp do notowań z opóźnieniem 15 minut, jeśli chcemy by nasze alerty cenowe uruchamiały się we właściwym momencie należy wykupić dostęp do notowań online co oznacza koszt 3-4 dolarów miesięcznie.
Cel osiągnięty, czas na nowy dołek? - SUSHIUSDT - D1Na początku postaram się odpowiedzieć na pytanie dlaczego uważam, że może być nowy dołek. A potem scenariusz drugi czyli dalsze wzrosty. Za nim jednak to nastąpi może czas na przejrzenie ogólnego stanu tego tokena. Aby tego dokonać trzeba włączyć duży interwał czasowy np. miesięczny ( rys. 1 ) i to nie dlatego, że to spory już czas kiedy jest SUSHI na Binance ale dlatego, że łatwiej pokazać ten "upadek". Prawda jest taka, że na tym rysunku poniżej nawet nie widać co za pomarańczowe przerywane linie się znajdują i wielkie podpisy. Ale do tego przejdę później.
Rysunek 1 . Interwał miesięczny - niewielka korekta, jedynie około 97%
Zanim jednak nastąpi scenariusz pierwszy, to trochę wstęp do niego. Mianowicie na kolejnym wykresie ( rys. 2 ) zaznaczyłem potencjalne korekty i ich zasięg pod warunkiem, że w czerwcu 2023 roku był globalny dołek. Pozwoliłem sobie na całym wykresie nie zaznaczać fibo w kontekście całych spadków bo np. 0.382 jest przy 9.25$ (USDT). Także obecnie 1 a 9$ (USDT) to mija się z celem. Ale myślę, że wybicie poziomu 2.08 i wchodzę z nową analizą. Przy obecnym momencie i FOMO jak ktoś sobie przypomni o 🍣 to kwestia tygodnia (czasami mniej) ale w perspektywie technicznej to ten walor "zbiera piasek na dnie i się nim jeszcze zasypuje".
Rysunek 2 . Interwał tygodniowy - potencjalne zasięgi wszystkich korekt dla dołka z VI 23'.
Scenariusz Pierwszy
Teraz mogę już zacząć przedstawiać początki tego spojrzenia (scenariusza) zwężając zakres dat na rys. 2 do rys.3 rozpoczynając od około V 22'.
Rysunek 3 . Interwał tygodniowy - już lepiej widać...
Czerwone strefy to miejsca korekt. Zakres czarnej korekty jest na tyle nie istotny obecnie, że niech pozostanie lekko ucięte. Po prostu wrócę do tego, jak będzie do czego, gdy wybijemy 2.08 bo to będzie następny przystanek na drodze na północ. To co jest ważne to czerwona strefa z korekty fioletowej (1.7 - 2.03) oraz korekty "czarnej przerywanej". Po prostu robiąc kiedyś analizę uznałem, że mi brakuje kolorów i tak zostało. Obecnie jest reakcja na mniejszą strefę podaży z ostatniej największej korekty i na tym interwale nie jest to tak silne moim zdaniem, ale na dziennym co zaraz pokażę już nie wygląda to dobrze ( rys. 4 ).
Rysunek 4 . Interwał dzienny - jazda po nowy dołek?
Wybicie i pozostanie na tygodniowej świeczce powyżej 1.47 (ponad korektą oraz powyżej 0.618 dla ruchu XI 22' do VI 23') zwiększa szansę na wjazd i test w dalszej perspektywie do tych 2.08 po wcześniejszym spotkaniu ze strefą podaży korekty fioletowej. Ale obecnie właśnie cena reaguje na 0.5 fibo (to te pomarańczowe przerywane linie z początku tej analizy) i to nie jest dobry znak na wzrosty.
Do tego jednak może nie dojść, gdyż obecnie mamy w mojej ocenie silny spadek (17.11.23) jako test spadku z dnia 2.11.23. Tym samym jeżeli to jest co ja myślę to idziemy po nowy dołek gdyż powtórzenie korekty w ramach obowiązującego trendu sprzyja powstaniu nowego dołka. Gdyby ktoś chciał odłożyć korektę 1:1 (błękitna strzałka ~zasięg cenowy: 1.006) to proszę zwrócić uwagę iż w dniach 2-3.11.23 zadziałało wzrostami i to solidnymi bo chyba na rynku futures nawet po nowy szczyt ( rys. 5 ).
Rysunek 5 . Interwał dzienny - wybaczcie ten bajzel prostokącików😅.
Także, obecnie ruchy są większe niż ostatnia korekta, co zwiększa szansę tego scenariusza na dalsze spadki. Jeszcze używając interwału H4 ( rys. 6 ) i rynku futures dla ciekawych wyznaczyłem kilka stref na zagranie SHORT gdyż jest zgodny z każdym trendem. Po za tym ruchem wzrostowym od czerwca 2023. Strefa najlepsza na rozegranie SHORT przeze mnie wynika z dwóch świec H4 i jest to strefa 1.1638 - 1.1974 z SL, który ustawię nie na lokalny ostatni szczyt (~1.3), a niżej około 1.223. Pod warunkiem, że będzie tam znowu układ świec jak te dwie H4. Jak nie będzie, mam jeszcze ryzykowną strefę 1.237 - 1.27 z SL na szczycie ~1.3 ale to to po prostu trzeba obserwować.
Rysunek 6 . Interwał H4 - wykres dla futures na SUSHI i moje miejsca na SHORT y.
Zielonej strefy, której nie usunąłem (nie ma znaczenia tutaj), nie będę łapał na LONG prędzej niżej, ale to przejdę już na rynek SPOT i do scenariusza drugiego.
Tutaj dodam (w post-produkcji), że nic ze wskaźników nie dodaje otuchy. Może jeszcze nie tak wykupione RSI, ale na tygodniowych chmura Ichimoku też jest blokadą to pominąłem po prostu. Ale zachęcam sobie wrzucić i sprawdzić jak ktoś chce (może coś pominąłem). Wrócę do tych wskaźników na tygodniowych wykresach gdy w końcu będą wsparciem, a nie oporem.
Scenariusz Drugi
Tutaj myślę będzie mniej pisania bo to głównie uwzględnia poziomy fibo i wiadomo przy tak silnym trendzie spadkowym trudno szukać wzrostów wyżej niż obecne "minimum socjalne". Nawet nie pamiętałem, ale obecnie zaliczyliśmy korektę 0.5. Aczkolwiek chyba nie na tyle zadawalające, że nie wziąłem udziału w potencjalnym odbiciu. Jeżeli miałbym brać udział to są to okolice 0.618 czyli 0.779 (dla futures ) i wymaganie układu świec na wzrosty na min. H4 w strefie jak na rys. 7 . tj. 0.8149 - 0.7375 z korpusem (korpusami) dziennej świecy powyżej 0.618.
Rysunek 7 . Interwał dzienny - rynek futures dla SUSHI .
A jeżeli chodzi o dołożenie do pozycji SPOT najlepiej na nowym dołku, gdy znowu wyhamują spadki, ale zastanawiam się nad dorzuceniem w okolicach 0.786 (strefa cen: 0.656 - 0.620, rys. 8 ) ale to jest na obecny moment taki 50/50. Musiałbym widzieć silny ruch do góry z wolumenem i świecami na H1-H4 gdy tam dojdziemy. gdyby ktoś pytał kiedy SPOT brałem to w różnych miejscach od czerwca właśnie. Także tak liczę się, że "kupiłem kota w worku", gdzie nawet kota nie ma.
Rysunek 8 . Interwał dzienny - ostatni bastion.
Podsumowanie
Wykres mówi sam za siebie iż scenariusz pierwszy ma moim zdaniem 55% szans realizacji. Scenariusz drugi prawdopodobnie tylko na ruch LONG i to też inkasując zyski w drodze do tych okolic 1.3 z małą porcyjką zgodnie z zasadą: a co jeśli się mylę?
Jeżeli nie będzie popytu na 0.618 już pomijam 0.786 bo to ostatni bastion to prawdopodobnie można powiedzieć: "witajcie nowe dołki!" i tym samym mojej resztce niezamkniętej pozycji: "pora zanurkować w głębiny oceanu". Może powyżej 2.08 (dla SPOT ) dam etykietę LONG w nowej analizie na razie, aby nie straszyć, nie daję nic, ale to ewidentne SHORT .
Niech pieniądz będzie z Nami! 🚀
Przedstawiona analiza została napisana przez dzika 🐗 z Internetu, który dzieli się swoimi spostrzeżeniami i nie jest doradcą finansowym i wszystkie pomysły to jedynie wymysły i nie stanowią porad finansowych, a jedynie pokazują to jak dzik widzi rynek.
BTC - zakończony interwał tygodniowy UPDATEWiększość uczestników rynku krypto zapewne zastanawia się nad dalszymi losami wzrostów ceny BTC. Z jednej strony mamy za sobą 100% UP ( od grudnia 2022) a z drugiej strony czym jest stuprocentowy wzrost dla Bitcoina, który już wielokrotnie pokazał swoje możliwości.
Ustalmy potencjalne fakty:
Trend spadkowy z lat 2021-2022 został już zakończony.
Obecnie obowiązuje nowy trend – wzrostowy i mamy lokalne wierzchołki, więc naturalne jest wyczekiwanie na korektę w trwającym trendzie.
Nie liczymy na „100k” i „to the moon”, tylko idziemy za trendem dopóki obowiązuje. Będziemy odchodzić od trendu gdy zostanie złamany.
Nie należy zbyt mocno obawiać się spadków, bo jak napisałem powyżej, powinny one być jedynie korektą przed dalszymi wzrostami z nowymi szczytami. A potencjalną korektę należy traktować jako okazję do przyłączenia się na wzrosty.
Mamy już do czynienia ze znaczną – POZYTYWNĄ narracją rynku ( zatwierdzenie ETF, Halving ) a przekaz medialny trzeba traktować zawsze odwrotnie niż jest podawany. W mojej ocenie nie jest to jeszcze tak mocno pozytywny przekaz, żeby kojarzyć go z szaleństwem giełdowym jaki towarzyszył poprzednim szczytom. Nadal brakuje mi cyklu takich wzrostów w jakie trudno będzie uwierzyć, który będzie zaskoczeniem i który przyciągnie tzw. „ulicę inwestycyjną”
Dwie pozytywne informacje dla kontynuacji wzrostów:
- brak czytelnej struktury dla zwrócenia w wysokich interwałach tygodniowym i miesięcznym.
- układy falowe - spadkowe, które w ostatnich dniach budowały się w strukturach wewnętrznych i które osobiście handlowałem pozycjami short zostały zanegowane przez wybicie SL. Porażka shortujących jest jednocześnie sukcesem dla strony handlującej Long.
Na co należy uważać?
- Na wykresie jest teraz wiele powodów dla których korekta mogła by się rozpocząć.
- Nawet jeśli dostaniemy kolejny lokalny wierzchołek to należy pamiętać, że korekta może wystąpić w każdej chwili a jej zasięg w postaci 10-30% będzie całkowicie naturalny dla trwającego trendu.
Na koniec… czy mogę się mylić? Oczywiście! Analityk jest jak żeglarz, czasem wiatr wieje tak jak by tego chciał a czasem fale rozbijają się o jego głowę. Ważne, żeby nie utonął 😊
CDR - CDPROJEKT. Walka na biegunie.Król polskiego gamedev walczy na tzw. biegunie, gdzie opór staje się wsparciem. Taką sytuację właśnie można zaobserwować na CDR. Biegunem jest wsparcie 105,9 zł, gdzie dodatkowo tworzy się podwójne dno.
Pierwszym oporem, z jakim byki będą się musiały zmierzyć, jest strefa 114,65-120 zł. Wyłamanie tej strefy będzie dla mnie osobiście sygnałem otworzenia pozycji na tym rynku.
Przekaz, jaki płynie z wykresu dziennego, nie skłania do pospiechu. Strefę 114,65-120 dodatkowo wspomaga krzywa ATR, a na dole TSI dopiero zbliża się od dołu do poziomu równowagi.
Jak wyżej napisałem. Wsparcie na 105,9 zł, zostało obronione, ale to nie jest jednoznaczne, z tym że CDR przejdzie w trend wzrostowy. Tu może jeszcze nastąpić ponowny re-test wsparcia w przypadku nieudanego wyłamania strefy oporowej, z dłuższym ruchem bocznym włącznie.
PZU - coś nie tak?Szybkie spojrzenie na PZU.
Wykres 1 - W
2023 rok to budowa ogromnego trójkąta. Październik przyniósł rozstrzygnięcie na korzyść byków i nastąpiło wybycie górą i dalsza wspinaczka na nieznane wody (nowe ATH na wykresie uwzględniający dywidendy).
Wykres 2 - W w przybliżeniu
2 tygodnie temu wykształciła się świeczka spadającej gwiazdy, kolejna świeczka jest czerwona i zamknęła się poniżej poprzedniej świeczki...
Wykres 3 - D
Ten tydzień to próba zanegowania tygodniowej spadającej gwiazdy. Po wtorkowej sesji, gdzie WIG20 zyskał ponad 5%, a PZU ponad 4% byki miały nadzieję dzisiaj na kontynuację szarży. Początek był obiecujący, lecz z każdą godziną niedźwiedzie walczyły o kolejne punkty.
Finał po środowej sesji jest taki, że szczyt z 31 października zyskał na większym znaczeniu i mamy potencjalny podwójny szczyt.
Do końca tygodnia zostały 2 dni.
RSI schładza się, MACD wygenerował w zeszłym tygodniu sygnał S
Reasumując,
Po takim wzroście w 2023 roku kurs ma prawo wejść w większą korektę w każdym momencie. Czy będzie to boczniak, czy niedźwiedzie zdołają namieszać w szykach byków czas pokaże.
Byki mają za zadanie jak najszybciej zanegować dzisiejszą świeczkę i z 31.10 żeby zanegować potencjalną formacją podwójnego szczytu.
Niedźwiedzie za cel wezmą sobie 45,30 a następnie 44,04.
Pokonanie drugiego poziomu może być początkiem większych zamiarów niedźwiedzi.
Ropa w spadkowym oczekiwaniu na OPEC2.0 w 1q2024Ropa w trendzie spadkowym. Większość grała pod wzrosty w wyniku wojny na bliskim wschodzie, a tu się okazuje, że jest nadpodaż towaru na rynku. Z analizy cykli czasu wynika, że ta nadpodaż będzie do 1q2024. Z tej samej analizy cykli czasu wynika, że w okolicach luty-kwiecień 2024 powinno powstać coś na kształt OPEC 2.0 z Rosją i Iranem grającym główne skrzypce w tej nowej układance, która prawdopodobnie będzie ostro grać na ograniczenie podaży i wzrost cen. Powinno to doprowadzić do bardzo wysokich cen ropy na koniec 2024 i coś na kształt szoku naftowego a'la lata 70-te, co oczywiście odpowiednio się też odbije na obligacjach i innych aktywach, ale będziemy o tym myśleć dopiero w 1q2024r. Aktualnie nie pozostaje nic innego jak celować w krótkie pozycje na ropie do 1q2024. Do rozliczenia jest poziom na 72$/beczkę czyli potencjał ruchu w dół na około 5%. Pytanie czy rozliczą to w tej fali co jest teraz czy może zrobią jeszcze jeden ruch góry pod 82$, a dopiero potem na rozliczenie 72$. Tego nie wiem, dlatego ryzykuję małą pozycję i wchodzę po 77 ze stopem na 79.
Poza tym wskaźnik na dole wykresu, mojego autorstwa i liczony jest na podstawie informacji udostępnianych przez platformy tradingowe dla inwestorów indywidualnych. Określa on ile procentowo inwestorów ma długie lub krótkie pozycję. Jeżeli wskaźnik wynosi -20, to znaczy, że 70% inwestorów jest short na danym rynku, na podstawie tego przykładu widzimy, że aby uzyskać ilość procentową inwestorów należy odczyt wskaźnika powiększyć o cyfrę 50. Aktualnie widać, że 70% klientów jest long na tym spadkowym rynku. Dopóki są long, to znaczy, że ma kto sprzedawać, a to znaczy, że my musimy dokładać shorty na korektach wzrostowych. Jak indywidualni się w krótkim czasie przekręcą na short, to będzie znaczyć, że potencjał trendu spadkowego się wyczerpał.
XTB, czy bykom starczy sił do dalszych wzrostów?Cześć,
na początku października XTB dotarło do kluczowej strefy popytowej zaznaczonej na zielono (28,4-29,2). W dwóch analizach z września pisałem o możliwym zatoczeniu kółka i dotarciu do tej strefy. Od tego czasu kurs zaczął rosnąć, jednak jeszcze nie możemy mówić o zmianie trendu. Narazie byki pokazują siłę, jednak na ile starczy im paliwa, czas pokaże.
Wykres D1 (strefa popytowa):
Mimo, że kurs zatrzymał się na oporze w okolicy 36,1 zł, to jednak ważna strefa podażowa, która powinna być wybita, jeśli myślimy o dalszych wzrostach to 37,8-38,2 zł. Pierwszy opór, przy drugim podejściu powinien zostać pokonany. Od dołu mamy prawie wszystkie wsparcia EMA w okolicy 33 zł. Przebicie tego wsparcia może sprowadzić kurs do testowania 31,5 zł.
Wykres D1 (strefa podażowa):
Nakładając zniesienie Fibonacciego od ATH, do ostatniego dołka, korekta do spadków doszła do fib(50), gdzie korpus świec nie został przebity przez poziom na zamknięciu.
Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego):
Nakładając roczny profil wolumenu, który również jest przy 33 zł można stwierdzić, że przy obecnej korekcie do ostatnich wzrostów kluczowym wsparciem, w którym powyżej przewagę mają byki, a poniżej niedźwiedzie.
Wykres D1 (profil wolumenu):
WAŻNE WSPARCIA:
33,9 / 33,08 / 31,6
WAŻNE OPORY:
35,6 / 37,38 / 38,12
Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.






















