• Produkty
  • Społeczność
  • Rynki
  • Brokerzy
  • Więcej
Rozpocznij
  • Rynki
  • /Polska
  • /Akcje
  • /Pomysły
Rekordowa dynamika wyników/silna presja srebra – wywiad z GALVOGalvo - spółka galwaniczna z rynku NewConnect (ticker: GAL) - notuje rekordową dynamikę wynikową, przy jednocześnie rosnącej presji cenowej kluczowego surowca w obróbce galwanicznej, jakim jest srebro. Poprosiliśmy Ryszarda Szczepaniaka - Prezesa Zarządu Galvo S.A. o ekspercki komentarz do aktualnej koniunktury w przemyśle oraz wstępne podsumowanie wynikowe i operacyjne 2025 roku, w tym przybliżenie podstawowego czynnika presji rynkowej, jakim z perspektywy firmy galwanicznej jest skokowy wzrost ceny srebra. Nie zabrakło kluczowej kwestii inwestorskiej, czyli celów i perspektyw biznesowych na pierwszy kwartał tego roku Wywiad na naszym kanale inwestorskim. --- Galvo S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect (ticker: GAL), prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych. Galvo S.A. jest przedsiębiorstwem o charakterze usługowym. Prowadzi działalność z zakresu galwanizowania, czyli chemicznej i elektrochemicznej obróbki powierzchni metalowych. Oferuje procesy chromowania, cynkowania kwaśnego i alkalicznego, cynowania, niklowania chemicznego, fosforowania, miedziowania i inne specjalistyczne pokrycia. Wykonane powłoki spełniają funkcje ochronne oraz nadają pożądane własności techniczne np.: twardość, odporność na ścieranie, przewodność elektryczną i inne.
NEWCONNECT:GALLong
od RelacjeRynku
KGHM - możliwa korekta - wyznaczam miejsca na przyłączenieSilny trend spowodowany dużym popytem na surowce, które to przedsiębiorstwo wydobywa sprawiło, że mamy ewidentną falę 3. Możliwa korekta niebieska i fioletowa jako powtórzenie to będzie okazja do dołączenia się do dalszych wzrostów. Jeżeli cena wybije nowe ATH, będzie trzeba przesunąć strefy.
GPW:KGHLong
od TradeWarsPRO
11
JSW. Jak Sowicie Wynagrodzi?JSW – im gorzej, tym lepiej. Ostatnio napływają wyłącznie negatywne informacje ze spółki, co może sugerować, że „master of chart” chce skłonić detalistów do oddania akcji w silne ręce. Idealnym scenariuszem byłoby jeszcze wybicie dołka, tak aby trzymający wykres nie zabierał na pokład drobnicy. Niewykluczone jednak, że jest już za późno i przed kursem pozostaje tylko kierunek na północ, aż do ATH.
GPW:JSWLong
od reytangwsh
11
Cyfrowy Polsat: aktualizacja analizy CPS.Od połowy grudnia techniczny obraz Cyfrowego Polsatu uległ krótkoterminowej poprawie, ale strukturalnie trend średnioterminowy pozostaje spadkowy. Rynek zrealizował scenariusz, który był bazowy w poprzedniej analizie: obrona strefy 10,0–10,7 zł doprowadziła do dynamicznego odbicia. Na interwale tygodniowym kurs wciąż pozostaje poniżej kluczowych stref podaży zbudowanych w 2024 i 2025 roku. Struktura wyższych ram czasowych nie została zanegowana: ostatni impuls spadkowy sprowadził cenę w okolice minimów ~10,7 zł, a obecne odbicie nie doprowadziło jeszcze ani do wybicia istotnych oporów, ani do zbudowania sekwencji wyższego dołka i wyższego szczytu. Tygodniowe wsparcia pozostają skoncentrowane w rejonach 11,41–11,74 zł oraz wyżej, w strefach 12,21 zł, 12,99które historycznie wielokrotnie zatrzymywały popyt. Dopóki kurs znajduje się poniżej tych poziomów, dominującą interpretacją jest rynek w fazie schładzania po długim trendzie spadkowym, a nie w nowej fazie wzrostowej. Wykres Tygodniowy Zniesienia Fibonacciego od ostatniego impulsu spadkowego (szczyt z okolic 15,3–15,4 zł do dołka ~10,7 zł) pokazują, że rynek dotarł do strefy 0,5–0,618, czyli klasycznego zakresu korekty w trendzie spadkowym. Poziom 0,5 wypada w okolicach 12,99 zł, a 0,618 w rejonie 13,54 zł. To dokładnie pokrywa się z horyzontalnymi oporami oraz obszarem zwiększonej aktywności wolumenowej, co wzmacnia wagę tej strefy. Brak wybicia powyżej 13,55 zł oznacza, że z technicznego punktu widzenia korekta nie została jeszcze przekształcona w impuls wzrostowy. Wykres D1 (zniesienia Fibonacciego): Profil wolumenu jest w tej chwili jednym z najważniejszych elementów układanki. Największa koncentracja historycznego obrotu (POC) znajduje się w rejonie ~13,0–13,1 zł, dokładnie tam, gdzie kurs obecnie się zatrzymał. Powyżej tego poziomu wolumen wyraźnie maleje aż do stref 14,5–15,4 zł, co oznacza, że rynek musiałby wykazać się istotnie większą siłą popytową, aby przebić się przez obszar, w którym wcześniej dominowała podaż. Z kolei poniżej aktualnej ceny, aż do okolic 10,7–11,4 zł, wolumen jest relatywnie cieńszy niż w rejonie POC, co sprzyjałoby szybszym ruchom w dół w przypadku ponownej presji sprzedażowej. Wykres D1 (profil wolumenu): Na MACD doszło do klasycznego sygnału sprzedaży wczoraj. Analogicznie RSI podniosło się z obszarów wyprzedania w kierunku 50 pkt, co historycznie dla CPS często oznaczało koniec korekcyjnego odbicia, a nie jego początek. RSI nie wszedł w strefę silnej dominacji popytu (>70), co jest spójne z tezą o ruchu korekcyjnym. Wykres D1 (oscylatory): Średnie EMA (krótkie i średnie) zostały od dołu dynamicznie zaatakowane i częściowo odzyskane, jednak długoterminowe średnie nadal nachylone są spadkowo, a cena dodatkowo odbiła się od EMA200. To potwierdza, że zmiana trendu nie została jeszcze potwierdzona, a rynek dopiero testuje, czy popyt jest w stanie przejąć kontrolę na dłużej. Wykres D1 (średnie EMA): Podsumowując, od połowy grudnia Cyfrowy Polsat zrealizował techniczne odbicie od kluczowej strefy wsparcia 10,7 zł, co było zgodne z wcześniejszym scenariuszem. Odbicie to doprowadziło kurs do obszaru 13,0–13,5 zł, gdzie zbiegają się POC, zniesienia Fibonacciego oraz istotne opory horyzontalne. W tym miejscu rynek wszedł w strefę decyzyjną. Dopóki kurs nie wyjdzie trwale powyżej 13,55 zł i nie zacznie budować wyższych dołków, technicznie bazowym scenariuszem pozostaje traktowanie obecnych wzrostów jako korekty w trendzie spadkowym. Z drugiej strony, utrzymanie się powyżej 12,2–12,4 zł i ponowna próba ataku na 13,5 zł zwiększa szanse na dalsze wygaszanie podaży. Kluczowym ryzykiem pozostaje powrót poniżej 12,2 zł, który otworzyłby drogę do ponownego testu 11,7–11,4 zł, a w dalszej kolejności strefy 10,7–10,0 zł.
GPW:CPS
od SkotarekG
22
Żabka Group – konsolidacja z lokalnym biasem wzrostowym?Kurs akcji Żabki od wielu miesięcy porusza się w szerokiej konsolidacji, której główny zakres wyznaczają okolice 20,0–20,5 zł od dołu oraz 23,7–24,3 zł od góry. Profil wolumenu jednoznacznie wskazuje na najsilniejszy obszar równowagi rynku w rejonie 22,0–22,2 zł. Jest to poziom, przy którym historycznie koncentrował się największy obrót, co czyni go kluczowym punktem odniesienia dla popytu i podaży. Obecna cena znajduje się bardzo blisko tego obszaru, co potwierdza, że rynek traktuje go jako fair value. Powyżej aktualnych notowań widoczna jest strefa oporu w przedziale 22,8–23,3 PLN, wynikająca zarówno z lokalnych szczytów, jak i z istotnych nawarstwień wolumenu, a także znacznemu spadkowi powyżej tej strefy. Jeszcze wyżej znajduje się rozległa strefa podaży w okolicach 23,7–24,3 zł, która wielokrotnie zatrzymywała ruch wzrostowy. Od strony wsparć najbliższym technicznym poziomem pozostaje obszar 22 zł, a poniżej 21,4–21,5 zł, oraz 20,9–20,5 zł, gdzie w przeszłości aktywizował się popyt. Najsilniejsze, długoterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 19,6–20,0 PLN, co potwierdza zarówno reakcja ceny. Wykres D1 (konsolidacja): Wykres D1 (profil wolumenu): Średnie kroczące EMA 20, 50, 100 i 200 są obecnie mocno spłaszczone i skupione w wąskim przedziale cenowym wokół 22,1–22,6 PLN. Taki układ świadczy o braku jednoznacznego trendu i potwierdza fazę konsolidacji. Kurs porusza się naprzemiennie powyżej i poniżej krótszych średnich, co wskazuje na krótkoterminową zmienność bez trwałej przewagi kupujących lub sprzedających. EMA 200 przebiega w pobliżu ceny, co dodatkowo podkreśla neutralny, boczny charakter rynku w średnim terminie. Wykres D1 (średnie EMA): Analiza struktury rynku w ujęciu HH/HL pokazuje, że w dłuższym horyzoncie sekwencja wyższych szczytów i wyższych dołków nie jest utrzymywana w sposób ciągły. Owszem, w poszczególnych falach wzrostowych pojawiały się lokalne higher highs i higher lows, szczególnie w ruchach od okolic 20 PLN w kierunku 24–25 PLN, jednak każdorazowo struktura ta była łamana przez głębsze korekty. Ostatnie tygodnie przyniosły powstanie niższego szczytu względem maksimum z grudnia, co osłabia protrendowy charakter rynku. Jednocześnie dołki wciąż bronione są powyżej strefy popytowej 21,0–20,5 PLN, co sugeruje, że presja sprzedaży nie ma na razie charakteru trendowego, a rynek pozostaje w fazie równowagi. Wykres D1 (HH/HL): Oscylatory potwierdzają neutralne nastawienie rynku. RSI (14) utrzymuje się w przedziale około 40–50 punktów, bez wejścia w strefy wykupienia ani wyprzedania. Taki odczyt jest typowy dla konsolidacji i wskazuje na brak silnego momentum w którąkolwiek stronę. MACD znajduje się poniżej linii zera, a histogram pozostaje ujemny, co sygnalizuje słabnące momentum wzrostowe i przewagę krótkoterminowej korekty, jednak bez dynamicznego impulsu spadkowego. Linie MACD i sygnału poruszają dały w połowie stycznia sygnał sprzedaży. Wykres D1 (oscylatory): Niebieska, rosnąca linia trendu wsparcia została poprowadzona od istotnego dołka w okolicach 19,7–19,8 PLN i łączy kolejne coraz wyżej położone minima. Linia ta dobrze koresponduje z zachowaniem ceny w ostatnich miesiącach, kiedy każda głębsza korekta kończyła się powyżej poprzedniego dołka. Aktualnie kurs znajduje się powyżej tej linii, a jej przebieg zbliża się do strefy 22,0 PLN, która jednocześnie jest kluczowym poziomem z profilu wolumenu i przebiegu średnich EMA. Zbieżność tych elementów wzmacnia znaczenie tej linii jako dynamicznego wsparcia. Dopóki kurs respektuje niebieską linię trendu i nie dochodzi do jej wyraźnego, potwierdzonego wolumenem przełamania, struktura krótkoterminowych wyższych dołków pozostaje nienaruszona. Jej złamanie byłoby pierwszym technicznym sygnałem, że rynek traci zdolność do budowania presji popytowej i może ponownie testować dolne ograniczenia konsolidacji. Wykres D1 (linia trendu): W ujęciu całościowym mamy jeszcze pomarańczowy boks, który działa u mnie jako statyczna strefa decyzyjna dla krótkiego terminu, a niebieska linia trendu jako dynamiczne wsparcie prowadzące cenę od dołków. Razem tworzą spójny układ, w którym dopóki kurs pozostaje powyżej obu tych elementów, rynek zachowuje konstrukcję sprzyjającą utrzymaniu notowań w górnej połowie konsolidacji. Dopiero jednoczesne zanegowanie pomarańczowego boksu i linii trendu zwiększałoby ryzyko przejścia w wyraźniejszą fazę spadkową. Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
GPW:ZAB
od SkotarekG
Amrest: spółka pod silną presją wyników za 4Q25AmRest Holdings SE to jeden z największych operatorów restauracyjnych w Europie, zarządzający ponad 2 110 lokalami w 25 krajach. Spółka działa na dwóch głównych polach: Franczyza globalnych marek – jest największym niezależnym operatorem KFC, Pizza Hut, Burger King i Starbucks w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Marki własne – rozwija własne koncepty, m.in. La Tagliatella (kuchnia włoska), Sushi Shop (kuchnia japońska), Blue Frog i Bacoa. W praktyce AmRest funkcjonuje głównie jako operator restauracji i franczyzobiorca znanych marek, co pozwala korzystać z ich rozpoznawalności i sprawdzonych modeli biznesowych. Sieć spółki jest rozproszona geograficznie — od Polski, przez kraje CEE, aż po Zachodnią Europę i Chiny — co zmniejsza ryzyko zależności od jednego rynku. Restauracje działają w różnych formatach: obsługa w lokalu, sprzedaż na wynos, drive-through oraz dostawa, co daje elastyczność i pozwala reagować na zmieniające się zachowania klientów. Wyniki finansowe za 9 miesięcy 2025 vs 2024: • Przychody osiągnęły 1 922,5 mln EUR, co oznacza wzrost o 1,7% r/r (po wyłączeniu wpływu SCM byłoby +3,7%). • EBITDA spadła do 300,7 mln EUR z 319,2 mln EUR rok wcześniej, a marża obniżyła się z 16,9% do 15,6%. • EBIT wzrósł do 89,7 mln EUR z 83,8 mln EUR, a marża operacyjna wyniosła 4,7%. • Zysk netto osiągnął 13 mln EUR, podczas gdy rok wcześniej spółka zanotowała stratę 1,1 mln EUR. Analizując wyniki w podziale na regiony, najwięcej przychodów generuje Europa Środkowo-Wschodnia, która odpowiada za około 60% całej sprzedaży grupy. W tym regionie przychody wzrosły o 8,8% do 1 187,4 mln EUR, a głównym źródłem wzrostu były Polska i Węgry. W Europie Zachodniej sprzedaż spadła o 3% r/r, przy czym najtrudniejsza sytuacja była we Francji, gdzie w trzecim kwartale przychody spadły o 13,8%, podczas gdy w Niemczech odnotowano wzrost. W Chinach przychody zmniejszyły się o 4,5% r/r, głównie z powodu spowolnienia gospodarczego i słabszych nastrojów konsumenckich. Wykres spółki to właściwie mocna jazda w dół. Kurs ostatni raz poziom 30zł notował we wrześniu 2023. Od tamtej pory mamy mocny trend spadkowy, aż do dzisiejszych poziomów czyli 13,5zł, a należy dodać, że w listopadzie kurs spadł nawet do 12,5zł. Wykres 1. Interwał dzienny Kurs spada i wydaje się nie mieć końca jest w mojej ocenie efekt rozczarowania inwestorów wynikami, zwłaszcza w 2024 roku, które okazały się fatalne w odniesieniu do tych z 2023. O ile rok 2023 budował wysokie oczekiwania, o tyle raporty za 2024 pokazały stagnację przychodów, spadek rentowności operacyjnej oraz problemy na kluczowych rynkach zagranicznych. Jednak 2025 rok po trzech kwartałach daje pewne nadzieje na poprawę wyników i w oczekiwaniu na wyniki za 4Q25 warto mieć to na uwadze. Podsumowując. Po 2023 roku w 2024 i na początku 2025 zamiast oczekiwanej ekspansji i poprawy wyników, spółka walczyła z utrzymaniem rentowności w obliczu recesji konsumenckiej na rynkach zachodnich i azjatyckich. To właśnie ten moment tworzy szansę dla inwestorów. Każdy gorszy okres związany z nastrojami konsumentów się kończy i jest szansa na odwrócenie trendu. Choć tu zależy sporo od spółki. Wracając do wykresu możemy dodać średnia EMA Wykres 2. Interwał dzienny Dzisiaj kurs utrzymuje się poniżej EMA50, która jest zwykle pierwszym sygnałem przełamania trendu. Warto więc ustawić alert na 13,9zł. Pokonanie tego poziomu ponownie może być pozytywne. Od strony wsparcia mamy zaś na 13,5zł co widać na powyższym wykresie. Kolejne wsparcie to dołek z listopada 2025 czyli 12,5zł. Pokonanie tego poziomu da sygnał do dalszych spadków zgodnie z kanałem wzrostowym i wówczas można się spodziewać testowania dolnej granicy na poziomie 11,5zł. W mojej ocenie wyniki za 4Q25 mają szansę potwierdzić, że Amrest poradził sobie z problemami i powoli odzyskuje potencjał wzrostowy na rynku. Co prawda wskaźniki sugerują korektę w kierunku 12,5-13zł, jednak to może być też ciekawe miejsce z ustawionym alertem na 12,5zł jako punkt krytyczny dla dalszych notowań. Wykres 3. Interwał dzienny Na wykresie oznaczam główne wsparcia i opory, które w mojej ocenie będą kluczowe w najbliższym okresie. Dla mnie sama spółka wydaje się interesująca, ale kluczowe będzie wyjście powyżej EMA50 czyli 13,9zł i utrzymanie się kursu przez dłuższy czas ponad tym poziomem. Wówczas będzie to pierwszy sygnał do ruchu w kierunku 15zł. Wsparcie: 13/12,5/11,5zł Opór: 13,9/14,74/15,36zł
GPW:EAT
od AnalizyD
11
Monnari Trade stan na 25.01.2026Monnari Trade S.A. to polska firma z branży odzieżowej i detalicznej skoncentrowana na projektowaniu, sprzedaży i dystrybucji odzieży, dodatków i akcesoriów przede wszystkim dla kobiet. Spółka: projektuje własne kolekcje odzieży i akcesoriów pod markami takimi jak MONNARI, MONNARI BAGS&SHOES, PABIA i Femestage; sprzedaż realizowana jest w sieci salonów firmowych, salonach franczyzowych oraz przez sklep internetowy; działa głównie na rynku polskim poprzez sieć sklepów stacjonarnych, ale też wspiera się sprzedaży w sieci; korzysta z zewnętrznych kontrahentów do produkcji odzieży (pochodzących m.in. z Polski, Azji i Europy), co redukuje potrzebę utrzymywania własnych mocy produkcyjnych; notowana jest na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (WSE, ticker: MON) i generuje przychody liczone w setkach milionów złotych rocznie; Patrząc na Monnari mamy dojrzały biznes odzieżowy, który próbuje dostosować się do zmieniających się nawyków zakupowych. E-commerce zaczyna pełnić rolę stabilizatora wyników, szczególnie gdy ruch w galeriach słabnie. Plusem jest dywersyfikacja marek i asortymentu — nie wszystko opiera się na jednej kolekcji czy jednym formacie sklepu. Spółka wydaje się finansowo poukładana, bez sygnałów problemów z płynnością. Z drugiej strony to nadal biznes mocno cykliczny: zależny od kondycji konsumenta w Polsce, sezonowości i pogody. Wysoka ekspozycja na galerie handlowe, koszty najmu i ryzyko walutowe przy zakupach w USD ograniczają przewidywalność marż. Do tego dochodzą ryzyka operacyjne — IT i dane klientów — które w handlu detalicznym potrafią uderzyć nagle. Kurs akcji po okresie spadków od czerwca 2024 do początku grudnia 2025 odzyskał sporo sił i obecnie mamy poziomu 7,3zł, które były właśnie w czerwcu 2024. W ciągu zaledwie miesiąca (od 03.12.2025 do 02.01.2026) kurs akcji wzrósł o 50%. Wykres 1. Interwał dzienny To efekt również skupu akcji własnych, która spółka prowadzi. Obecnie jednak mamy chwilowy postój i kurs zatrzymał się między 7,1-7,3zł. Jeśli uznać, że kurs testuje punkt wybicia związany ze szczytem z czerwca 2024, czyli 7,1zł to można nałożyć rozszerzenie Fibonacciego bazujące na trendzie. Wykres 2. Interwał dzienny Wówczas mamy pierwszy opór na 8zł, a docelowo byłoby to 9zł czyli 50% rozszerzenia Fibonacciego. Problemem jednak jest to, że na oscylatorze MACD mamy sygnał sprzedaży i jeśli kurs przebije 7,1zł to wówczas istnieje spore ryzyko zejścia w dół na wsparcie 6,85zł (EMA26) oraz dalej do EMA50 czyli 6,35zł Wykres 3. Interwał dzienny (MACD) Dodatkowo pozostałe wskaźniki jak RSI i RSX również schodzą w dół. Dlatego spółka choć wydaje się w ciekawym miejscu daje pewien sygnał niepewności. Dlatego warto ustawić alert przy 7,1zł i obserwować czy dojdzie do zamknięcia sesji poniżej tego poziomu, ponieważ może to zapowiadać testowanie 6,85zł. Jeśli jednak dojdzie do wyjścia ponad ostatni szczyt czyli 7,52zł to w mojej ocenie jest szansa na test nie tylko 8zł ale również 9zł. Wsparcie: 6,85/6,3/5,6zł Opór: 7,52/8/9,04zł
GPW:MON
od AnalizyD
CENTURION FINANCE ASI wkracza w robotykę humanoidalnąCenturion Finance ASI - alternatywna spółka inwestycyjna z rynku NewConnect - zarejestrowała nową spółkę zależną Centurion Robotics sp. z o.o., która operować będzie w obszarze zawansowanych robotów typu humanoidalnego, koncentrując się na budowaniu sieci sprzedaży, wsparciu technicznym oraz integracji robotów z infrastrukturą klientów, przyczyniając się tym samym do rozwoju nowoczesnej robotyki usługowej w Polsce i regionie. Decyzja o utworzeniu spółki celowej dystrybucyjnej, związanej z robotyką humanoidalną i rozwiązaniami z zakresu nowoczesnych robotów autonomicznych, jest efektem rozmów Centurion Finance ASI z partnerem zagranicznym z siedzibą na Tajwanie. Na wcześniejszym etapie podpisano umowę NDA, a aktualnym celem stron jest zawarcie docelowej umowy dystrybucyjnej. Ofertę zaawansowanych robotów użytkowych typu humanoidalnego Centurion Robotics sp. z o.o. skieruje w pierwszej kolejności do sektora opieki zdrowotnej i medycznej, w szczególności domów opieki i szpitali. W drugiej kolejności przewidziano również dystrybucję robotów do zastosowań militarno-obronnych. Jak podkreśla, w informacji giełdowej, Centurion Finance ASI przeprowadzono już rozpoznanie rynku, a dalsze czynności uzależnione będą od poniesienia dodatkowych kosztów i certyfikacji, jak również wizytacji zagranicznych fabryk. „Od pewnego czasu pracowaliśmy intensywnie nad nowym segmentem inwestycyjnym, który będzie naturalnym dopełnieniem naszego zainteresowania w obszarze nowoczesnych technologii oraz rynku obronności i bezpieczeństwa. Finalizując stopniowo kolejne etapy negocjacji z partnerem z Tajwanu nadszedł moment na zarejestrowanie celowej spółki dystrybucyjnej, w której Centurion Finance ASI objął 100% udziału w kapitale zakładowym. Oznacza to, że ponosimy w chwili obecnej pełne ryzyko biznesowe tego projektu. Zakładamy jednak, że w wraz z rozwojem biznesu uzupełnimy strukturę udziałową o nowych inwestorów. Wierzymy, że rynek robotyki humanoidalnej to przyszłość, ponieważ niewątpliwie posiada ogromny potencjał, a my robimy już teraz odważny krok w tym kierunku. Roboty użytkowe mogą efektywnie wspierać liczne procesy w życiu codziennym, jednak absolutną zmianą jakościową są roboty bojowe skierowane do sektora militarnego - tutaj czeka nas trudna droga i mamy tego pełną świadomość” - komentuje decyzję o wejściu w nowy segment inwestycyjny Bartosz Boszko, Prezes Zarządu Centurion Finance ASI. Przykładowym produktem, który będzie dystrybuowany przez Centurion Robotics sp. z o.o. jest wielozadaniowy robot serwisowy typu humanoidalnego, opracowany przez międzynarodowego producenta robotyki, który charakteryzuje się następującymi kluczowymi cechami i funkcjami: - autonomiczną mobilnością i zaawansowaną nawigacją - robot porusza się samodzielnie w środowisku operacyjnym, rozpoznając przeszkody i reagując dynamicznie na otoczenie, co umożliwia mu bezpieczną pracę w przestrzeniach użytkowanych przez ludzi, - dwuramienną konstrukcją - jedna z rąk wyposażona jest w narzędzia do realizacji zadań operacyjnych, m.in. transportu, dostawy materiałów, dezynfekcji, podczas gdy druga z rąk umożliwia wykonywanie prac pomocniczych, takich jak otwieranie drzwi czy obsługa wind, - funkcjami wsparcia personelu medycznego i opiekuńczego - robot może m.in. realizować dostawy leków i materiałów medycznych, patrolować obszary obiektów, monitorować warunki oraz wspierać personel w zadaniach logistycznych. Jego algorytmy sztucznej inteligencji pozwalają na ciągłe uczenie się i optymalizowanie pracy. Takie rozwiązania znajdują zastosowanie w różnorodnych środowiskach, w tym: - szpitalach i klinikach - do dystrybucji leków, transportu materiałów i wsparcia logistycznego personelu, - domach opieki i ośrodkach senioralnych - do wspomagania opieki nad pensjonariuszami oraz odciążania zespołów pielęgniarskich, - placówkach publicznych i komercyjnych - w zadaniach dotyczących bezpieczeństwa, dozoru i rutynowych czynnościach pomocniczych. --- Centurion Finance ASI jest alternatywną spółką inwestycyjną, wpisaną przez KNF na listę zarządzających ASI, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: CTF). Głównym obszarem zainteresowania Centurion Finance ASI jest szeroko rozumiany obszar nowoczesnych technologii oraz sektor militarny i obronny. Pod koniec sierpnia 2025 r. rozszerzono zakres dopuszczalnych inwestycji o rynek kryptoaktywów, po tym jak KNF nie zgłosiła uwag do Polityki oraz Strategii Inwestycyjnej Emitenta uwzględniających rozszerzenie dotychczasowych celów inwestycyjnych. Uzyskano w ten sposób dywersyfikację portfela inwestycyjnego oraz udział w dynamicznie rosnącym rynku kryptoaktywów.
NEWCONNECT:CTFLong
od RelacjeRynku
Forte - w konsolidacji z perspektywą poprawy wynikówGrupa Forte to czołowy europejski producent mebli do samodzielnego montażu (RTA). Posiada cztery fabryki mebli w Polsce oraz własną fabrykę płyt wiórowych (TANNE), co zapewnia jej częściową niezależność surowcową. • Model sprzedaży: Firma jest typowym eksporterem – ok. 90% produkcji trafia za granicę, głównie do Niemiec i Europy Zachodniej. W Polsce sprzedaż stanowi tylko 10-20% przychodów. • Kondycja: Spółka wyszła z dołka finansowego. W roku obrotowym 2024/25 powróciła do rentowności (zysk netto ok. 50 mln zł wobec straty rok wcześniej) i odbudowała marże dzięki cięciom kosztów. Szanse na rozwój 1. Innowacje produktowe: Wprowadzenie systemu łatwego montażu EasyKlix oraz wejście w nowy segment mebli tapicerowanych (poprzez przejęcie spółki Specific), co pozwala na cross-selling. 2. Niezależność energetyczna i surowcowa: Własne farmy fotowoltaiczne pokrywają już 16% zapotrzebowania na prąd, a własna produkcja płyt wiórowych chroni marże i pozwala zarabiać na sprzedaży nadwyżek surowca. 3. Konsolidacja rynku: Kryzys w branży eliminuje słabszych konkurentów, co daje Forte szansę na przejęcie ich kontraktów i klientów sieciowych. 4. Nowe kanały: Rozwój sprzedaży e-commerce, m.in. poprzez nową spółkę w Wielkiej Brytanii. 5. Wojna na Ukrainie: Ewentualne zakończenie wojny na Ukrainie może dać dodatkowy impuls dla spółki, tym bardziej że spółka jest obecna na tamtejszym rynku. Ryzyka 1. Zależność od Niemiec: Głównym ryzykiem jest recesja i słaby popyt konsumencki na kluczowym rynku niemieckim. 2. Ryzyko walutowe: Jako eksporter rozliczający się w euro, Forte traci na umocnieniu złotego (niższe wpływy po przeliczeniu na PLN). 3. Wzrost kosztów: Presja płacowa (wzrost płacy minimalnej w Polsce) oraz niepewność co do cen drewna z Lasów Państwowych. 4. Trwałość wyników: Istnieje ryzyko, że dobre wyniki z 2024/25 były efektem zdarzeń jednorazowych (udany hedging, sprzedaż uprawnień CO2) i bez ożywienia popytu zyski mogą spaść w 2026 roku. Jeśli spojrzymy na wyniki w ostatnich latach to spółka tylko w latach 2019-2020 generowała gorsze wyniki netto, a okres pocovidowy był bardzo korzystny dla spółki, gdzie zyski netto sięgały nawet 100mln zł netto. Dopiero 2024 rok przyniósł straty, ale spółka bardzo szybko zareagowała i w efekcie ostatni rok to już jak wspomniałem wyraźna poprawa wyników. Spółka bardzo dobrze zaczęła aktualny rok fiskalny i w pierwszym półroczu (kwiecień-wrzesień 2025) wynik netto to 45,5mln zł netto czyli całego wyniku za rok wcześniejszy. To bardzo dobry sygnał dla inwestorów, że spółka szybko wyciągnęła wnioski i po restrukturyzacji doprowadziła do wzrostu marży netto oraz zrestrukturyzowała swoje zadłużenie. Mamy więc ciekawą spółkę z poprawiającymi się wynikami i ciekawymi perspektywami. Dla mnie jest to jednak z ciekawszych spółek na 2026 rok. Choć tutaj płynność nadal pozostawia wiele do życzenia, ale nie jest ona najgorsza w porównaniu do innych spółek opisywanych w tym miesiącu. Analiza Techniczna Gdyby porównać wykres do części, któregoś z produktów firmy to można by odnieść się do szuflady. Kurs akcji porusza się w konsolidacji, niczym zamknięty w szufladzie odbijając się od wsparcia na 19zł do oporu na 31zł. A środek tej konsolidacji to poziom 24zł, gdzie regularnie dochodzi do testowania od dołu lub góry. Wykres 1. Interwał dzienny Szczególnie widać to było w okresie grudzień2023-maj2024 kiedy to nie mogąc wybić tego poziomu doszło do ponownego testu 19zł i dopiero z większą siła mieliśmy wybicie oporu 24zł, ale bez wyjścia z konsoli. W kolejnych miesiącach mieliśmy znowu testowanie od góry poziomu 24zł. Dzisiaj ponownie kurs wyszedł ponad wspomniany poziom i wydaje się podążać w kierunku 31,6zł. Jeśli dodamy do wykresu EMA200/144/50/26 to dzisiaj kurs wyraźnie jest między młotem oporu EMA200/144 a kowadłem jako wsparciem przy EMA50/26 Wykres 2. Interwał dzienny Poziom EMA200 czyli 26,1zł jeśli uda się wybić na mocnej świecy to będzie szansa na przetestowanie 31zł. Jeśli nie to kurs ponownie zejdzie poniżej 24zł z możliwością testowania 19zł. Jeśli jednak miałbym oceniać kurs akcji względem aktualnych wyników to w mojej ocenie 31zł w tym roku wydaje się mieć duże szanse. A jeśli okaże się, że wyniki w kolejnych kwartał będą lepsze i cały rok skończy się wynikiem na poziomie 70-80mln zł netto to w mojej ocenie będzie szansa na dłuższy okres wzrostów i testowanie poziomów 40zł. Skąd 40zł? Jeśli na wykres nałożymy zniesienia Fibonacciego liczone od ostatniego szczytu na poziomach 64zł do minimum 17,3zł to 40zł znajduje się przy 50% zniesienia Fibonacciego. Wykres 3. Interwał dzienny I to właśnie w tym miejscu bym szukał pierwszej głębszej korekty dla tej spółki w trendzie wzrostowym. Ale warunek to wyjście z konsolidacji i bardzo dobre wyniki za bieżący rok. Póki co jednak kurs musi wyjść ponad EMA200 i szufladki konsolidacji. Wsparcie: 24,5/20/19zł Opór: 27/31,6/35/40zł Negacją scenariusza wzrostowego będzie odbicie od poziomu 27/31zł i powrót na wsparcie 24zł.
GPW:FTELong
od AnalizyD
Dekpol - zagadki matematyczne w ESPI i korekta na kursieDekpol pierwszy raz opisałem w kwietniu 2025 roku, kiedy to spółka testowała poziomy oporu na poziomie 55zł. Firma zwróciła wówczas moją uwagę ponieważ przy świetnych wynikach za 2024 rok wydawała się niedoszacowana. Jedyny problem na jaki zwróciłem wówczas uwagę to płynność, ale to w ostatnim okresie mocno się poprawiła. Od poprzedniego wpisu kurs akcji osiągnął ATH osiągając 100zł w listopadzie co było dla mnie też okazją do realizacji części pakietu, p odrodzę inkasując całkiem solidną dywidendę. Wykres 1. Interwał dzienny Dzisiaj kurs od ATH znajduje się o 15% niżej, ale spadek sięgał nawet 27% od szczytu. Wykres 2. Interwał dzienny Czas więc zaktualizować pomysł, ale najpierw małe przypomnienie czym zajmuje się spółka. Dekpol to firma budowlano-deweloperska działająca w trzech głównych segmentach: • Generalne wykonawstwo: Budowa obiektów przemysłowych (hale, centra logistyczne), użyteczności publicznej oraz sportowych. • Produkcja osprzętu: Wytwarzanie łyżek i chwytaków do maszyn budowlanych. • Deweloperka: Budowa mieszkań, apartamentów i lokali handlowych (głównie w Polsce północnej). Pierwsze 3 kwartały są dla spółki przyzwoite, a co więcej spółka w 2026 roku powinna rozliczyć takie inwestycje jak magazyn Żabki pod Łodzią. Dodatkowo spółka ma potencjał do wypłaty dywidendy za 2025 rok na poziomie tej z 2024, a może nawet wyższej. Po więcej informacji o spółce zapraszam do poprzedniego wpisu dołączonego do tego pomysłu. Patrząc na spółkę warto podać szanse i ryzyka: Szanse na rozwój • Koniunktura: Spółka korzysta z wysokiego popytu na obiekty przemysłowe i magazynowe oraz z ożywienia na rynku mieszkaniowym. • Dywersyfikacja: Rozwój segmentu produkcji osprzętu pozwala uniezależnić się od wahań w samym budownictwie. • Portfel zamówień: Dekpol posiada wysoki portfel zleceń, a napływ funduszy z UE na infrastrukturę sprzyja pozyskiwaniu nowych kontraktów. Ryzyka • Koszty: Wzrost cen materiałów (stal, beton) oraz presja płacowa mogą obniżać marże. • Cykliczność: Branża jest wrażliwa na spowolnienie gospodarcze, co może ograniczyć inwestycje przemysłowe. • Stopy procentowe: Zależność segmentu deweloperskiego od zdolności kredytowej klientów (popyt na mieszkania). Inwestorzy oczekujący na wyniki za 4Q25 mają niezły jednak orzech do zgryzienia, może się bowiem okazać, że te z 4Q24 nie zostaną pobite. Ponieważ jednak spółkę obserwuję i uważnie sprawdzam ich komunikaty to w mojej ocenie wynik za ostatni kwartał ubiegłego roku może oscylować w okolicach 2-2,5zł netto zysku za akcję. Tak blisko 50% mniej zysku r/r. jednak i tak w skali roku wynik może być porównywalny do 2024 lub nawet trochę lepszy. A 2026 rok będzie rokiem, gdzie spółka jak już wspomniałem może rozliczyć znaczną część swoich kontraktów. Jest jednak pewien minus, który mocno rzutuje na postrzeganie spółki. Otóż w swoich komunikatach o kontraktach, nie jest podawana wartość kontraktu, a odnoszone jest to do wartość procentowej do wybranej wartości finansowej z wybranego roku/okresu. Poniżej przykład: „Wartość ryczałtowego wynagrodzenia netto za wykonanie Inwestycji została ustalona na poziomie odpowiadającym ok. 11% przychodów ze sprzedaży Grupy Kapitałowej Emitenta za 2024 rok.” „Cena netto zakupu Nieruchomości wyniesie równowartość ok. 9% kapitałów własnych Grupy Kapitałowej Emitenta na koniec III kwartału 2025 roku.” Z jednej strony zmusza do sprawdzenia raportu, a z drugiej dosyć niespotykany sposób informowania o wartości transakcji czy kontraktu. Analiza Techniczna Kurs w ciągu 12 miesięcy czyli od grudnia’24 do grudnia 2025 zrobił ponad 100% zysku. Wykres 3. Interwał dzienny Jednak obecnie jest w fazie korekty, a jeśli nie uda się wyjść ponad ostatni szczyt czyli 96zł to może się okazać, że mamy koniec mocnego trendu i w efekcie rozpoczęcie trendu spadkowego. Póki co kurs opiera się na EMA50 czyli 86,6zł, który broni się przed testowaniem EMA200 na 75zł co w mojej ocenie byłoby bardzo niebezpieczne dla inwestorów posiadających akcje. Jeśli spojrzeć na zniesienia Fibonacciego liczonego od dołka do szczytu to kurs właśnie testuje 78,6% natomiast kolejny poziom wsparcia jest już w okolicy EMA200. Przebicie tego poziomu w mojej ocenie sprowadzi kurs na 50% zniesienia Fibonacciego czyli 70zł gdzie w mojej ocenie doszłoby dopiero do próby obrony i powrotu w okolice 80-85zł czyli obecnych poziomów. Jednak zakładam, że przejście poniżej choćby 80zł może doprowadzić już do większej wyprzedaży akcji u inwestorów posiadających akcje z np. z 2024 roku. Patrząc na MACD to właśnie pojawił się sygnał sprzedaży i to jest kolejny negatywy sygnał. Wykres 4. Interwał dzienny A RSI nadal mocno podąża w dół po ostatnich szczytach. Wykres 5. Interwał dzienny Tak więc w mojej ocenie kurs może jeszcze przetestować poziom 81-77zł i dopiero nastąpi próba powrotu do wzrostów, a ewentualne zgaszenie popytu doprowadzi do kolejnej fali wyprzedaży. Z drugiej strony pojawi się też raport za 4Q25, który pokaże jaką dywidendę spółka będzie mogła wypłacić, w mojej ocenie gdyby doszło do wypłaty 4-5zł, to kurs by miał szansę powrotu w okolice 100zł. A jeśli zysk wyniósłby ok. 11-12zł netto na akcję, a 1Q26 pokazałby solidne wyniki to w mojej ocenie w tym roku byłaby szansa na okolice 130zł-140zł zamykając właściwie falę wzrostową. Tak więc w najbliższym czasie w mojej ocenie będziemy mieć jeszcze kontynuację korekty, a dopiero po wynikach rynek zdecyduje co dalej. Wsparcie: 86,6/77,6/70,6zł Opór: 88,5/100,5z ł
GPW:DEK
od AnalizyD
Ambra - mocny kanał spadkowy i wyniki za 4Q25 w tleAmbra to lider rynku wina w Europie Środkowo-Wschodniej. Jest zintegrowaną grupą zajmującą się produkcją, importem oraz dystrybucją win, napojów alkoholowych i bezalkoholowych. • Kluczowe marki: W portfelu posiada liderów swoich kategorii („Category Captains”), takich jak wina musujące Dorato i Cin&Cin, wino stołowe Fresco oraz Cydr Lubelski. • Model sprzedaży: Poza szeroką dystrybucją do sieci handlowych i gastronomii, prowadzi własną sieć sklepów detalicznych Centrum Wina. • Geografia: Polska odpowiada za ok. 71% sprzedaży, dynamicznie rosnąca Rumunia za ok. 20%, a resztę stanowią Czechy i Słowacja. Szanse na rozwój 1. Ekspansja w Rumunii: Rumuńska spółka zależna (Zarea) to taki „diament w koronie” grupy. Notuje dwucyfrowe wzrosty dzięki rosnącym płacom i bogaceniu się tamtejszego społeczeństwa, co kompensuje nasycenie rynku polskiego. 2. Produkty bezalkoholowe (NoLo): Spółka skutecznie odpowiada na trendy zdrowotne i preferencje Generacji Z, rozwijając linię produktów 0% (np. Cin&Cin Free), która rośnie szybciej niż rynek alkoholi tradycyjnych. 3. Stabilizacja regulacyjna: Weto prezydenta z grudnia 2025 r. w sprawie drastycznej podwyżki akcyzy oddaliło ryzyko załamania sprzedaży, co powinno poprawić sentyment inwestorów. 4. Siła gotówkowa: Mimo spadku księgowego zysku netto, spółka generuje przepływy pieniężne co pozwala na bezpieczne wypłacanie dywidend (stopa ok. 6,3%) i inwestycje w automatyzację. Ryzyka i zagrożenia 1. Presja kosztowa: Rosnące koszty pracy (wynagrodzenia) uderzają w rentowność, powodując spadek zysku operacyjnego mimo stabilnych przychodów (zjawisko negatywnej dźwigni operacyjnej). 2. Ryzyko walutowe: Ambra importuje wina w euro, a sprzedaje w złotówkach. Osłabienie złotego bezpośrednio obniża marże handlowe. 3. Niepewność konsumencka: Ewentualny wzrost inflacji może skłaniać klientów do ograniczenia zakupów lub wyboru tańszych zamienników, choć wina premium są relatywnie odporne (tzw. efekt szminki). 4. Ryzyko regulacyjne: Temat podwyżek akcyzy może powrócić w przyszłości, co stanowi stały czynnik niepewności dla całej branży. Podsumowując: Ambra to defensywna spółka typu „value” – zdrowa fundamentalnie, o niskim zadłużeniu i płacąca regularne dywidendy. Jej głównym wyzwaniem jest obrona marż przed rosnącymi kosztami pracy, a motorem wzrostu – rynek rumuński. Analiza Techniczna Spółka obecnie znajduje się pod silną presją sprzedaży. Od lutego 2024 weszła w mocny trend spadkowy, a w październiku 2025 kurs zszedł poniżej mocnego wsparcia przy 19,3zł dochodząc do poziomu z października 2020 roku czyli 16,3zł. Wykres 1. Interwał dzienny Na wykresie wyraźny jest kanał spadkowy, z kursem poruszającym się „od bandy do bandy”. Ale jeśli do wykresu dodamy średnie EMA26/50/144/200 to widać, że pierwszy poziom EMA26 został przebity co w mojej ocenie oznacza zwykle zainteresowanie inwestorów. Jednak kluczowe będzie przebicie EMA50 czyli 17,7zł, a jest to poziom atakowany od kilku dni. Wykres 2. Interwał dzienny Wydaje się, że jest tutaj brak siły inwestorów, ale z drugiej strony pewna niechęć do przebicia od góry wsparcia na 17,44zł. Nawet jeśli w ciągu sesji dochodzi do zejścia poniżej, to kurs szybko zawraca w górę. Spójrzmy więc najpierw szerzej na wykres. Wykres 3. Interwał dzienny Jeśli dodamy zniesienia Fibonacciego od szczytu do minimum to pierwszy opór znajduje się powyżej EMA200 czyli 19,7zł, a jednocześnie tuż przy górnej krawędzi kanału spadkowego czyli 20,1zł. Jednocześnie do pokonania będzie wcześniejsze wsparcie z poziomu 19,3zł, a więc tu mamy opór. To daje nam strefę oporu między 19,3-20,1zł. Jeśli kurs znajdzie się w tej strefie to będzie można założyć, że dojdzie do czasowej konsolidacji. Z jednej strony realizacja zysków z poziomu 16-17zł, a z drugiej chęć wyjścia z trendu spadkowego. A właśnie 2026 rok może być taką szansą. Niska inflacja i brak akcyzy może dodatkowo pobudzić konsumenta w kierunku produktów Ambry. W mojej ocenie przy poziomie 18,5-19zł poznamy wyniki za 4Q25 i będzie można ocenić jaką dywidendę spółka wypłaci za 2025 rok. A w okolicach maja poznamy wyniki za 1Q26 co da sygnał, czy faktycznie 2026 rok może okazać się lepszy niż 2025 rok, a tutaj baza za 1Q25 jest niska, bo spółka wówczas wygenerowała stratę. Patrząc na oscylatory, zwłaszcza na MACD, to dzisiaj jest sygnał kupna, jednak nie jest on zbyt silny. Wykres 4. Interwał dzienny Bardziej interesująco wygląda RSI, które wyraźnie idzie w górę, ale tutaj potrzebny jest jeszcze popyt, a tego póki co brak. Wykres 5. Interwał dzienny Czego w mojej ocenie można się spodziewać? Możliwe, że inwestorzy spróbują przetestować poziom 19zł w średnim terminie i tutaj pewnie poznamy wyniki za cały rok 2025. Jeśli jednak kurs przebije EMA50 (17,7/18zł), a następnie na mocnej podażowej świecy zawróci w dół to można się spodziewać, że kurs wróci na 16,2zł notując podwójne dno, ale jednocześnie potwierdzając dalszy scenariusz kanału spadkowego. Bowiem 18zł to środek kanału spadkowego co dodatkowo daje ostrzegawczy sygnał. Wsparcie: 17,4/16,2/15,4zł Opór: 17,7/19,1/20,1zł
GPW:AMBLong
od AnalizyD
Analiza AsbisNa interwale tygodniowym kurs Asbisu znajduje się w jednoznacznym trendzie wzrostowym, który pozostaje nienaruszony od dołków z 2022 roku, tworząc coraz wyższe szczyty i dołki. W średnim terminie również po zatrzymaniu się na tygodniowym wsparciu w grudniu 24 roku, kurs powrócił do wzrostów, a w ciągu roku wzrósł o 100%. Ostatnie tygodnie doprowadziły kurs w rejon historycznych maksimów w okolicach 34–34,5 zł. Wybicie ponad wcześniejszą strefę podaży w rejonie 32,20 zł miało charakter impulsowy i nie zostało zanegowane w kolejnych tygodniach. Brak długich górnych cieni oraz utrzymanie ceny blisko maksimum tygodnia wskazują na przewagę strony popytowej, bez widocznych sygnałów dystrybucji. Z perspektywy tygodnia nie pojawiły się formacje odwrócenia trendu ani strukturalne sygnały osłabienia. Nie mnie warto mieć na uwadze to, że RSI oscyluje już w okolicy 72 punktów na interwale tygodniowym. Wykres W1 (interwał tygodniowy): Na interwale dziennym widoczna wcześniej szeroka konsolidacja pomiędzy strefą 26,60–27,40 zł a oporem w rejonie 30 zł została definitywnie wybita górą. Zasięg wybicia, mierzony wysokością konsolidacji i odłożony od punktu wybicia, został zrealizowany w całości, co doprowadziło kurs w okolice 34 zł. Po wybiciu cena nie wróciła do wnętrza poprzedniego range’u, co potwierdza techniczną skuteczność ruchu i brak fałszywego wybicia. Aktualne zachowanie ceny ma charakter kontynuacyjny, a nie korekcyjny, co jest spójne z ruchem impulsowym. Wykres D1 (konsolidacja): Analiza profilu wolumenu na interwale dziennym pokazuje wyraźną strefę największej akumulacji w rejonie 27–28 zł, która obecnie pełni rolę kluczowego wsparcia średnioterminowego. Powyżej tego obszaru wolumen maleje, co jest typowe dla trendu wzrostowego, w którym cena porusza się w obszarze niższej historycznej wymiany. Brak istotnych węzłów wolumenowych w pobliżu obecnych poziomów cenowych może oznaczać dynamiczne ruchy, czego mogliśmy doświadczyć chociażby 5 stycznia, kiedy kurs spadł o 5%, aby zakończyć sesję prawie +3%. Z punktu widzenia analizy, kluczowym pierwszym wsparciem jest poziom 30 zł, czyli wybicia z konsolidacji. Wykres D1 (profil wolumenu): www.tradingview.com Oscylatory wskazują na siłę trendu, ale jednocześnie wymagają uważnej obserwacji. RSI na interwale dziennym utrzymuje się w górnych rejonach zakresu, zbliżając się do strefy wykupienia, jednak nie generuje jeszcze jednoznacznej dywergencji spadkowej. Ostatnie maksima RSI są zbliżone do poprzednich, a nie wyraźnie niższe, co oznacza, że na tym etapie nie ma potwierdzonego sygnału ostrzegawczego. MACD pozostaje powyżej linii zera, a histogram, mimo spłaszczenia, nie wskazuje na odwrócenie momentum, a raczej na jego stabilizację po silnym impulsie. Wykres D1 (oscylatory): Rozszerzone zniesienia Fibonacciego, bazujące na dominującym trendzie wzrostowym, wskazują, że kurs dotarł w okolice rozszerzenia 0,786 ostatniego impulsu wzrostowego, co technicznie uzasadnia możliwość przejścia w fazę konsolidacji lub płytkiej korekty. Jednocześnie brak gwałtownej reakcji podażowej w tym rejonie sugeruje, że rynek akceptuje wyższe poziomy cenowe, a ewentualne cofnięcia mogą mieć charakter techniczny, a nie trendowy. Jeśli kurs pójdzie na północ kolejnym oporem do przejścia będzie poziom 36,5 zł. Wykres D1 (rozszerzone zniesienie Fibonacciego): Na interwale dziennym zniesienie Fibonacciego dla wybicia z konsolidacji pokazuje, że poziom 50% korekty ruchu wzrostowego wypada w rejonie dawnego oporu, a obecnie wsparcia, w okolicach 30–30,5 zł. Jest to poziom technicznie logiczny jako potencjalna strefa testu wybicia. Dopiero zejście kursu poniżej tej strefy i powrót do wnętrza wcześniejszej konsolidacji podważałby pozytywny scenariusz techniczny. Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego): Podsumowując, obraz techniczny Asbisu pozostaje spójny i korzystny dla strony popytowej. Trend wzrostowy jest potwierdzony na interwale tygodniowym i dziennym, wybicie z konsolidacji zostało zrealizowane. Istnieje ryzyko przetestowania wybicia z konsolidacji, natomiast dopiero wejście z powrotem do Boksa czerwonego, może dawać negatywne sygnały na wykresie. Ryzyko w krótkim terminie dotyczy głównie zmęczenia trendu i możliwości korekty technicznej, jednak dopóki kluczowe strefy wsparcia pozostają nienaruszone, przewaga strukturalna pozostaje po stronie kupujących. Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
GPW:ASB
od SkotarekG
Ryvu - aktualna sytuacja techniczna (upgrade mojego scenariusza)Założenie: RYVU zakończył trend spadkowy pokonując Ostatni Potwierdzony Szczyt (OPS) na poziomie 25,8. Zwraca uwagę tworząca się sekwencja wyższych dołków i rysujący się kanał wzrostowy. Dopóki cena nie zamknie się poniżej rosnącej dolnej linii tegoż trendu rosnącego mamy dużą szansę na kolejne wzrosty z docelowym poziomem ok. 35, 3 a nawet 47,5 - odpowiednio przyspieszona i wolniejsza górna granica trendu wzrostowego. Zwraca uwagę, że ostatnia korekta znosi 61,8% Fibo. Myślę, że warto tutaj zająć pozycję długą, tym bardziej, że przebiegają tutaj dwie luki wartości godziwej (FVG). Pomijam zupełnie wpływ pozyskania partnera do prowadzenia badań. Teraz trochę o negatywach - kurs jednak nie zdołał pokonać 50% świecy spadkowej z 10 grudnia! To nie jest rekomendacja - tak widzę ten walor.
GPW:RVULong
od wizimir
GALVO notuje w grudniu rekordowy wzrost przychodów o 77,7% r/rGalvo notuje w grudniu rekordowy wzrost przychodów o 77,7% r/r Jak poinformowała spółka galwaniczna z rynku giełdowego NewConnect narastająco w 2025 roku przychody netto ze sprzedaży wyniosły 21.647,5 tys. zł wobec 16.500,8 tys. zł w analogicznym okresie rok wcześniej, co oznacza wzrost o 31,2% w ujęciu rok do roku. W grudniu poprzedniego roku Galvo S.A. odnotowało przychody netto ze sprzedaży w wysokości 2.162,3 tys. zł, co jest rekordowym wzrostem względem porównywalnego czasu 2024 roku o imponujące 77,7%. Ostatni kwartał 2025 roku idealnie oddaje, zauważalny w perspektywie całego ubiegłego roku, mocny trend sprzedażowy z dwucyfrową i skokowo rosnącą dynamiką wzrostów na poziomie przychodów netto ze sprzedaży. Miesięczne wyniki sprzedażowe „Przychody netto ze sprzedaży w październiku 2025 roku osiągnęły rekordowy poziom 2.265,9 tys. zł, podczas gdy w październiku 2024 roku wyniosły 1.913,9 tys. zł, co oznacza wzrost o 18,4% względem r/r” - podano dane sprzedażowe za październik. „Przychody netto ze sprzedaży w listopadzie 2025 roku wyniosły 1.664,4 tys. zł, podczas gdy w listopadzie 2024 roku wyniosły 1.283,2 tys. zł, co oznacza wzrost o 29,7% względem r/r” - dodano listopad. „Przychody netto ze sprzedaży w grudniu 2025 roku wyniosły 2.162,3 tys. zł, podczas gdy w grudniu 2024 roku wyniosły 1.217,1 tys. zł, co oznacza wzrost o rekordowe 77,7% względem r/r” - uzupełniono o rekordowo wzrostowy grudzień. Komentarz sprzedażowy Zarządu Galvo S.A. „Sprzedaż w październiku była na rekordowym poziomie i tym samym podtrzymano dynamikę sprzedaży, pomimo bardzo dobrej sprzedaży już we wrześniu. Sprzedaż w listopadzie była na poziomie sporo niższym niż w październiku, co było spowodowane mniejszą liczbą dni roboczych i mniejszą liczbą zleceń, co jest typowe dla tego miesiąca. Sprzedaż w grudniu, pomimo licznych dni świątecznych, była na poziomie niewiele niższym niż w rekordowym październiku” - zauważa optymistyczny trend sprzedażowy poszczególnych miesięcy ostatniego kwartału 2025 roku Ryszard Szczepaniak, Prezes Zarządu Galvo S.A. Uwarunkowania rynkowe „Napływa wiele zleceń i to pomimo utrzymującej się słabej koniunktury w przemyśle oraz zawirowań celnych. Dalsza poprawa koniunktury zależy od trwałej poprawy sytuacji gospodarczej w Niemczech oraz od dalszego napływu środków z KPO, w szczególności do branży energetycznej. Można zauważyć, że wiele optymistycznych sygnałów płynie z gospodarek ościennych, a zwłaszcza z gospodarki niemieckiej, co może dobrze rokować na pierwsze miesiące kolejnego roku. Wpływ na poprawę koniunktury może mieć też ewentualne zakończenie wojny na Ukrainie i napływ inwestycji do Polski” - przybliżono aktualne perspektywy rynku galwanicznego. „W grudniu 2025 roku ceny srebra wykorzystywanego przez Galvo S.A. w procesach galwanicznych gwałtownie rosły ustanawiając rekordowe poziomy powyżej 7.000 USD za uncję. Ten trend jest niestety kontynuowany w styczniu, gdyż srebro dalej gwałtownie drożeje, co ma zdecydowanie niekorzystny wpływ na wyniki finansowe spółki” - przedstawiono aktualną specyfikę cenową kluczowego metalu w procesie obróbki galwanicznej Galvo S.A. „Koszty świadczonych usług sukcesywnie rosną wskutek zmian cen surowców, głównie gwałtownego wzrostu cen srebra wykorzystywanego w procesach galwanicznych oraz wzrostu pensji minimalnej. Spółka dokonała wielu zmian technologicznych - ograniczono wszelkie zużycia surowcowe, które są dokładnie monitorowane i optymalizowano procesy produkcyjne. Galvo wzmacnia narzędzia cyfrowe, celem lepszego analizowania kosztów, marż oraz stosowanych cenników. Firma stara się w ten sposób ograniczać koszty produkcyjne, mimo wzrostów cen surowców, na które nie ma wpływu” - dodano szersze uwarunkowania rynkowe. „Dotychczasowa współpraca z klientami nie uległa zmianie, a dywersyfikacja oraz różnorodność współpracy są istotnymi czynnikami, które stabilizują funkcjonowanie spółki na rynku. Obserwujemy wzrost zamówień u naszych kontrahentów, jak również na bieżąco analizujemy rynek w poszukiwaniu kolejnych opłacalnych zleceń dla spółki. Porównując okresy wcześniejsze widzimy, że baza zamówień naszych kontrahentów jest na poziomie z lat 2022 i 2023, a w ostatnich miesiącach roku, nawet wyższym. Dynamiczny wzrost cen srebra bardzo pogarsza rentowność spółki” - podsumowano bieżące działania operacyjne Galvo S.A. Rozmowa z Ryszardem Szczepaniakiem, Prezesem Zarządu Galvo S.A. - zawierająca wstępne podsumowanie operacyjne pierwszego półrocza 2025 r., przybliżająca koniunkturę w przemyśle i na rynku usług galwanicznych oraz nakreślająca cele i perspektywy biznesowe na drugie półrocze ubiegłego roku - na naszym kanale inwestorskim. O Galvo S.A.: Galvo S.A. jest przedsiębiorstwem o charakterze usługowym. Prowadzi działalność z zakresu galwanizowania, czyli chemicznej i elektrochemicznej obróbki powierzchni metalowych. Oferuje procesy chromowania, cynkowania kwaśnego i alkalicznego, cynowania, niklowania chemicznego, fosforowania, miedziowania i inne specjalistyczne pokrycia. Wykonane powłoki spełniają funkcje ochronne oraz nadają pożądane własności techniczne np.: twardość, odporność na ścieranie, przewodność elektryczną i inne. Galvo S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (ticker: GAL).
NEWCONNECT:GALLong
od RelacjeRynku
BEST - ciekawa spółka poza raderm inwestorówBEST S.A. (Grupa Kapitałowa) to to spółka działająca w sektorze windykacji, specjalizująca się w obrocie wierzytelnościami i ich dochodzeniu. Grupa znacząco zwiększyła skalę działalności w latach 2022–2023 poprzez przejęcie konkurenta – spółki Kredyt Inkaso. Model biznesowy • Główna działalność: BEST nabywa portfele wierzytelności masowych (głównie bankowych i telekomunikacyjnych) z dużym dyskontem, a następnie odzyskuje je na własny rachunek. Świadczy również usługi windykacyjne na zlecenie dla innych instytucji. • Charakterystyka przychodów: Przychody spółki nie są liniowe – zależą od harmonogramu spłat dłużników oraz aktualizacji wycen posiadanych portfeli. • Zysk netto: Spółka wykazała zysk netto na poziomie 45mln zł notując gorszy wynik o 29% r/r w pierwszych trzech kwartałach 2025. • Przychody: spółka odnotowała wzrost przychodów z 292mln do 401mln za trzy kwartały minionego roku. Dodatkowo wzrosły przychody ze spłat wierzytelności do 562mln z 351,6mln rok wcześniej w tym samym okresie. Szanse i Ryzyka • Szanse: Pogorszenie koniunktury gospodarczej może paradoksalnie sprzyjać spółce, zwiększając podaż niespłacanych kredytów dostępnych do zakupu. Integracja z Kredyt Inkaso ma przynieść synergie kosztowe i operacyjne. • Ryzyka: Głównym zagrożeniem jest ryzyko stóp procentowych (wysoki koszt obsługi długu) oraz ryzyko regulacyjne (zmiany w prawie upadłościowym czy kosztach windykacji). Istnieje również ryzyko, że zakupione portfele okażą się trudniejsze do windykacji, co wymusi odpisy. BEST to firma, która jest po dużych inwestycjach związanych z zakupem portfeli wierzytelności. Pokazuje zyski, ale gotówka się powoli wypala. Teraz istotne będzie to by spółka zaczęła generować coraz większe przychody, redukując zadłużenie, poprawiając ściągalność wierzytelności i w efekcie generować zysk operacyjny. To co jest kolejnym ryzykiem, ale już po stronie inwestora patrzącego na BEST pod kątem dodania jej do swojego portfela to płynność. Jest to jedna z tych spółek, które znajdują się poza radarem inwestorów indywidualnych, niskie zainteresowanie sprawia, że choć może łatwo kupić akcje, to trudno je może być sprzedać po oczekiwanej cenie. Obrót dzienny waha się od kilkunastu do kilku tysięcy akcji dziennie. Spółka dodatkowo nie wypłaca dywidend co też obniża jej atrakcyjność. Jest to więc spółka ciekawa jeśli chodzi o obecność na GPW, ale w mojej ocenie „nieinwestowalna” przy obecnej płynności. Opis ten to raczej ciekawostka wśród setek spółek na naszej GPW. Analiza Techniczna Przy takiej płynności jak tutaj AT właściwie mija sięz celem ponieważ niewielki kapitał może „ruszyć kursem”. W efekcie opory i wsparcia mają drugorzędne znaczenie. Jeśli jednak mimo to spojrzymy na wykres to dzisiaj cena akcji będąca na poziomie 31,2zł znajduje na blisko poziomu ceny z września 2017 roku kiedy to była na ATH. Wówczas to cena wynosiła 33,6zł i na tym poziomie kurs niedawno był testując opór i zawracając w dół. Wykres 1. Interwał dzienny Jeśli do wykresu dodamy narzędzie rozszerzenia Fibonacciego bazujące na trendzie to kurs w przypadku wybicia 33,6zł może ruszyć w kierunku 50zł gdzie w mojej ocenie doszłoby do zakończenia fali wzrostowej. Wykres 2. Interwał dzienny Patrząc na oscylatory to warto zaznaczyć, że MACD znajduje się właśnie na sygnale „sell”, który został wygenerowany 12.01 i ta faza dopiero się buduje. Wykres 3. Interwał dzienny Jeśli jednak szukać pozytywnych sygnałów to kurs właśnie odbił od wsparcia na EMA26 czyli 30,4zł. Wykres 4. Interwał dzienny A dodatkowo w dniu 15.01 był jeden z największych wolumenów na spółce, ale tutaj należy zaznaczyć, że ten cały wolumen był właściwie godzinach 12-13 co oznacza, że mogła to być jakaś wymiana między portfelami. Osobiście zawsze podchodzę sceptycznie do takich wolumenów zrobionych w ciągu 1-2h na sesji, a później praktycznie spokój na papierze. Podsumowując spółka ciekawa pod kątem wyników i zachęcam do zapoznania się z raportem spółki za 3Q25, ale jest to spółka trudno do inwestowania ze względu na płynność, jest tu większa szansa na stratę kapitału niż na realizację zysku po widocznej cenie. Wpis raczej warto potraktować jako ciekawostkę z GPW. Wsparcie: 30,4/27,4zł (EMA200) Opór: 33,6/39/45,6zł
GPW:BST
od AnalizyD
Vercom test kluczowej bariery popytu.Cześć, Na wykresie tygodniowym kurs znajduje się obecnie w rejonie 137 zł, czyli przy górnym ograniczeniu szerokiej konsolidacji trwającej od połowy 2024 roku. Górna strefa podażowa jest wyraźnie zaznaczona w okolicach 139,8–151 zł, gdzie w przeszłości pojawiła się się silna presja sprzedających. MACD na interwale tygodniowym znajduje się powyżej linii sygnału i histogram jest dodatni, co potwierdza, że trwający impuls wzrostowy ma realne wsparcie momentum. RSI utrzymuje się w przedziale około 55–60, a więc nie sygnalizuje wykupienia, co wskazuje, że przestrzeń do dalszych wzrostów wciąż istnieje, o ile kurs skutecznie wybije górne ograniczenie konsolidacji. Strukturalnie rynek nadal pozostaje jednak w szerokim trendzie bocznym pomiędzy 109–110 zł a 139–151 zł, a aktualne podejście pod opór ma charakter testu wielomiesięcznej bariery podażowej, a nie potwierdzonego wybicia. Wykres W1 (wsparcia i opory): Profil wolumenu pokazuje bardzo wyraźną strukturę akumulacyjną pomiędzy 114 a 126 zł. Największy wolumen obrotu w całym badanym zakresie przypada na obszar około 120 zł, który na wykresie oznaczony jest jako strefa POC (Point of Control). Oznacza to, że właśnie tam przez wiele miesięcy następowała wymiana największej liczby akcji pomiędzy kupującymi i sprzedającymi. Tego typu strefy są z punktu widzenia rynku „uczciwą ceną”, w której kapitał instytucjonalny najczęściej buduje lub redukuje pozycje. Fakt, że kurs w ostatnich tygodniach dynamicznie oddalił się od tej strefy w górę, świadczy o tym, że strona popytowa wygrała proces akumulacji i wymusiła wybicie. W ujęciu profilu wolumenu aktualny układ rynku jasno wskazuje, że strefa 120–125 zł jest kluczowym bastionem popytu, a obecne notowania w okolicach 137–140 zł są testem, czy rynek jest gotowy do zbudowania nowej strefy wartości wyżej. Brak trwałego utrzymania się powyżej tej strefy oznacza wysokie prawdopodobieństwo powrotu do głównego węzła wolumenowego, natomiast jego obrona otworzy drogę do szybkiego ruchu w stronę 150 zł. Wykres W1 (profil wolumenu): Na wykresie dziennym kurs znajduje się wyraźnie powyżej wszystkich kluczowych średnich kroczących EMA 20, 50, 100 oraz 200, które skupiają się obecnie w przedziale 122–131 zł. Taki układ średnich, z krótszymi nad dłuższymi, potwierdza obowiązujący trend wzrostowy w średnim terminie. Szczególnie istotne jest to, że strefa 124,2 zł, wcześniej wielokrotnie testowana jako opór, została trwale przełamana i obecnie pełni funkcję wsparcia. Kurs dotarł do strefy 139–140 zł, która odpowiada lokalnym szczytom z poprzednich miesięcy i jednocześnie górnej bandzie konsolidacji widocznej na interwale tygodniowym. W tym rejonie pojawiają się świece z długimi górnymi cieniami, co wskazuje na aktywność podaży. Wykres D1 (średnie EMA): Zniesienia Fibonacciego zostały wyznaczone od dołka w rejonie 97,5 zł do ostatniego szczytu w okolicy 151 zł. Aktualny kurs znajduje się bardzo blisko poziomu 0,786, który wypada przy około 139,2 zł. Ten poziom działa obecnie jako precyzyjny techniczny opór i pokrywa się ze strefą historycznej podaży, co wzmacnia jego znaczenie. Niżej znajdują się kolejne kluczowe poziomy: 0,618 przy 130,2 zł, który pokrywa się przebiegiem EMA 20, oraz 0,5 przy 124 zł, będący obecnie najważniejszym wsparciem strukturalnym po wybiciu górą z konsolidacji. Głębsze cofnięcie do 0,382 przy 117,8 zł pozostaje scenariuszem korekcyjnym w przypadku zanegowania obecnego trendu wzrostowego. Dopiero trwałe i potwierdzone zamknięcia świec dziennych powyżej 139–140 zł otworzyłyby drogę w kierunku pełnego zniesienia 1,0 przy 150–151 zł oraz dalej do projekcji 1,272 w rejonie 165 zł, która jest zaznaczona na wykresie jako kolejny techniczny cel. Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego): Vercom znajduje się obecnie w kluczowym momencie technicznym. Trend średnioterminowy jest wzrostowy i potwierdzony układem średnich oraz wskaźnikami momentum, jednak kurs dotarł do bardzo silnej, wielomiesięcznej strefy oporu w rejonie 139–140 zł, dodatkowo wzmocnionej przez poziom 0,786 zniesienia Fibonacciego. Dopóki ta bariera nie zostanie jednoznacznie przełamana, należy liczyć się z podwyższonym ryzykiem lokalnej korekty w kierunku 130–124 zł, które obecnie stanowią najbliższe, technicznie istotne wsparcia. Dopiero trwałe wybicie ponad 140 zł będzie technicznym potwierdzeniem powrotu rynku do pełnego trendu wzrostowego z potencjałem do testu strefy 150–165 zł. Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
GPW:VRC
od SkotarekG
Mangata Holding - co to właściwie jest za spółka?Mangata Holding S.A. to spółka właściwie nieznana szerzej inwestorom indywidualnym. Dlatego na początek kilka zdań o samej spółce. Jest to przemysłowy holding oparty na spółkach o wieloletnich tradycjach (m.in. Zetkama, Śrubena, Masterform), koncentrujący produkcję w Polsce i specjalizujący się w obróbce metalu oraz wytwarzaniu zaawansowanych komponentów dla przemysłu. Z punktu widzenia inwestora jest to klasyczny biznes oparty na realnych aktywach, technologii i długoterminowych relacjach z odbiorcami. Model działalności opiera się na trzech segmentach. Kluczowe są podzespoły dla motoryzacji i maszyn, generujące ok. 58% przychodów grupy, obejmujące odkuwki i komponenty dla automotive, maszyn rolniczych i hydrauliki. Drugim filarem jest armatura i automatyka przemysłowa – zawory, armatura i odlewy żeliwne, z rosnącym udziałem produktów specjalistycznych, w tym dla OZE i potencjalnie sektora wodorowego. Trzeci segment to elementy złączne, wykorzystywane m.in. w infrastrukturze kolejowej i energetycznej. Mangata jest silnie zorientowana na eksport – sprzedaje do ponad 75 krajów, a rynki zagraniczne odpowiadają za ok. 50% przychodów. Spółka oferuje europejskim klientom stabilne dostawy i krótsze łańcuchy logistyczne w porównaniu z Azją. Operacyjnie jest to biznes energochłonny, wrażliwy na ceny energii i gazu, jednak grupa konsekwentnie inwestuje w modernizację, automatyzację i rozwiązania Przemysłu 4.0 oraz rozwój R&D, aby podnosić marżowość i ograniczać presję konkurencji cenowej. Główne ryzyko wynika z cykliczności sektorów, w szczególności motoryzacji i budownictwa, gdzie spadek koniunktury szybko przekłada się na zamówienia. Jednocześnie dywersyfikacja segmentowa, eksport i ekspozycja na infrastrukturę częściowo amortyzują te wahania. W ujęciu inwestycyjnym Mangata Holding to defensywna spółka przemysłowa, generująca solidne przepływy pieniężne i regularnie dzieląca się zyskiem, oparta na stabilnym, choć cyklicznym modelu biznesowym. Jednym z największych problemów inwestowania w spółkę na GPW to jej płynność, która jest właściwe znikoma. Spółka choć wypłaca regularne i wysokie dywidendy jest poza radarem inwestorów ze względu choćby na fakt, że może i łatwo kupić akcje tej spółki to trudno będzie z niej wyjść sprzedając po oczekiwanej cenie. Dlatego ten pomysł jest raczej jako ciekawostka i zwrócenie uwagi na samą spółkę z ostrzeżeniem, że inwestowanie w nią może się skończyć z problematycznym wyjściem ze spółki. Analiza Techniczna Spółka od 2012 roku znajduje się w silnej konsolidacji między 52 a 137zł z covidowym dołkiem na 41zł. Wykres 1. Interwał tygodniowy Dodatkowo konsolidacja ma istotny punkt wsparcia/oporu na poziomie 66-67zł i przebicie tego poziomu od góry lub dołu wyznaczało punkt zwrotny w notowaniach spółki. Od 2023 roku kurs akcji porusza się w kanale spadkowy, ale dzisiaj mamy próbę wyjścia ponad wspomniany opór 67zł. Jeśli się uda to będzie szansa na przetestowanie górnej krawędzi kanału na poziomie 71zł. Wykres 2. Interwał dzienny A to dałoby szansę na test 50% zniesienia Fibonacciego fali spadkowej czyli. 85zł. Na MACD niedawno pojawił się sygnał kupna, ale co ważne przy tej płynności taki sygnał nie jest problemem do wygenerowania. Dlatego niekoniecznie warto patrzeć na oscylatory w przypadku tej spółki. Wykres 3. Interwał dzienny Dodając do wykresu EMA to widać, że kurs właśnie wyszedł ponad EMA200 co daje sygnał do ruchu w górę, ale też i informację o najbliższym wsparciu czyli 64,8zł. Wykres 4. Interwał dzienny Jak traktować pomysł na spółkę? Każda spółka ma swoje zalety i wady. Dobra spółka fundamentalna może być poza radarem inwestorów ze względu na jej płynność. Ale warto zaznaczyć, że wiele spółek miało kiedyś niską płynność a dzisiaj jest na szczytach popularności jak choćby GPW:SNT (Synektik), czy ostatnio GPW:DEK (Dekpol), albo NEWCONNECT:SCW (ScanWay). Ta konkretna spółka nie nadaje się do portfela iwnestora, który liczy na sprzedaż w dowolnym momencie ponieważ sprzedając pakiet 200-300 akcji może doprowadzić do tzw. „wideł”. Więc sam wpis jak już wspomniałem to bardziej ciekawostka, że takie spółki też mamy na GPW, niż pomysł inwestycyjny. Jako ostrzeżenie dodatkowe to zachęcam do spojrzenia na profil wolumenu, gdzie widać, że znaczna część inwestorów wisi na tzw. „haku” w okolicy 93zł. Wykres 5. Interwał dzienny Wsparcie: 64,8/58,4/51,6zł Opór: 67/77/85,4zł
GPW:MGT
od AnalizyD
33
Ferro: ciśnienie na wynik za 4Q25Ferro S.A. (FRO) to jeden z liderów rynku armatury sanitarnej, instalacyjnej i grzewczej w Europie Środkowo-Wschodniej. Spółka działa w modelu hybrydowym – łączy produkcję własną z importem i dystrybucją, głównie z Dalekiego Wschodu. Poniżej zrzut z ostatniego raportu spółki. Wyniki finansowe • Otoczenie rynkowe: 2025 r. przyniósł pogorszenie koniunktury w budownictwie po rekordowych latach. • Po 3Q 2025: przychody 563,04 mln zł (-3,7% r/r), zysk netto 49,55 mln zł (-18% r/r). • Rentowność: marża brutto ok. 23%, marża operacyjna ok. 12,4%. • ROE: 23,4% w 2024 r.; oczekiwana normalizacja do ok. 14% w kolejnych latach. • Geografia: Polska ~39% przychodów, rynki zagraniczne ~61% (CEE). Strategia „Apex 2025–2028”* • Przychody: ok. 1,5 mld zł w 2028 r. (1,3 mld organicznie + 200 mln z M&A). • EBITDA: cel 175 mln zł. • ESG: nacisk na produkty oszczędzające wodę i energię, z wyższą marżą. Bilans i dywidenda • Zadłużenie: niskie; Dług Netto / EBITDA ok. 1,0–1,7x • Dywidenda: 2025 r. – 3,14 zł/akcję (stopa >10%). Szanse i ryzyka • Ryzyko surowcowe: wzrost cen miedzi (prognozy >11 000 USD/t w 2026 r.) może obniżać marże. • Makro – szansa: potencjalne obniżki stóp w 2026 r. i ożywienie rynku remontowego. • Waluty: korzyść z taniego USD (import), wrażliwość na HUF i RON. *Strategia „APEX 2025–2028” APEX to długoterminowa strategia wzrostu Ferro S.A. na lata 2025–2028, ukierunkowana na skalowanie działalności przy jednoczesnym utrzymaniu rentowności i dyscypliny kapitałowej. Jej celem jest wzmocnienie pozycji spółki jako regionalnego lidera w segmencie armatury, instalacji i źródeł ciepła. Strategia opiera się na czterech kluczowych filarach: • Wzrost organiczny i eksport – przyspieszenie ekspansji na rynkach zagranicznych, w szczególności w segmencie źródeł ciepła oraz produktów o wyższej wartości dodanej (premium), z naciskiem na poprawę miksu sprzedaży i marż. • Rozwój oferty produktowej – dostosowanie portfolio do długoterminowych trendów regulacyjnych i konsumenckich, w tym zrównoważonego rozwoju, oszczędności wody i energii oraz rosnących standardów efektywności energetycznej. • Efektywność operacyjna – dalsza optymalizacja procesów poprzez cyfryzację, automatyzację oraz wykorzystanie narzędzi analitycznych i AI w obszarach planowania, logistyki i zarządzania łańcuchem dostaw. • Kapitał ludzki i kultura organizacyjna – budowa unikalnej kultury organizacyjnej wspierającej innowacyjność, skalowanie biznesu i długoterminową przewagę konkurencyjną. W wymiarze finansowym APEX zakłada osiągnięcie do 2028 r. około 1,3 mld zł przychodów oraz 155 mln zł EBITDA w scenariuszu bez uwzględnienia akwizycji. Jednocześnie strategia przewiduje możliwość dodatkowego wzrostu skali działalności poprzez M&A, które stanowią opcjonalny, lecz istotny komponent dalszej ekspansji. W praktyce APEX ma pełnić rolę stabilizatora wyników w zmiennym otoczeniu makroekonomicznym, łącząc umiarkowaną ofensywność wzrostową z kontrolą kosztów, bilansu i przepływów pieniężnych. Analiza Techniczna Kurs Ferro od września 2025 spadł o 33% (w tym uwzględniam dywidendę 3zł), gdyby uwzględnić wypłaconą dywidendę to spadek wynosi 27%. Wykres 1. Interwał dzienny Ostatni raz poziom 3940zł był w lipcu 2024 i od tamtej pory kurs po dłuższym kresie konsolidacji dzisiaj jest w fazie spadkowej z próbą odbicia od wsparcia na 26zł. Jeśli do wykresu dodamy zniesienia Fibonacciego to kurs niedawno dotarł do 38,2% zniesienia Fibonacciego czyli 31,1zł. Wykres 2. Interwał dzienny W teorii można by założyć, że po wybiciu oporu na 29,2zł obecnie kurs może przetestować ten poziom. Dodając zaś do wykresu komplet EMA to mamy wsparcie EMA50 czyli 29,3zł co pokrywa się ze wsparciem wynikającym ze zniesienia Fibonacciego. Wykres 3. Interwał dzienny Tak więc jest to punkt, który warto mieć na uwadze podobnie jak opór 31,1zł. W mojej ocenie poziom 32,6zł czyli 50% zniesienia Fibonacciego to cel, który może być osiągnięty przed wynikami za 4Q25 i jeśli pokaże zysk na poziomie 60-70gr netto na akcji to możemy mieć mocny ruch w kierunku 36-39zł wcześniej pokonując nie tylko 50% zniesienia Fibonacciego ale też EMA200. W interesującym miejscu jest RSI, które wskazuje, że rośnie popyt. Wykres 4. Interwał dzienny A MACD jest w sygnale „buy”. Wykres 5. Interwał dzienny Wsparcie: 29,2/26,1zł Opór: 31,1/32,6/36,3zł Idąc analogią działalności spółki do giełdy to możemy powiedzieć, że choć ciśnienie w rurach (koniunktura w budownictwie) bywa zmienne i czasem spada, mechanizm Ferro potrafi utrzymać stałą temperaturę wyników (stabilne marże i płynność), zapewniając użytkownikom (akcjonariuszom) stały komfort w postaci regularnych dywidend.
GPW:FROLong
od AnalizyD
11
One More Level, wybicie klina i chwila konsolidacji.Na wykresie dziennym One More Level widoczny jest silny impuls wzrostowy, który rozpoczął się w okolicach 1,15–1,20 zł i wyniósł kurs do strefy 2,80–2,90 zł. Ruch ten miał charakter trendowy, był wspierany przez systematyczne ułożenie średnich kroczących oraz wyraźnie rosnący wolumen, co potwierdzało autentyczność popytu. Ten etap zbudował pełną strukturę wzrostową, która stała się punktem odniesienia dla całej późniejszej korekty. Po osiągnięciu maksimum w rejonie 2,88 zł rozpoczęła się korekta, która przyjęła uporządkowaną formę klina zniżkującego. Spadki zatrzymały się w strefie 2,00–2,05 zł, co niemal idealnie odpowiada zniesieniu 50% Fibonacciego całego wcześniejszego impulsu wzrostowego, liczonego od 1,15 zł do 2,88 zł. Taka reakcja rynku na poziomie 0,5 jest technicznie istotna, ponieważ często wyznacza koniec korekty w trendzie wzrostowym i potwierdza, że popyt wciąż kontroluje średnioterminową strukturę notowań. Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego): Profil wolumenu pokazuje największą koncentrację obrotu w przedziale 2,10–2,30 zł, (z POC w okolicy 2,24 zł), czyli dokładnie w strefie, w której kurs obecnie się stabilizuje. Taki rozkład wolumenu potwierdza, że rynek akceptuje ten poziom jako nowy punkt równowagi po korekcie i buduje tu bazę pod potencjalny kolejny impuls. Wskaźnik Wykres D1 (profil wolumenu): Wybicie z klina nastąpiło górą przy kursie około 2,20–2,25 zł i zbiegło się w czasie z powrotem ceny powyżej średnich EMA 20, 50 i 100, które skupiły się w wąskim paśmie 2,17–2,23 zł. Jednocześnie EMA200, przebiegająca w rejonie 1,98 zł, pozostała nienaruszona, co potwierdziło, że korekta miała charakter techniczny, a nie strukturalny. Taki układ średnich po wybiciu z formacji jest klasycznym sygnałem powrotu do dominującego wcześniej trendu wzrostowego. Wykres D1 (klin zniżkujący): Najbliższą strefą oporu pozostaje obszar 2,40–2,47 zł, który odpowiada lokalnym szczytom korekty oraz pierwszemu istotnemu zniesieniu Fibonacciego ostatniego impulsu spadkowego. Dopiero trwałe wybicie tego zakresu otworzyłoby drogę do ponownego testu 2,70–2,88 zł, gdzie znajduje się maksimum całego ruchu z jesieni. Z drugiej strony utrata wsparcia 2,15–2,00 zł, a w szczególności zejście poniżej EMA200 w rejonie 1,98 zł, zanegowałaby scenariusz kontynuacji wzrostu i zwiększyłaby ryzyko powrotu do strefy 1,80–1,70 zł. Wykres D1 (strefa oporu): Obecnie kurs konsoliduje się w rejonie 2,28 zł, dokładnie w obszarze największej koncentracji wolumenu, co wskazuje na proces akumulacji po wybiciu z klina. RSI(14) utrzymuje się w strefie neutralnej, a SMACD generuje dodatnie wartości histogramu, co potwierdza wygaszenie presji podażowej i stopniową odbudowę momentum. Wykres D1 (oscylatory): Podsumowując najbliższym technicznym testem dla popytu pozostaje strefa 2,45–2,47 zł, której pokonanie otworzy drogę do ponownego ataku na 2,70–2,88 zł. Dopóki jednak notowania utrzymują się powyżej 2,00 zł oraz EMA200, bazowym scenariuszem pozostaje kontynuacja trendu wzrostowego rozpoczętego wiosną poprzedniego roku.
O
od SkotarekG
Toya, czy byki powalczą o wybicie oporu? Cześć, Spółka Toya notowana jest obecnie w rejonie 9,98 zł po dynamicznym odbiciu od strefy popytowej wyznaczonej w okolicach 9,10–9,30 zł, która wcześniej wielokrotnie zatrzymywała spadki. Kurs porusza się w szerokiej konsolidacji, której górne ograniczenie wypada w rejonie 10,18–10,48 zł, a dolne w pobliżu 9,00–9,20 zł. Ta struktura boczna trwa od listopada i po silnym impulsie wzrostowym z początku roku została utrzymana, co świadczy o tym, że rynek wciąż akumuluje akcje po wcześniejszym trendzie wzrostowym. Wykres D1 (wsparcia i opory): Średnie kroczące EMA 20, 50, 100 skupiają się w bardzo wąskim zakresie między 9,62 a 9,71 zł, a cena znajduje się powyżej wszystkich tych średnich. Taki układ jest klasycznym sygnałem neutralno-wzrostowym, ponieważ świadczy o braku dominującego trendu spadkowego i o tym, że krótkoterminowa przewaga znajduje się po stronie popytu. Szczególnie istotne jest to, że kurs utrzymał się powyżej EMA200, która przebiega obecnie w rejonie 9,18 zł i jednocześnie pokrywa się ze wskazaną na wykresie strefą wsparcia. Wykres D1 (średnie EMA):
 Profil wolumenu widoczny po prawej stronie pokazuje wyraźne nagromadzenie obrotu w przedziale 9,40–10,20 zł, co potwierdza, że jest to obszar uczciwej wyceny i silnej równowagi między popytem i podażą. Największy klaster wolumenu znajduje się właśnie w pobliżu aktualnych notowań 10,18 zł, co wzmacnia znaczenie tej strefy jako kluczowej dla dalszego kierunku ruchu. Wybicie oporu może doprowadzić do dynamicznego ruchu w górę. Natomiast od dołu z wyjątkiem strefy konsolidacji mamy do czynienia z większymi klastrami w okolicy 8,6 oraz 7,9-8,4 zł. Wykres D1 (profil wolumenu): Wskaźnik RSI(14) znajduje się w okolicach 60 punktów, a więc powyżej poziomu neutralnego, lecz daleko od strefy wykupienia. Oznacza to, że momentum wzrostowe jest umiarkowane i nie wskazuje na przegrzanie rynku. MACD generuje dodatnie wartości histogramu i sygnał powolnego wychodzenia z wcześniejszej fazy osłabienia, co wspiera tezę o budowaniu krótkoterminowego impulsu wzrostowego. Wykres D1 (oscylatory): Od strony struktury cenowej kluczowym oporem pozostaje pasmo 10,18–10,48 zł, które było wielokrotnie bronione przez podaż i zbiega się z lokalnymi szczytami z poprzednich miesięcy. Dopiero trwałe wybicie tego zakresu, najlepiej przy rosnącym wolumenie, otworzyłoby drogę do testu rejonu 11,00 zł, gdzie na profilu wolumenu widać znacznie mniejszą aktywność rynku. Z kolei powrót kursu poniżej 9,20 zł zwiększyłby ryzyko pogłębienia korekty w kierunku 8,61 zł, a w dalszej perspektywie nawet 7,85 zł, gdzie przebiega silne historyczne wsparcie. Wykres D1 (struktura): Podsumowując, Toya znajduje się obecnie w dojrzałej fazie konsolidacji po wcześniejszym trendzie wzrostowym, z wyraźnie obronioną strefą popytową oraz technicznym układem średnich i wskaźników sprzyjającym stronie popytowej. Dopóki kurs utrzymuje się powyżej 9,20 zł, bazowym scenariuszem pozostaje próba wybicia górą z przedziału 10,18–10,48 zł, natomiast brak takiego wybicia będzie oznaczał dalszy ruch boczny w obrębie tej struktury, bądź próbę testu 8,6 zł. Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
GPW:TOA
od SkotarekG
PKN Orlen: Aktualizacja pomysłu z 16 grudniaCześć, Po szerokiej analizie z 16 grudnia spółki Orlen czas zrobić małą aktualizację. Od tego czasu ORLEN nie zdołał trwale wybić ponad strefę 100–105 zł. Maksimum 105,28 zł pozostaje lokalnym szczytem całego impulsu, a ostatnia sesja przyniosła wyraźny dzienny spadek w okolice 92–93 zł. Na wykresie dziennym widać, że rynek wykonał nieudany atak na historyczny opór i został odrzucony przy bardzo niskiej akceptacji wolumenu powyżej 100 zł Kluczowe poziomy nie uległy zmianie, ale ich znaczenie jest dziś jeszcze większe: Strefy wsparcia 81–82,6 zł to główny obszar wolumenowy (POC) i techniczna „poduszka bezpieczeństwa” dla całego trendu, wyżej mamy jeszcze lokalne wsparcie na poziomie 87-88,7 zł, gdzie może być próba utrzymania tej ceny. Niżej natomiast mamy poziomy 76-78 zł oraz strefę 68–72 zł – strategiczne wsparcie średnioterminowe, którego utrata oznaczałaby złamanie struktury trendu. Od góry natomiast pierwszym ważnym testem dla byków jest cena 98-101 zł i przebicie ostatniego lokalnego szczytu oraz 105,28 zł szczyt impulsu i długoterminowy opór psychologiczny. Wykres D1 (strefy wsparcia i oporów): RSI na D1 po wcześniejszym wykupieniu zeszło do neutralnych poziomów i nie generuje jeszcze żadnych sygnałów wyprzedania. MACD na D1 pozostaje po stronie kupujących, mimo wszystko histogram jest na granicy zera i widać próbę zawracania – klasyczna faza przejściowa po silnym impulsie wzrostowym. Wykres D1 (oscylatory): Miesiąc temu sugerowałem, że może to wyglądać jako korekta ABC. Obecny układ bardzo dobrze wpisuje się w scenariusz korekty typu ABC. * fala A – spadek z 105 zł, * fala B – nieudana próba powrotu powyżej 98–101 zł, * fala C – potencjalny ruch w kierunku 76–86 zł. Taka korekta nie neguje trendu wzrostowego, lecz poprawia jego jakość – pozwala na ponowne zbudowanie wolumenu i reset oscylatorów. Dopiero trwałe zejście poniżej 76 zł zaczęłoby podważać średnioterminową strukturę rynku. Wykres D1 (korekta abc?): Profil wolumenu na interwale dziennym pozostaje jednym z najmocniejszych argumentów za tym, że obecny ruch ma charakter korekcyjny, a nie dystrybucyjny. Największa koncentracja obrotu nadal wypada w szerokim przedziale 81–88 zł, z wyraźnym POC w rejonie ~82 zł. To oznacza, że właśnie tam rynek historycznie „akceptował cenę” i tam dochodziło do realnej wymiany pozycji pomiędzy dużymi uczestnikami rynku. Powyżej 90 zł wolumen gwałtownie maleje, a obszar 97–105 zł jest strefą niskiej akceptacji ceny. Ostatni impuls wzrostowy w te rejony odbywał się przy relatywnie niskiej partycypacji rynku, co technicznie zwiększa ryzyko fałszywych wybić – dokładnie z takim scenariuszem mieliśmy do czynienia przy próbie ataku na 105,28 zł. Jednocześnie na ostatnich spadkach nie widać eksplozji wolumenu, co sugeruje brak panicznej podaży i potwierdza, że kapitał długoterminowy nie opuszcza jeszcze rynku. Rynek raczej „cofa się po lepszą cenę” niż przechodzi w fazę dystrybucji. Wykres D1 (profil wolumenu): Podsumowując ORLEN pozostaje w trendzie wzrostowym w skali tygodniowej, ale krótkoterminowo rynek wyraźnie wszedł w fazę korekty po nieudanym wybiciu ponad 100–105 zł. Strefa 98–101 zł jest obecnie kluczowym filtrem jej odzyskanie otworzy drogę do ponownego testu 105 zł, natomiast brak siły powrotu powyżej zwiększy prawdopodobieństwo zejścia do 86–76 zł. Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
GPW:PKN
od SkotarekG
11
Kup akcje XTB Kupuj w korekcie trendu długoterminowego. XTB znajduje się w silnym trendzie wzrostowym. Projekt opisany na wykresie. "Powodzenia inwestorze"
GPW:XTBLong
od magnatgraczewski
ESOTIQ - czy jest szansa na poprawę wyników w 2026?Esotiq & Henderson S.A. działa w segmencie odzieży damskiej, koncentrując się na projektowaniu i sprzedaży bielizny, strojów kąpielowych oraz odzieży nocnej. Grupa rozwija kilka marek: Esotiq (core biznesu), Femestage Eva Minge (moda damska) oraz młodszą linię BLOOVII. Model działalności łączy sprzedaż detaliczną (głównie franczyza) z dynamicznie rozwijanym kanałem e-commerce. Model biznesowy Podstawą działalności jest sieć blisko 270 sklepów, w większości działających w modelu franczyzowym, co ogranicza nakłady inwestycyjne i ryzyko operacyjne po stronie spółki. Kluczowym elementem strategii wzrostu jest sprzedaż internetowa. Istotnym wyróżnikiem operacyjnym jest rozbudowany program lojalnościowy Esotiq Club, umożliwiający prowadzenie sprzedaży powtarzalnej oraz precyzyjnych działań marketingowych. Spółka oferuje także usługę braffitingu, która wspiera marże i ogranicza zwroty. Wyniki finansowe Rok 2024 był rekordowy pod względem skali działalności – przychody wyniosły 298 mln zł (+8% r/r), a marża brutto ukształtowała się na wysokim poziomie 67–68%, co potwierdza silną pozycję cenową marek i efektywne zarządzanie kolekcjami. W okresie styczeń–wrzesień 2025 roku spółka odnotowała wyraźny spadek zysku zwłaszcza w pierwszym półroczu, jednak 3Q25 spółka odnotowała zysk 2,4mln zł co było wyższym wynikiem r/r o 78%. Jednocześnie spółka odnotowała wyraźny wzrost przychodów. Jednak to co jest negatywne to spadająca marża względem 2024 roku. W efekcie pierwsze 9 miesięcy to wynik netto niższy o 25% względem poprzedniego roku. Czynniki wzrostu Potencjalnymi motorami wzrostu pozostają dalsza ekspansja zagraniczna, w szczególności poprzez międzynarodowe platformy marketplace (m.in. Zalando, Amazon), oraz rozwój sprzedaży mobilnej. Rozszerzanie obecności poza rynkiem krajowym może poprawić skalę działalności, ale wymaga kontroli kosztów logistycznych i marketingowych. Ryzyka fundamentalne Najistotniejsze ryzyka obejmują spadek popytu konsumenckiego oraz wrażliwość na kurs USD, w którym realizowana jest znaczna część zakupów towarów w Azji. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest charakter branży modowej – nietrafione kolekcje mogą prowadzić do wyprzedaży zapasów, obniżenia marż i pogorszenia wyników operacyjnych. Analiza Techniczna Kurs akcji przez cały 2025 rok był w konsolidacji między 33-37zł z okresowym wybiciem w kierunku 43zł we wrześniu’25 oraz dołem na 31zł w kwietniu. Wykres 1. Interwał dzienny Obecnie kurs porusza się w dolnej granicy konsolidacji. Jeśli uda się przebić poziom 33zł,a następnie 35zł to ponownie jest szansa na retest 37zł. Jeśli do wykresu dodamy średnie EMA 26/50/144/200 to pierwszy opór jest przy EMA26 na 34zł, a główny znajduje się przy EMA200 na 36,8zł czyli tuż przy wspomnianym oporze. Wykres 2. Interwał dzienny Pierwszym ciekawy sygnałem z oscylatorów to MACD, który właśnie próbuje wygenerować sygnał kupna. Wykres 3. Interwał dzienny Kolejny zaś to RSX, który niedawno zawrócił na mocno wyprzedanym walorze i jest szansa, na ruch w górę. Wykres 4. Interwał dzienny Podsumowując od kilku sesji kurs wyraźnie broni się przy poziomie 32zł i jeśli nie dojdzie do wybicie tego wsparcia to jest szansa na test górnej krawędzi konsolidacji oraz powrotu w okolice 38-40zł czyli już powyżej EMA200. Wszystko jednak będzie zależało od wyników za 4Q25, jeśli spółka nie pokaże lepszych wyników niż rok temu nadrabiając słabszy rok to podaż może okazać się na tyle duża, że kurs zejdzie w okolice dołka z kwietnia 2024 tj. 29,7zł. Wsparcie: 32,2/29,7/28zł. Opór: 33/35/38zł
GPW:EAHLong
od AnalizyD
112233445566778899101011111212131314141515161617171818191920202121222223232424252526262727282829293030313132323333343435353636373738383939404041414242
…999999

Stworzone przez ludzi

Select market data provided by ICE Data Services. Select reference data provided by FactSet. Copyright © 2026 FactSet Research Systems Inc.Copyright © 2026, American Bankers Association. CUSIP Database provided by FactSet Research Systems Inc. All rights reserved. SEC filings and other documents provided by Quartr.© 2026 TradingView, Inc.

Więcej niż tylko produkt
  • Superwykresy
Skanery
  • Akcje
  • ETFy
  • Obligacje
  • Monety kryptowalutowe
  • Pary CEX
  • Pary DEX
  • Pine
Mapy cieplne
  • Akcje
  • ETFy
  • Monety kryptowalutowe
Kalendarze
  • Ekonomiczny
  • Wyniki
  • Dywidendy
  • IPO
Więcej produktów
  • Przepływ Wiadomości
  • Portfele
  • Wykresy Fundamentalne
  • Krzywe Dochodowości
  • Opcje
  • Mapy Makro
  • Pine Script®
Aplikacje
  • Aplikacja mobilna
  • Desktop
Społeczność
  • Sieć społecznościowa
  • Ściana Miłości
  • Poleć przyjaciela
  • Regulamin
  • Moderatorzy
Pomysły
  • Trading
  • Edukacja
  • Wybór Redakcji
Pine Script
  • Wskaźniki i strategie
  • Eksperci
  • Freelancerzy
  • Sekcje Płatne
Narzędzia i subskrypcje
  • Funkcje
  • Cennik
  • Dane rynkowe
  • Podaruj plan
Trading
  • Przegląd
  • Brokerzy
  • Porównanie brokerów
  • The Leap
Oferty specjalne
  • Kontrakty terminowe CME Group
  • Kontrakty terminowe Eurex
  • Pakiet akcji amerykańskich
O firmie
  • Kim jesteśmy
  • Misja kosmiczna
  • Blog
  • Centrum Pomocy
  • Kariera
  • Zestaw multimedialny
Merch
  • Sklep TradingView
  • Karty tarota dla traderów
  • C63 TradeTime
Zasady i bezpieczeństwo
  • Warunki Użytkowania
  • Wyłączenie odpowiedzialności
  • Polityka Prywatności
  • Polityka Plików Cookie
  • Oświadczenie o Dostępności
  • Wskazówki bezpieczeństwa
  • Program nagród za wykrycie błędów
  • Strona Status
Rozwiązania biznesowe
  • Widżety
  • Biblioteki wykresów
  • Lightweight Charts™
  • Zaawansowane Wykresy
  • Platforma Handlowa
Możliwości rozwoju
  • Reklama
  • Integracja usług brokerskich
  • Program Partnerski
  • Program edukacyjny
Społeczność
  • Sieć społecznościowa
  • Ściana Miłości
  • Poleć przyjaciela
  • Regulamin
  • Moderatorzy
Pomysły
  • Trading
  • Edukacja
  • Wybór Redakcji
Pine Script
  • Wskaźniki i strategie
  • Eksperci
  • Freelancerzy
  • Sekcje Płatne
Rozwiązania biznesowe
  • Widżety
  • Biblioteki wykresów
  • Lightweight Charts™
  • Zaawansowane Wykresy
  • Platforma Handlowa
Możliwości rozwoju
  • Reklama
  • Integracja usług brokerskich
  • Program Partnerski
  • Program edukacyjny
Look FirstLook First