• Produkty
  • Społeczność
  • Rynki
  • Brokerzy
  • Więcej
Rozpocznij
  • Rynki
  • /Polska
  • /Akcje
  • /Pomysły
Eurocash - czy będzie "odbicie zdechłego kota"?Eurocash na poziomie 6zł ostatni raz był 19 lat temu, a dokładnie w lipcu 2006 roku, kiedy to rozpoczynał swoją podróż w kierunku 68zł (2013rok). Wykres 1. Interwał tygodniowy Od tamtego szczytu mamy jednak wyraźny kanał spadkowy, który z okresowymi wzrostami i spadkami dotarł do poziomu, który jest dzisiaj. Wykres 2. Interwał tygodniowy Warto dodać, że przez większość okresu na GPW spółka wypłacała stałe dywidendy co czyniło z niej atrakcyjną spółkę dla inwestorów długoterminowych, ale korzyści z dywidend zjadał spadający kurs co było powiązane jednak z wynikami spółki. Dzisiaj mamy próby reaktywacji spółki poprzez zmianę strategii i nowej koncepcji, ta jednak nie przekonała inwestorów, ponieważ po przedstawieniu pomysłu kurs spadł o blisko 17% w ciągu 3 dni sesyjnych. Spółka za ten rok nie ma co liczyć na zysk netto patrząc na pierwsze 3 kwartały. Długi proces restrukturyzacji właściwie nie przyniósł efektów. Duża konkurencja i brak reakcji Zarządu na zmieniającą się gospodarkę doprowadziło firmę do obecnej sytuacji. Ale takie sytuacje lubię inwestorzy i warto rozważyć tytułowy scenariusz. „Odbicie zdechłego kota”. Najpierw jednak warto zdefiniować to właściwie jest. Odbicie zdechłego kota to krótkoterminowy ruch wzrostowy w ramach dominującego trendu spadkowego, mający charakter korekcyjny. Nie prowadzi do zmiany struktury rynku (utrzymana sekwencja niższych szczytów i dołków) i zwykle zatrzymuje się na najbliższych oporach. Ruchowi często towarzyszy niski wolumen, a po jego zakończeniu rynek wraca do kierunku zgodnego z trendem głównym. Od strony technicznej taki ruch najczęściej: zatrzymuje się w rejonie najbliższych oporów (wcześniejsze wsparcia, średnie kroczące, zniesienia Fibonacciego), odbywa się przy relatywnie niskim wolumenie w porównaniu do wolumenu towarzyszącego wcześniejszym spadkom, nie prowadzi do wybicia ponad kluczowe poziomy strukturalne, takie jak ostatnie lokalne szczyty czy strefy podażowe. Tak więc teraz można spojrzeć na wykres Eurocash właśnie w takim scenariuszu. Dzisiejsza sesja (15.12) daje właśnie taki potencjał do krótkoterminowego wzrostu. Wykres 3. Interwał dzienny Gdyby tak było to mamy dwa istotne opory. Pierwszy to 6,57zł czyli 23,6% zniesienia Fibonacciego fali spadkowej i jeśli uda się przebić ten poziom to można założyć, że inwestorzy spróbują przetestować poziom 7,3zł, który ostatnio dosyć mocno został wybity na początku roku silną świecą popytową. Dodając zaś EMA to kolejny opór jest zbieżny z 50% zniesienia Fibonacciego i EMA26/EMA50 czyli strefa 7,1-7,5zł. Wykres 4. Interwał dzienny Można też na wykresie oznaczyć dwie istotne strefy opory z zakresami. Wykres 5. Interwał dzienny Strefa 1. 6,57-6,77zł Strefa 2. 7,1-7,5zł Dopiero wybicie tej ostatniej może potwierdzić mocniejszy impuls do wzrostów. Ale… trzeba też rozważyć scenariusz krótkoterminowy zgodnie z zasadą „odbicia zdechłego kota” Jeśli kurs nie wybije pierwszej strefy to po ok. 10% wzroście kurs może ponownie zanurkować i tym razem z większym impetem przebić aktualne wsparcie na poziomie 5,9zł. Wówczas celem mogą być już okolice ok. 4,5zł Wsparcie: 5,92/4,5zł Opór: 6,77/7,5/8,1zł
GPW:EUR
od AnalizyD
PZU na szczytach w hossie WIG20PZU swoje poprzednie ATH odnotowało w dniu 13.08.2025 kiedy to było nieco ponad miesiąc przed odcięciem dywidendy. Wówczas to szczyt wypadła na poziomie 66,62zł. Jednak tamta świeczka nie zwiastowała nic dobrego. Od góry i dołu knot, sesja zamknięta na delikatnym minusie. Świadczyło to raczej o wyczerpaniu wzrostów, a być może nastawieniu na realizacji zysków przed odcięciem dywidendy. Wykres 1. Interwał dzienny | ATH w dniu 13.08.2025 W każdym razie rynek wszedł w lekką korektę pogłębioną odcięciem dywidendy wyznaczając wsparcie na poziomie 54zł i od tej pory rozpoczęło się odrabianie strat względem ATH. Wykres 2. Interwał dzienny Warto też zaznaczyć, że kurs od kwietnia 2025 poruszał się w konsolidacji między 58,4 a 64,3zł wybite okresowo górą (ATH) oraz dołem pod odcięciu dywidendy. W każdym razie kurs wrócił do konsolidacji i wyszedł górą, a dzisiaj mamy nowe ATH na poziomie 66,88zł. Jeśli teraz nałożyć rozszerzenie Fibonacciego bazujące na trendzie od ostatniego dołka do poziomu wybicia ATH to kurs ma przed sobą kilka istotnych oporów. Wykres 3. Interwał dzienny Najbliższy poziom to 70zł a ten główny to 50% rozszerzenia Fibonacciego czyli ok. 74zł, gdzie w teorii można by oczekiwać większej korekty. Negacją wzrostów będzie kolejna sesja z silną realizacją zysków i zejściem w okolice 64zł czyli punktu wybicia konsolidacji, wówczas byłoby ryzyko powrotu do 58,5zł. Wsparcie: 65,8/64,2/61,35zł (EMA50) Opór: 70,1/74,1zł
GPW:PZU
od AnalizyD
Lubawa cóż szkodzi pomarzyćLubawa wygląda technicznie bardzo dobrze. Po wybiciu dwóch szczytów (dla miłośników kawy można dopatrzeć się formacji filiżanki 😉) cena może cofnąć się, a te szczyty powinny zadziałać jako wsparcie. Dodatkowo wsparcie to pokryje się z poziomami Fibo.
GPW:LBWLong
od reytangwsh
Rainbow - FinAdventowe podsumowanieRainbow jest to jeden z największych touroperatorów w Polsce, działający od 1990 roku, a na giełdzie notowany od 2007 roku. Model działalności opiera się na klasycznej strukturze touroperatora czarterowego: kontraktowaniu miejsc w samolotach oraz hotelach, a następnie sprzedaży oferty klientom indywidualnym i agentom. Ten model powoduje charakterystyczną dla branży wysoką dynamikę przepływów gotówkowych i dużą sezonowość, ale jednocześnie pozwala spółce skutecznie zarządzać kapitałem obrotowym dzięki pobieraniu zaliczek od klientów z wyprzedzeniem. Rainbow łączy tę działalność z rozwijaną linią własnych hoteli White Olive w Grecji, które wzmacniają kontrolę nad produktem i wspierają marżowość w wysokim sezonie. W 2025 roku spółka weszła też w strategiczną fazę ekspansji geograficznej, przejmując 70% rumuńskiego touroperatora Paralela 45 Turism, co stanowi pierwszy krok do budowania grupy działającej na wielu rynkach. Wyniki: Rok 2025 przynosi Rainbow wyraźny wzrost skali działalności, który znajduje potwierdzenie zarówno w danych kwartalnych, jak i miesięcznych raportach sprzedażowych. Przychody narastająco za trzy kwartały 2025 roku sięgnęły ponad 3,75 mld zł, co oznacza wzrost o 12,3% rok do roku. To tempo dynamiki utrzymało się także w danych miesięcznych – zarówno wrzesień, jak i październik przyniosły dwucyfrowe wzrosty sprzedaży, a przychody po dziesięciu miesiącach 2025 roku wzrosły o ponad 13% względem roku poprzedniego. Spółka pokazuje więc spójny obraz rosnącego popytu na turystykę zorganizowaną, co potwierdza również przedsprzedaż sezonu „Zima 2025/2026”, która wzrosła o 8,2% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Jest to o tyle istotne, że przedsprzedaż stanowi kluczowy wskaźnik widoczności przychodów i obciążenia mocy operacyjnych na kolejny sezon. Jednym z najciekawszych aspektów tegorocznych wyników Rainbow jest wyraźne rozwarstwienie pomiędzy bardzo mocnym trzecim kwartałem a nieco słabszą rentownością narastającą. Trzeci kwartał, tradycyjnie najważniejszy dla tej branży, przyniósł bardzo dobre wyniki: przychody przekroczyły 1,95 mld zł, EBITDA wzrosła ponad czterokrotnie względem roku poprzedniego, a zysk netto jednostki dominującej osiągnął 160 mln zł, co było o prawie 13% powyżej konsensusu rynkowego. Marże operacyjne i netto okazały się wyraźnie lepsze od prognoz, co sugeruje bardzo dobre wykonanie sezonu letniego, efektywne zarządzanie cenami oraz prawdopodobnie korzystne wykorzystanie kontraktowanych mocy. W ujęciu narastającym obraz jest jednak bardziej zrównoważony. Pomimo wyraźnego wzrostu przychodów, rentowność w pierwszych trzech kwartałach roku pozostała nieco słabsza niż przed rokiem – zarówno marża EBIT, jak i marża netto odnotowały kilkupunktowe spadki. Warto jednak zwrócić uwagę, że rok 2024 był rokiem rekordowym jak mówił Maciej Szczechura (prezes zarządu) oraz okres Q2 r/r był gorszy o ponad 50%. Spadek zysku był tłumaczony dokładnie na webinarze. Nie chcę czegoś pominąć dlatego warto się zapoznać z całą konferencją. Link poniżej www.youtube.com Informacja o Q2 zaczyna się od około 12 miuty. Pod względem płynności i bilansu Rainbow pozostaje w solidnej kondycji, typowej dla firm z sektora turystycznego. Bardzo silne przepływy operacyjne – ponad 400 mln zł po trzech kwartałach – utrzymują wysoką płynność, a jednocześnie kapitał własny systematycznie rośnie, co przełożyło się na wzrost wartości księgowej do blisko 36 zł na akcję. Struktura zobowiązań jest charakterystyczna dla branży: wysoki udział zobowiązań krótkoterminowych wynika ze specyfiki rozliczeń z liniami lotniczymi, hotelami oraz zaliczek pobieranych od klientów. Nie oznacza to typowego ryzyka zadłużeniowego, ale wymaga precyzyjnego zarządzania płynnością w okresach kumulacji rezerwacji i rozliczeń z partnerami. Przejęcie Paralela 45 Turism Strategicznie najistotniejszym ruchem 2025 roku jest wejście Rainbow na rynek rumuński poprzez przejęcie Paralela 45 Turism. To ruch dywersyfikujący działalność geograficzną i zwiększający skalę zakupową całej grupy. W perspektywie długoterminowej może to poprawić marże dzięki synergiom przy kontraktowaniu usług, choć krótkoterminowo transakcja wprowadza elementy ryzyka integracyjnego – różnice w rynku, procesach, systemach i regulacjach mogą wymagać nakładów inwestycyjnych oraz czasu na ujednolicenie. Od sierpnia przychody Paralela 45 są już konsolidowane w wynikach grupy, co częściowo tłumaczy rosnącą skalę biznesu. Ryzyka: Ryzyka działalności pozostają zbieżne z tymi, które są typowe dla branży turystycznej. Spółka jest podatna na zmiany koniunktury gospodarczej, wahania kursów walut, geopolitykę na kierunkach turystycznych oraz potencjalną presję cenową ze strony konkurencji. W 2025 roku dodatkowym źródłem niepewności może być charakter integracji rumuńskiej części grupy i tempo osiągania synergii operacyjnych. Jednocześnie jednak obserwowany wzrost przedsprzedaży sezonu zimowego sugeruje, że popyt konsumencki pozostaje stabilny, a segment turystyki zorganizowanej wciąż utrzymuje silny trend odbudowy i rozwoju. Rainbow pokazuje w 2025 r. mocny wzrost skali i bardzo dobre wykonanie sezonu letniego (3Q powyżej konsensusu), przy jednoczesnym umiarkowanym spadku marż w ujęciu narastającym oraz rosnącej złożoności działalności po wejściu na rynek rumuński. Biznes jest silnie generujący gotówkę, ale operuje na wysokim poziomie zobowiązań krótkoterminowych i jest narażony na typowe dla branży ryzyka makro, kosztowe i geopolityczne. Przechodząc do analizy technicznej, spółka po publikacji wyników za Q2, mocno spadała docierając momentami do pomarańczowej strefy wsparcia, która stanowiła w listopadzie 24 roku pewien bufor do kontynuacji dalszych wzrostów. Pomiędzy strefą POC (130 zł), która była kluczowa do zmiany sentymentu na kursie mielśmy również opór / wcześniej strefę wsparcia na poziomie 120-123 zł. Po pierwszym dość pionowym podejściu pod POC, kurs przetestował wybicie oporu czerwonego boksa od góry, po czym konsolidował do czasu wyniku. Spółka dowiozła wyniki, a konsensus został mocno przebity, dlatego też wyszliśmy powyżej 130 zł, a po kilku dniach wybicie to zostało przetestowane i utrzymane co dało kolejny pozytywny sygnał na wykresie. Wykres D1 (wyniki Q2 / wsparcia i opory): Wczoraj po silnym impulsie wzrostowym, który wyniósł kurs #Rainbow do poziomu 144 zł, rynek znalazł się w miejscu o rosnącym znaczeniu technicznym. Aktualna wycena testuje górną część lokalnej strefy oporu wynikającej zarówno z wolumenowego profilu rynku (VAH), jak i z wcześniejszej struktury cenowej. Najbardziej widoczne zagęszczenie obrotu znajduje się w przedziale 128–134 zł, co stanowi strefę równowagi i wcześniejszą barierę podażową. W obecnym układzie ta strefa powinna pełnić strefę potencjalnego wsparcia. Tak jak pisałem wcześniej rynek przebił ją dynamicznie, a następnie wykonał lokalny retest, z którego wyszło odbicie w kierunku 140–144 zł. Po stronie oporów najbliższą barierą pozostaje poziom 148 zł, a dopiero powyżej niego istotna strefa podażowa przy 155–156 zł, gdzie w przeszłości wielokrotnie pojawiała się wyraźna reakcja podaży. Nad tym horyzontem widoczny jest historyczny szczyt w okolicach 177 zł, co stanowi ATH. Wykres D1 (profil wolumenu): Oscylatory potwierdzają krótkoterminową siłę impulsu, ale jednocześnie sygnalizują, że rynek wchodzi w obszar rozgrzania. RSX znajduje się w strefie wykupienia i zaczyna zbliżać się do momentu, w którym historycznie często pojawiała się lokalna korekta. RSI również przebywa w górnej części swojego zakresu, ale jeszcze nie daje jednoznacznego sygnału dystrybucyjnego – jest to raczej strefa, w której wzrosty stają się bardziej wymagające i podatne na realizację zysków. Wskaźniki wolumenowe sugerują, że ostatnie odbicie ma fundament w rosnącej aktywności, ale nie jest to wolumen ekstremalny, który jednoznacznie zwiastowałby fazę euforyczną. Potwierdzenie nadejdzie w najbliższych dniach. Wykres D1 (oscylatory): Kluczowe pytanie dotyczy tego, czy poziom 140 zł, zamieni się w trwałe wsparcie. Jeżeli popyt utrzyma obronę tego zakresu, struktura rynku pozostanie wzrostowa i naturalnym ruchem byłby atak na 148 zł, z możliwą kontynuacją do 155 zł. Z kolei zejście poniżej 134 zł otworzyłoby drogę do powrotu w szeroką strefę równowagi 130–126 zł, która przez ostatnie miesiące pełniła rolę konsolidacyjnego fundamentu. Dopiero wybicie poniżej 120 zł zanegowałoby ostatnią sekwencję wyższych dołków i skierowało uwagę rynku na głębsze wsparcie w okolicach 112–115 zł. Wykres D1 (strefa 140): W obecnej konfiguracji technicznej zachowanie ceny przypomina klasyczne wybicie z długiej konsolidacji, w którym naturalnym zachowaniem jest sekwencja „wybicie – retest – kontynuacja”. Rynek wykonał już wybicie oraz częściowy retest, więc znajdujemy się w fazie, w której testowane będzie momentum wzrostowe. Dynamika świec oraz wolumen wskazują, że kupujący mają przewagę, ale jednocześnie jest to moment podwyższonego ryzyka krótkoterminowej korekty – szczególnie, jeśli nie udałoby się obronić 140 zł. Podsumowując technicznie #Rainbow wchodzi w ruch wzrostowy o wysokim potencjale, ale w obszarze, który wymaga potwierdzenia siły. Najbliższe sesje rozstrzygną, czy 140 zł zamieni się w trwałe wsparcie i otworzy drogę do 148–155 zł, czy też rynek cofnie się głębiej, żeby odbudować energię w strefie 134–130 zł. Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
GPW:RBW
od SkotarekG
Ambra blisko ważnego miejsca.Ambra zbliża się do ważnego miejsca. Widać wzrost wolumenu oraz dywergencję. Czekamy na byczą formację świecową. Jeśli w tym obszarze nie pojawi się wyraźna formacja popytowa i kurs zacznie spadać, to „ratuj się kto może” — może to oznaczać, że w firmie dzieje się coś niepokojącego. Problemem pozostaje niska płynność.
GPW:AMBLong
od reytangwsh
Kino Polska - walczy o powrót do szczytów z 2024. Cześć, W 9 miesiącach 2025 roku Kino Polska TV wypracowała 241,5 mln zł przychodów, co oznacza wzrost o ok. 5% r/r. Zysk operacyjny (EBIT) sięgnął 72,8 mln zł (+14% r/r), a zysk netto z działalności kontynuowanej 58,2 mln zł (+13% r/r). EBITDA podskoczyła do 134,1 mln zł, rosnąc o 19% r/r, a marża EBITDA urosła z ~49% do 56%. Innymi słowy – sprzedaż rośnie umiarkowanie, ale zyski rosną znacznie szybciej, bo biznes jest coraz bardziej rentowny. W samym III kwartale 2025 r. przychody wyniosły 80 mln zł (vs 73,9 mln zł rok wcześniej), a zysk netto ok. 19,2 mln zł – to kolejny kwartał, w którym Grupa dowozi zarówno na poziomie top line, jak i bottom line. Nie ma tu fajerwerków wzrostu jak w młodych techach, ale jest stabilne „dokładanie” wyniku z kwartału na kwartał. Nie wszystko jednak jest idealne. Zoom TV, mimo rosnących przychodów reklamowych (+5% r/r), na poziomie operacyjnym pokazał w 9M 2025 stratę ok. –2,1 mln zł, głównie przez wyższe koszty contentu. To klasyczny przykład projektu, który ma poprawiać zasięg i ofertę grupy, ale w krótkim terminie „zjada” marżę. Przy mocnym rynku reklamy można sobie na to pozwolić, ale w scenariuszu schłodzenia popytu właśnie takie kanały będą pierwsze do cięcia. Bilansowo Kino Polska wygląda jednak bardzo solidnie. Kapitał własny urósł do ok. 339 mln zł, spółka generuje silny cash flow operacyjny (ponad 57 mln zł w 9M 2025), wypłaca stałą dywidendę 0,63 zł na akcję, a przy tym nie jest dociążona długiem. Strategicznie narracja jest dość klarowna. Utrzymać 5. pozycję na rynku mediów w Polsce, dalej pompować przychody z reklamy na własnych kanałach (Stopklatka, Zoom, FilmBox, Kino Polska), rozwijać kontent i wykorzystać grupę Canal+ do ekspansji FilmBox i FilmBox+ na rynkach zagranicznych. To nie jest historia przełomowego produktu tech, a raczej konsekwentne granie tego samego schematu: więcej dobrego contentu → wyższa oglądalność → więcej reklamy → wyższe marże. Są jednak pewne ryzyka na tym rynku. Po pierwsze cykliczność rynku reklamy TV – jeśli budżety reklamowe się cofają, wyniki polecą w dół praktycznie 1:1. Po drugie koszty ramówek – przykład Zoom TV pokazuje, że agresywne inwestycje w program mogą szybko uderzyć w EBIT. Po trzecie strukturalna zmiana w kierunku VOD i OTT – spółka rozwija FilmBox+, ale core to nadal klasyczna telewizja liniowa, która długoterminowo będzie musiała mocniej walczyć o widza. Przechodząc do wykresu, od początku roku kurs Kino Polska TV zachowuje się słabiej niż rok 2024. YTD spółka jest ok. –8%, co samo w sobie nie wygląda dramatycznie, ale trzeba pamiętać, że mówimy o rynku, który w grudniu 2024 testował historyczne maksima. Ten kontekst jest kluczowy. W grudniu 2024 roku kurs doszedł do 21,6 zł, czyli praktycznie dotknął historycznego maksimum w rejonie 21,9 zł. Popyt spróbował, ale nie był w stanie przepchnąć rynku wyżej. Pojawiła się podaż i rozpoczęła się kilkumiesięczna korekta. Co ważne – to nie był gwałtowny zwrot trendu, tylko klasyczne schłodzenie po mocnym ruchu wzrostowym. Rynek nie oddał wcześniejszego impulsu, tylko przeszedł w boczny, lekko spadkowy ruch, zbierając siły. Wykres W1 podejście pod ATH: Patrząc szerzej, Kino Polska porusza się w czytelnym, równoległym kanale wzrostowym, który trwa od dołków pandemicznych. Obecna korekta odbywa się wewnątrz kanału, bez naruszenia jego dolnego ograniczenia. To oznacza jedno. Z punktu widzenia trendu długoterminowego nic się jeszcze nie wydarzyło złego. Rynek po prostu pracuje czasem, a nie ceną. Wykres W1 kanał wzrostowy: Na interwale tygodniowym bardzo dobrze widać strefę podażową 20,2–21,9 zł. To rejon, w którym rynek zatrzymał się w 2024 roku, pojawiała się podaż przy kolejnych podejściach i brakowało wolumenu, żeby zrobić trwałe wybicie. Dopóki kurs znajduje się poniżej tej strefy, każda próba wzrostu jest tylko testem podaży, a nie potwierdzonym ruchem. Po stronie wsparć mamy 18,1 zł to pierwsze istotne wsparcie strukturalne, natomiast kolejne 17,1–17,3 zł to silniejsza strefa popytowa z przeszłości. 15,25 zł to granica, poniżej której dopiero zaczęłaby się dyskusja o zmianie trendu średnioterminowego. Wykres W1 (wsparcia / opory / strefa podażowa): Na interwale dziennym zniesienie Fibonacciego liczone od szczytu 21,6 zł do dołka 15,15 zł pokazuje bardzo podręcznikowy obraz. Rynek: doszedł do 0,786 (ok. 20,2 zł), czyli dokładnie tam, gdzie w korektach często kończy się ruch powrotny. To jest ten moment, w którym rynek musi się określić albo popyt przejmie kontrolę i spróbuje ponownie zaatakować ATH, albo 0,786 okaże się sufitem i zobaczymy kolejne cofnięcie. Wykres D1 (zniesienie Fibonacciego): Profil wolumenu bardzo ładnie tłumaczy obecną stagnację. POC wypada w rejonie 19,75 zł, a kurs znajduje się tuż nad tym poziomem. To jest klasyczny obszar równowagi – tu było najwięcej handlu, więc rynek naturalnie „zawiesza się” cenowo. Utrzymanie się powyżej POC daje szansę na dalsze podejścia pod 20,5–21,0 zł, natomiast zejście poniżej POC otwiera drogę do szybszego ruchu w dół, nawet w okolice 17–18 zł, gdzie znajduje się kolejna strefa popytu. Wykres D1 (profil wolumenu): Technicznie Kino Polska jest w punkcie decyzyjnym długoterminowo trend wzrostowy nadal obowiązuje. Natomiast krótkoterminowo wszystko rozgrywa się między 19,1 a 20,2 zł. Dopiero wybicie i utrzymanie powyżej 20,2-21 zł otworzy drogę do realnej próby nowych maksimów. Odrzucenie tej strefy zwiększy ryzyko cofnięcia w kierunku 18–17 zł, które nadal będzie tylko korektą w większym trendzie. Analiza nie jest rekomendacją, tylko moją subiektywną opinią.
GPW:KPL
od SkotarekG
TEXT: –74% od szczytu, wyprzedanie i walka o strefę popytuCześć, w I półroczu roku obrotowego 2025/26 TEXT wypracował 167,6 mln zł przychodów, co oznacza spadek o 4,9% r/r. W ujęciu dolarowym sprzedaż wzrosła symbolicznie o 1,2% r/r, ale umocnienie złotego wobec USD zjadło ten wzrost w raportowanych danych. EBITDA spadła do 78,3 mln zł (–25,1% r/r), a zysk netto wyniósł 59,7 mln zł i był niższy o 30,9% r/r. Marża EBITDA obniżyła się z okolic 57% do 46,7%, co jest wyraźnym pogorszeniem, choć nadal na tle GPW pozostaje poziomem bardzo wysokim. Jeśli spojrzymy na pojedyncze kwartały, obraz jest podobny. W Q1 2025/26 spółka osiągnęła 84,8 mln zł przychodów, co było lekko powyżej konsensusu, ale EBITDA i zysk netto były wyraźnie poniżej oczekiwań rynku. Zysk netto okazał się niemal 10% niższy od prognoz, a EBITDA o ok. 5% poniżej konsensusu. Q2 2025/26 nie przyniósł poprawy – przychody były zgodne z oczekiwaniami, natomiast rentowność ponownie zawiodła, a zysk netto spadł o ponad 32% r/r. Patrząc przez pryzmat oczekiwań analityków, Text nie zawiódł przychodami, ale rozczarował marżami. Spółka nadal generuje bardzo wysokie przepływy operacyjne, ale: * koszty infrastruktury (nowa chmura), * rosnące zatrudnienie, * wydatki związane z SOC-2 i przygotowaniem oferty pod klientów większej skali zaczęły realnie obciążać wynik. To nie są koszty „jednorazowe”, tylko element przejścia spółki z fazy dojrzałego live chata do platformy customer support opartej o AI i klientów mid/enterprise. Najważniejszy wskaźnik w tym biznesie, czyli MRR, praktycznie stoi w miejscu. Na koniec H1 2025/26 wyniósł 7,06 mln USD, co oznacza wzrost jedynie o 0,3% r/r i spadek 1,5% kw/kw. ARR utrzymuje się w okolicy 85 mln USD, daleko jeszcze do strategicznego celu 100 mln USD. Z jednej strony widać poprawę jakości bazy klientów — ponad 50% MRR pochodzi dziś od klientów płacących minimum 500 USD miesięcznie, a udział klientów multiproduct zbliża się do 36% MRR. Z drugiej strony wolumenowo nowy biznes nie kompensuje churnu i migracji w tempie, które pozwalałoby wrócić na dwucyfrowe tempo wzrostu. TEXT wypłacił za rok 2024/25 rekordową dywidendę 6,06 zł na akcję, a dodatkowo planuje zaliczkę 1,15 zł na akcję w bieżącym roku. Przy obecnym kursie oznacza to kilkanaście procent stopy dywidendy, co nadal jest jednym z najmocniejszych argumentów za spółką. Cała narracja inwestycyjna Text opiera się dziś na jednym filarze: Text App — zintegrowanej platformie łączącej LiveChat, HelpDesk, ChatBot i nowe narzędzia oparte o AI. Produkt jest wdrażany stopniowo, bez agresywnej migracji klientów, a w lipcu działało na nim 250 klientów. W następnym roku zaplanowana jest intensywna komunikacja związana z Text App. To rozsądne operacyjnie, ale rynkowo oznacza jedno: efekty będą rozłożone w czasie. Dopóki Text App nie zacznie realnie podbijać ARPU i dynamiki MRR, rynek będzie traktował TEXT jako spółkę wysokomarżową, ale niskowzrostową. Przechodząc do analizy technicznej, Od historycznego maksimum w rejonie 158 zł kurs spadł do okolic 40 zł, co oznacza przecenę o prawie 75%. To już nie jest korekta w trendzie wzrostowym, tylko rynek niedźwiedzia i wyraźny re-rating spółki – z growth SaaS do dojrzałego cash cow. Spadek jest głęboki, dynamiczny i wciąż nie widać na tygodniach próby zbudowania trwałej bazy popytu. Wykres W1 (spadeki): Na wykresie tygodniowym kurs znajduje się poniżej całej struktury z 2024 i 2025 roku. Wsparcie w strefie 47,9–51,1 zł, które przez wiele miesięcy było bronione, zostało wybite i obecnie działa jako opór. Każda próba odbicia w ten rejon może skończyć się podażą. Poniżej aktualnych poziomów pierwszym technicznym przystankiem są okolice 36,9-38 zł, a następnie 33,2 zł. To ostatnia wyraźna strefa popytowa na wykresie tygodniowym. Jej przełamanie otworzyłoby drogę do bardzo głębokiego scenariusza korekcyjnego – nawet w kierunku historycznych minimów przy 21 zł. Wykres W1 (opory / wsparcia): Oscylatory są już mocno wyprzedane. RSI na tygodniach znajduje się w rejonie 22 pkt, czyli poziomach, które historycznie często poprzedzały przynajmniej techniczne odbicie. Z drugiej strony MACD pozostaje głęboko poniżej zera, histogram jest czerwony, a linie wyraźnie rozjechane, co pokazuje, że impet spadku wciąż dominuje. Rynek jest skrajnie wyprzedany, ale technicznego sygnału kupna jeszcze nie ma. Wykres W1 (oscylatory): Patrząc na zniesienie Fibo (WAŻNE: liczone w skali logarytmicznej) od 21 zł do 157 zł, kurs znajduje się już poniżej 0,618, czyli poziomu klasycznie uznawanego za „ostatnią linię obrony trendu”. Ten poziom wypadł w okolicach 45,3 zł i został wyraźnie złamany. Kolejny poziom wynikający z Fibo to 0,786, który wypada przy 32,3 zł. To bardzo ciekawa konfluencja, bo zgrywa się z horyzontalnym wsparciem w okolicy 33 zł. Jeśli rynek miałby gdzieś spróbować zbudować większe odbicie, to właśnie tam. Wykres W1: (zniesienie fibo) Profil wolumenu pokazuje, że obecnie znajdujemy się poniżej głównej strefy obrotu, która wypada w rejonie 51–54 zł. To tam wcześniej trwała długa konsolidacja i dystrybucja. Aktualne poziomy cenowe leżą w obszarze niższego wolumenu – tzw. wolumenowej „dziurze”. Ewentualny powrót kursu w okolice 48–52 zł byłby klasycznym ruchem powrotnym do wybitego wsparcia i testem strefy, gdzie rynek wcześniej bardzo aktywnie handlował. Wykres D1: (profil wolumenu) Na interwale dziennym wyraźnie widać strefę popytową w przedziale 33,2–36,9 zł. To ostatnia sensowna struktura, która może zatrzymać spadek. RSI na D1 znajduje się przy 26 pkt, a MACD pozostaje nisko, ale dynamika spadku zaczyna delikatnie wygasać. To nie jest jeszcze sygnał odwrócenia trendu, raczej przygotowanie rynku do reakcji – pytanie tylko, czy będzie to krótkie odbicie, czy coś więcej. Wykres D1: (strefa popytowa) Podsumowując: Text to dziś spółka w punkcie przejściowym. Fundamenty pozostają bardzo solidne: globalny SaaS, wysokie marże, powtarzalne przychody i jedna z najwyższych dywidend na GPW. Jednocześnie tempo wzrostu wyhamowało, marże są pod presją, a cały ciężar narracji spoczywa na powodzeniu nowej platformy Text App. Krótki termin to gra pod dywidendę i stabilność cash flow. Średni i długi termin to pytanie, czy spółka zdoła wrócić na ścieżkę realnego wzrostu ARR, czy na stałe wejdzie w fazę „dojrzałego cash cow”. Technicznie Text jest skrajnie wyprzedany, ale wciąż porusza się w silnym trendzie spadkowym. Dopóki kurs nie wróci powyżej 45–52 zł, każde odbicie należy traktować raczej jako korektę niż zmianę trendu. Jeśli popyt zdoła obronić strefę 33–37 zł, można oczekiwać dynamicznego odreagowania. Natomiast jej przełamanie otworzy drogę do znacznie głębszego scenariusza spadkowego, z potencjalnym celem nawet przy 21 zł. Na dziś byki są przyparte do muru. Piłka leży w strefie popytowej i to właśnie tam rynek odpowie na pytanie, czy mamy do czynienia z końcówką wyprzedaży, czy tylko kolejnym przystankiem w większym trendzie spadkowym. Analiza nie jest rekomendacją tylko moją subiektywną opinią.
GPW:TXT
od SkotarekG
ABPL (ABE) - w konsolidacjiGrupa AB to jeden z największych dystrybutorów IT w regionie CEE, działający przede wszystkim w Polsce, Czechach i na Słowacji. Spółka funkcjonuje w segmencie hurtowym i detalicznym sprzętu IT, Telco, RTV/AGD oraz prowadzi produkcję komputerów osobistych. Największy udział w sprzedaży mają produkty Apple, do tego dochodzi mocny segment Telco (telefony i urządzenia mobilne) oraz rozwijająca się chmura i VAD (cyberbezpieczeństwo, AI, „as a service”). W mojej opinii profil działalności AB to klasyczny model dystrybutora: bardzo wysoki obrót, niskie marże, a przewaga konkurencyjna wynika ze skali i zdolności do sprawnej dystrybucji. Po trzech kwartałach 2024/2025 spółka pokazała w ostatnim raporcie dosyć interesujące wyniki: • przychody: 11 477 270 tys. zł, • EBIT: 206 030 tys. zł, • zysk netto: 135 149 tys. zł, • zysk na akcję: 8,56 zł. W samym 3Q25 wyniki wyglądają następująco: • przychody: 3 181 972 tys. zł, • EBIT: 53 658 tys. zł, • zysk netto: ok. 33,7 mln zł Moim zdaniem najważniejszym elementem jest to, że po tych 9 miesiącach zysk netto jest lekko niższy r/r (spółka wskazuje -1,4%), ale już sam III kwartał przyniósł wyraźnie lepszy rezultat — zysk netto był o 9,4% wyższy r/r. Uważam, że to może sugerować pewne odbicie operacyjne, mimo presji na marżę brutto. W mojej opinii to bilans typowy dla dużego dystrybutora: wysoki poziom zapasów, duże należności i znaczące zobowiązania handlowe. Jednocześnie aktywa obrotowe przewyższają zobowiązania krótkoterminowe, co uważam za element stabilizujący w modelu biznesowym o tak silnej dynamice kapitału obrotowego. Wg mnie najważniejsze jest to, że przepływy operacyjne są dodatnie przede wszystkim dzięki spadkowi należności. Jednocześnie „ciąży” wzrost zapasów oraz spadek zobowiązań wobec dostawców, co w mojej ocenie można uznać za typowe w branży — wahania zapasów i płatności są naturalną częścią sezonowości dystrybucji IT/Telco. Marża brutto spadła z 4,1% do 3,9% r/r. Spółka tłumaczy to zmianą miksu produktowego oraz warunkami konkurencyjnymi. EBITDA za 9M wyniosła 222 478 tys. zł i była niższa o 6,7% r/r. W mojej opinii potwierdza to, że rynek pozostaje trudny, a marże są wręcz ściskane. Struktura przychodów za raportowane kwartały jest następująca: • handel hurtowy: 11 328 489 tys. zł, • handel detaliczny: 108 429 tys. zł, • produkcja: 40 352 tys. zł. Moim zdaniem obraz jest bardzo klarowny: hurt IT/Telco absolutnie dominuje, podczas gdy detal i produkcja stanowią marginalny dodatek. Geograficznie główną bazą pozostaje Polska, potem Czechy, a Słowacja to mały, ale obecny segment. W raporcie spółka zwraca uwagę na główne ryzyka: • wojna Rosja–Ukraina, konflikt na Bliskim Wschodzie, napięcia wokół Tajwanu — co może wpływać na łańcuchy dostaw IT, • słabsza koniunktura w Europie (szczególnie Niemcy i Francja), • wahania kursów walut oraz otoczenie inflacyjne. Po stronie szans Grupa AB wskazuje: • rosnący biznes chmurowy (+18% po 9M) oraz segment VAD (CAGR 34%), • ożywienie na rynku RTV/AGD, • silną pozycję w dystrybucji Apple i Telco oraz liczne nagrody potwierdzające pozycję lidera. Podsumowując ostatni raport: W mojej ocenie raport pokazuje spółkę działającą w wymagającym, niskomarżowym otoczeniu, ale jednocześnie posiadającą przewagi skali, silną pozycję rynkową i segmenty wzrostowe, które mogą równoważyć presję konkurencyjną. Analiza techniczna Kurs akcji od covidowego dołka z 2020 roku wzrósł o ponad 700% Wykres 1. Interwał tygodniowy Natomiast licząc od ostatniego istotnego dołka w sierpniu 2022 roku wzrost wyniósł 230% i nadal utrzymuje się w okolicy 100zł, choć ATH wypadało przy 114zł w 2025 roku. Wykres 2. Interwał tygodniowy Obecnie kurs wszedł lekką konsolidację ze wsparciem przy 90zł i oporem na 100zł. Owy opór to głownie średnia EMA50 przy 97zł, natomiast główne wsparcie na EMA200 jest przy 78zł. Wykres 3. Interwał tygodniowy Dodając zniesienia Fibonacciego to kurs porusza się tuż przy 61,8% czyli 93zł ewentualnie przebicie od góry tego poziomu może dać sygnał do ponownego testu 50% zniesienia Fibonacciego czyli 87,1zł co miało już miejsce w kwietniu, a także w listopadzie 2024. Opór zaś po pokaniu EMA50 jest przy 78,6% zniesienia Fibonacciego czyli 102zł oraz przy ATH na poziomie 114zł Wykres 4. Interwał dzienny Póki co wykres wydaje się na tyle wychłodzony, że jest szansa i potencjał w mojej ocenie do testowania 114zł. Dla pomysłu daję LONG z zaznaczeniem, że jeśli kurs przebije 93zł i to jest ryzyko zejścia na 87zł co zaneguje cały scenariusz. Natomiast jeśli dojdzie do wybicia 102zł to mamy większe szanse na test ATH przy 114zł. Wsparcie: 93,3 /87,1/80,8zł Opór: 97/102/114zł
GPW:ABELong
od AnalizyD
MNC stan na 07.12.2025Mennica Polska to podmiot o ponad 250-letniej historii, działający jako oficjalny producent monet obiegowych i kolekcjonerskich, a jednocześnie grupa biznesowa funkcjonująca w trzech segmentach operacyjnych: produkty mennicze (rdzeń działalności, ponad 80% przychodów), płatności elektroniczne (systemy kart miejskich, doładowania), nieruchomości i deweloperka (Bulwary Praskie, Mennica Towers). To właśnie pierwszy segment — menniczy — stanowi główne i najstabilniejsze źródło przychodów spółki. Moim zdaniem to klasyczna grupa o trzech nogach: produkty mennicze, płatności elektroniczne, deweloperka – z tym, że w 2025 r. bardzo mocno w wynik „weszły” jednorazowe zdarzenia wokół Mennica Towers. Spółka niedawno pokazał bardzo dobre wyniki za 3Q25 i muszę przyznać, że na pierwszy rzut oka wyglądało to rewelacyjnie. Po trzech kwartałach mamy zysk netto 481,4mln zł vs. 85,87mln rok wcześniej. Dlatego warto zajrzeć do rapotu by wiedzieć co tam sięwydarzło. Wzrost zysku netto w 9M 2025 wynika prawie w całości z trzech dużych zdarzeń jednorazowych opisanych przez spółkę: 1) Wycena do wartości godziwej udziałów w Mennica Towers po przejęciu kontroli Wartość tej pozycji: 379 440 tys. zł To jest absolutnie kluczowy element – bez niego wynik netto byłby wielokrotnie niższy. 2) Dodatni wynik na instrumentach pochodnych dotyczących sprzedaży niezrealizowanej Kwota: 26 362 tys. zł Spółka sama pisze, że ten efekt ma charakter przejściowy i w przyszłości się odwróci. 3) Wynik ze sprzedaży akcji ENEA S.A. Kwota: 12 772 tys. zł 4) Mniejsze, ale istotne Umorzenie części zobowiązania kredytowego w Mennica Towers: 8 077 tys. zł Jak więc widać są to zdarzenia jednorazowe lub niefinansowe, ale nie zmienia to faktu, że i tak spółka poprawiła się r/r. Patrząc na wykres to spółka jest w niezwykle silnym trendzie wzrostowym od 2006 roku, choć i tutaj zdarzają się lepsze i gorsze okresy. Wykres 1. Interwał tygodniowy Dodatkowo mamy ATH, a wydaje się, że jest jeszcze potencjał na dotarcie do górnej krawędzi kanału w okolicach 47-50zł. Problemem jednak jest MACD gdzie wydaje się, że mamy negatywną dywergencję. Wykres 2. Interwał tygodniowy Tutaj można zauważyć trzy istotne punkty • kurs rośnie i wybija nowe lokalne szczyty, • MACD (linia niebieska) robi niższe szczyty, • histogram także słabnie, mimo że cena idzie w górę. A taki układ technicznie może oznaczać: Momentum słabnie, mimo że cena rośnie – kupujący nie mają już tej samej siły co wcześniej. Do tego coraz częściej widać było wolumeny podażowe w ostatnich dniach. Tak więc moim zdaniem jest to sygnał ostrzegawczy, ponieważ jak wspomniałem momentum wzrostowe traci siłę, do tego rynek potrzebuje albo korekty, albo konsolidacji, żeby „odetchnąć”. Nie jest to co prawda sygnał do handlu sam w sobie, ale zwiększa prawdopodobieństwo wyhamowania trendu. Póki co jednak „trend is your friend” i wydaje się, że jeszcze jakiś czas inwestorzy mogą próbować dotrzeć do górnej krawędzi kanału wzrostowego. Wsparcie: 32/28,5/24,5zł Opór: 39,5/48zł
GPW:MNC
od AnalizyD
Enet Air - lądowanie w kanale spadkowymEnter Air to polska grupa lotnicza skoncentrowana na rynku czarterów turystycznych – głównie wynajmie samolotów z załogą dla touroperatorów na rynku krajowym i zagranicznym. Głównym źródłem przychodów jest segment sprzedaży usług lotniczych – wynajem samolotów wraz z załogą, szkolenia lotnicze i inne usługi (2 356 245 tys. zł przychodów za 9M 2025). Dodatkowo grupa generuje przychody z pokładowej sprzedaży towarów (66 512 tys. zł za 9M 2025). Wyniki za 3Q25 i 9M 2025 Skonsolidowane 9M 2025 (01.01–30.09.2025): Przychody netto ze sprzedaży: 2 422 757 tys. zł Zysk za rok obrotowy z działalności kontynuowanej (zysk netto): 296 712 tys. zł Sam 3Q25 (01.07–30.09.2025 – dane kwartalne ze sprawozdania z całkowitych dochodów): Przychody ze sprzedaży: 1 167 745 tys. zł Zysk na działalności operacyjnej (EBIT): 158 056 tys. zł Zysk netto z działalności kontynuowanej: 108 931 tys. zł W mojej ocenie te dane potwierdzają, że Enter wykorzystał sezon w minionym kwartale maksymalnie. Rynek czarterów latem był po prostu „rozgrzany”, a efektywność floty przełożyła się na operacyjny zysk. A zyskami... dzielą się Spółka wypłaciła w 2025 r. 3 zł dywidendy na akcję (łącznie ponad 52,6 mln zł). Uważam, że to nie tylko sygnał siły finansowej, ale też potwierdzenie, że zarząd czuje się komfortowo z prowadzaną strategią i tym co się dzieje na rynku, a trzeba mieć na uwadze, że #ENT ma istotne zobowiązania leasingowe. A teraz mniej różowo czyli Ryzyka 1. Płynność i krótkoterminowe zobowiązania Aktywa obrotowe: 797 mln zł Zobowiązania krótkoterminowe: 982 mln zł Można założyć, że ujemny kapitał obrotowy jest wbudowany w model spółki. Ale… w mojej ocenie to też ryzyko, które wymaga żelaznej dyscypliny w operacyjnym cash flow. Wskaźniki płynności (0,81 / 0,80 / 0,41) pokazują, że spółka operuje blisko granicy komfortu. Przy takim modelu finansowym stabilny dostęp do leasingów i finansowania jest kluczowy. 2. Sezonowość Lato spółkę „niesie”, zima hamuje. Spadek wykorzystania floty o ok. 30% w chłodniejszych miesiącach to norma, ale w mojej ocenie trzeba pamiętać, że jeden słabszy sezon potrafi mocno popsuć przepływy. 3. Waluty i stopy procentowe Duża część leasingów i zobowiązań denominowana jest w EUR/USD. Jeśli SOFR czy EURIBOR drgną choćby o 0,1 p.p., koszt odsetkowy rośnie zauważalnie. Uważam, że przy tej skali leasingów to realny czynnik ryzyka, a nie książkowy zapis. 4. Ryzyka regulacyjne i operacyjne W lotnictwie to standard – CO₂, licencje, gwarancje leasingowe, bezpieczeństwo floty. Ale Enter działa na dużej dźwigni operacyjnej, więc każdy problem techniczny czy regulacyjny automatycznie odbija się na marży. Ale skoro Ryzyka to też i Szanse... 1. Silna pozycja w czarterach Ponad 2,3 mld zł przychodów z usług lotniczych robi swoje. Enter ma w mojej ocenie efekt skali, którego nie tak łatwo podważyć. 2. Rozwój usług szkoleniowych i technicznych Symulator B737 i Enter Air Training Center to ruch, który może dawać marże wyższe niż klasyczny czarter. Uważam, że to kierunek sensowny i perspektywiczny. 3. Mocne przepływy operacyjne 574 mln zł CFO za 9M 2025 wygląda naprawdę solidnie. Można założyć, że to daje spółce finansowy „bufor” przy wymagającym modelu leasingowym. 4. Polityka dywidendowa Jeśli będzie regularność wypłat to będzie to sugerowało, że spółka ma ambicję nie tylko rosnąć, ale też dzielić się wynikiem. W mojej ocenie inwestorzy to docenią i potraktują jako sygnał stabilności. W mojej ocenie 2026 rok może dać jeszcze potencjał dla spółki korzystając z taniego paliwa czy kursu USD. A kłopoty w mojej ocenie mogą pojawić się pod koniec przyszłego roku lub w połowie 2027 roku. Podsumowanie: Enter Air ma za sobą mocne trzy kwartały, działa w skalowalnym modelu i potrafi generować gotówkę. Z drugiej strony funkcjonuje w branży o wysokiej sezonowości, dużej ekspozycji na leasingi i wrażliwości na stopy procentowe. To spółka, którą moim zdaniem warto analizować głębiej, bo „dobry raport” nie zawsze pokazuje wszystkie napięcia w bilansie. Analiza Techniczna Technicznie patrząc na wykres mamy trend spadkowy od poziomu ATH na 76,6zł. Był to efekt co do obaw inwestorów związanych z regulacjami prawnymi dla linii lotniczych i te obawy (ryzyka ciąża nadal). Obecnie kurs porusza się w kierunku górnej krawędzi kanału spadkowego od wsparcia na 48,7zł do 58,2zł i wyjście ponad ten poziom może sprawić, że część inwestorów powróci na spółkę. Główny opór to 62zł czyli 50% zniesienia Fibonacciego, ale najpierw do pokonania niebieska linia EMA200 na 56,2zł, która może być wsparciem w przypadku braku wyłamania kanału spadkowego przy najbliższym podejściu. Wykres 1. Interwał dzienny Od kilku dni jest sygnał kupna na MACD, ale nie jest on na tyle klarowny by mówić o zmianie trendu, jest to raczej odbicie wynikające z trendu, choć przejście na dodatni wskaźnik może już potwierdzić przynajmniej próbę wyjścia kursu ponad linię kanału spadkowego. Wykres 2. Interwał dzienny Jeśli do wykresu dodamy EMA (26/50/144/200) to warto zauważyć, że od dołu mocno broni kursu EMA50 na 53,8zł, a od góry mamy opór na 56zł przy EMA200 i to są te dwa poziomu, które w mojej ocenie warto obserwować. Wykres 3. Interwał dzienny W ujęciu tygodniowym natomiast warto zauważyć, że EMA200 to wsparcie, które ostatnio było testowane na poziomie 49,5zł, a opór to EMA50 przy 56zł (czyli EMA200 w interwale tygodniowym). Wykres 4. Interwał tygodniowy Wsparcie: 53,8/49,5zł Opór:56/59/62zł (50% zniesienia Fibonacciego)
GPW:ENT
od AnalizyD
ONDE - pierwsze dostawy prąduPo mocnej przecenie, kurs zaliczył dno na poziomie ok. 8zł i od tego czasu zarysował się krótki "boczniak" zakończony dynamicznym ruchem wzrostowym. Popyt utworzył lukę wartości godziwej (FVG), która była dwukrotnie retestowana. Skoro tak, to należy chyba spojrzeć na północ, wypatrując kolejnego uderzenia popytu. Zwracam uwagę, że aby doszło do załamania trendu spadkowego, konieczne jest pokonanie Ostatniego Potwierdzonego Szczytu na poziomie 9,71. Czy tak będzie? Zobaczymy.
GPW:ONDLong
od wizimir
Inwestorskie Q&A - webinar wynikowy LOGINTRADE S.A. III kw. 2025Inwestorskie Q&A - webinar wynikowy LOGINTRADE S.A. III kw. 2025 Podczas niedawnego webinaru wynikowego LOGINTRADE S.A., czyli spółki technologicznej z rynku NewConnect poprosiliśmy jej reprezentantów - Tomasza Wudarzewskiego i Michała Szlachcica o komentarz wynikowo-operacyjny za III kw. 2025 r., jak również o odpowiedzi na liczne pytania inwestorskie w sesji inwestorskiego Q&A. Obok kwestii wynikowych poruszono także perspektywy rozwojowe Grupy Kapitałowej LOGINTRADE na rynku sourcingu i e-procurement, oparte o zaawansowane rozwiązania AI zgodnie ze strategią "AI-first". Konkretne pytania i odpowiedzi zebraliśmy poniżej. Wprowadzenie wynikowe za III kw. 2025: • Stabilny wzrost operacyjny (przychody rosną +12,7% r/r), przy coraz większych MRR (miesięcznych powtarzalnych przychodach) na poziomie blisko 95% oraz niskim wskaźniku churn, czyli rezygnacji klienckich (poniżej 5%), co świadczy o skuteczności biznesowej w modelu SaaS i stałej skalowalności. • Wyraźna poprawa rentowności (na poziomie EBIT >100% r/r, zysku netto >350% r/r), co świadczy o odpowiednich proporcjach pomiędzy inwestycjami w rozwój (głównie obszar produktowy oparty o AI zgodnie ze strategią Grupy „AI-first”), a zdolnością do generowania zysku. • Dodatnie przepływy operacyjne i wysoki stan środków pieniężnych , co potwierdza, że biznes generuje realną gotówkę, a nie tylko księgowe zyski i fundamentalnie sprzyja dalszym inwestycjom w obszarze produktowym i organizacyjnym (np. wejściu w nowe segmenty operacyjne lub ekspansji zagranicznej). • W efekcie bardzo prawdopodobna realizacja prognozy finansowej na 2025 r. Komentarz wynikowo-operacyjny LOGINTRADE S.A. za III kw. 2025: „Z jednej strony stabilnie realizujemy prognozy, zarówno przychodowe, jak i zysku, co jest zgodne z oczekiwaniami oraz planami dotyczącymi działań operacyjnych, ale także z informacjami przekazanymi w raporcie kwartalnym. Daje nam to potencjał do realizacji inwestycji zgodnie z polityką „AI-First” oraz polityką rozwijania kolejnych linii produktowych. Zwiększamy sprzedaż poprzez skalowanie, jednocześnie udaje nam się łączyć dość duże inwestycje ze stabilnym rozwojem spółki” - komentują reprezentanci LOGINTRADE S.A. Inwestorskie Q&A (sesja pytań inwestorskich i odpowiedzi): Spółka LOGINTRADE osiągnęła 1.8 mln zł jednostkowego zysku netto, przekraczając prognozowane 1.6 mln zł dla całego 2025 roku. Które elementy zaskoczyły tak pozytywnie i nie były wzięte pod uwagę podczas tworzenia prognozy? Czy to kwestia dodatkowej dywidendy ze spółki public24.ai (dawniej pzp24.pl) na początku tego roku? „Na pewno jest to w części wynik wypłaty dywidendy z public24.ai do LOGINTRADE. Bez tego zysk netto zapewne oscylowałby w granicy 800 tysięcy złotych lub niższym. W dalszym ciągu byłby to oczywiście wynik praktycznie dwukrotnie lepszy niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Ważnym punktem odniesienia są przychody z abonamentów subskrypcyjnych, które stanowią aż 94% wszystkich naszych przychodów i potwierdzają stabilność oraz przewidywalność wpływów” - w odpowiedzi na pierwsze pytanie inwestorskie. Czy spółka LOGINTRADE planuje aktualizację prognozy na 2025 r.? Jeśli nie, to czy można zakładać, że w IV kw. wynik będzie zbliżony operacyjnie do wcześniejszych okresów, nie są spodziewane żadne większe jednorazowe zdarzenia oraz można oczekiwać zysku netto w okolicy 0.4-0.5 mln zł? „Spółka stabilnie realizuje rozwój w poszczególnych kwartałach, więc takich niespodziewanych, pozytywnych lub negatywnych zdarzeń nie spodziewamy się. Nie planujemy aktualizacji prognozy za 2025 rok ze względu na to, że jesteśmy już w czwartym kwartale. W raporcie za trzeci kwartał br. przekazaliśmy informację, że planujemy już w pierwszym kwartale przyszłego roku przekazać prognozę na 2026 rok, realizując w ten sposób konsekwentnie przyjętą politykę informacyjną. Na ten moment nie identyfikujemy żadnych ryzyk, które mogłyby zagrozić wykonaniu zdefiniowanych założeń finansowych, które przyjęliśmy na ten rok” - przekazują Tomasz Wudarzewski i Michał Szlachcic. Czy spółka LOGINTRADE planuje wypłatę dywidendy? Jeżeli tak, to w jakiej wysokości procentowej w odniesieniu do zysku netto? „Polityka dywidendowa jest spójna z celami inwestycyjnymi, które wyraźnie i jasno komunikujemy. W tym momencie stawiamy na rozwój produktów, zgodnie ze strategią „AI-First” i dalszą ekspansję biznesową. Dlatego też chcemy w pierwszej kolejności reinwestować środki, a do momentu zakończenia projektów rozwojowych nie planujemy modyfikacji polityki dywidendowej” - odpowiadają. „Wszyscy chyba mamy świadomość, że jesteśmy w trakcie rewolucji AI-owej. Mamy wrażenie, że dosłownie w 2-3 letnim okienku, w którym bardzo dużo rzeczy się wydarzy. W związku z tym nasza strategia jest zorientowana bardzo mocno na inwestycje i nie prowadzimy obecnie dyskusji na temat kiedy i czy w ogóle należy rozważyć wypłatę dywidendy. Uważamy, że czas na przysłowiowe „odcinanie kuponów” nastąpi, ale jeszcze nie teraz” - dodają przedstawiciele LOGINTRADE S.A. Ilu, mniej więcej, dostawców jest obecnie na platformie zakupowej LOGINTRADE? Czy spółka ma pomysł jak potencjalnie zmonetyzować drugą stronę platformy - tą obok kupców? „Na platformie LOGINTRADE jest w tym momencie kilkadziesiąt tysięcy aktywnych dostawców, którzy biorą udział w postępowaniach - zarówno biznesowych, jak i w ramach spółki public24.ai. Wewnętrznie prowadzimy rozmowy i pewne przymiarki dotyczące monetyzacji, ale nie jest to na ten moment nic konkretnego, co moglibyśmy zakomunikować” - wskazują. Czy większa liczba dostawców na platformie zakupowej zwiększa przewagę LOGINTRADE w negocjacjach z klientami? Jeżeli tak, to jak ta liczba ewoluowała na przestrzeni ostatnich 5 lat? „Nie prowadzimy szczegółowych analiz dotyczących przyrostu liczby dostawców, co pozwalałoby precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, natomiast ma to oczywiście znaczenie w kontaktach z klientami. Warto podkreślić jednak, że LOGINTRADE zdecydowanie gra po stronie kupujących, ponieważ jesteśmy firmą, która specjalizuje się w przetargach i sourcingu. Oczywiście dostawcy są naszymi użytkownikami, a przy tym najpewniej największą grupą, natomiast zdecydowanie monetyzacja znajduje się po stronie kupujących” - udzielają odpowiedzi Tomasz Wudarzewski i Michał Szlachcic. W jaki sposób LOGINTRADE może powiększyć swoją przewagę konkurencyjną poza wprowadzaniem zmian technologicznych? „To nie jest tak, że nastąpiły w naszej organizacji jedynie zmiany technologiczne, ponieważ to one ostatecznie doprowadziły do powstania nowych produktów i nowych funkcjonalności, co faktycznie zwiększa naszą przewagę konkurencyjną. Technologia, zwłaszcza w obszarze AI, jest ważna, natomiast najistotniejsze są produkty, z którymi idziemy na rynek” - podkreślają. W odniesieniu do sugestii budowania komplementarnych rozwiązań LOGINTRADE. Czy spółka zamierza bardziej skupić się na rozwiązaniach budujących przewagę typu "switching-cost" czy "network-effect" i dlaczego? „Obie strategie wpisują się w rozwiązania LOGINTRADE. Switching-cost w rozumieniu zmiany dostawcy usługi, jeżeli tylko jest wdrożone w sposób systemowy u naszych klientów z założenia wpisuje się w procedury zakupowe. Zmiana dostawcy jest jednak dość trudna, a trend zmiany platformy zakupowej u klientów naprawdę rzadko spotykany. Z kolei network-effect, czyli efekty sieciowe stanowią z pewnością integralną część naszej strategii. W LOGINTRADE przychodzimy do klienta z rozwiązaniem, za którym stoi baza dostawców i co można realnie potraktować jako właśnie network-effect. Całościowo więc realizujemy obie strategie w modelu hybrydowym. Na pewno dla firm, które chciałby z nami konkurować, zbudowanie bazy dostawców i efektu sieci dostawców byłoby bardzo trudne, czasochłonne i z pewnością kosztowne” - przybliżają. Czy w długim terminie LOGINTRADE ma potencjał zbliżenia się do rozwiązań zakupowych typu Ariba? „Już dzisiaj można powiedzieć, że LOGINTRADE jest taką małą Aribą, ponieważ przez lata w obszarze produktowym zbliżaliśmy się do Ariby. Niemniej nasza nowa strategia produktowa zakłada coś innego, tzn. bardzo dużą koncentrację na sourcingu. Dzisiaj raczej uważamy, że powinniśmy być w ekosystemie SAP-a, Ariby i innych dużych platform zakupowych, swego rodzaju kombajnów zakupowych, aniżeli konkurować z nimi. Rozwiązania klasy Ariba są świetnie skoncentrowane na procesach wewnętrznych, natomiast nas interesują dostawcy i sourcing, co sprawia, że świetnym rozwiązaniem byłaby współpraca Ariby z platformą taką, jak nasza. Obecnie idziemy właśnie w tym kierunku. Wydaje się, że na polskim rynku dostrzec można dużo większy potencjał właśnie tego typu rozwiązań, niż stricte dużych pokroju Ariby. Podsumowując dzisiaj nawet takie rozwiązania, jak Ariba nie są postrzegane w naszej nowej strategii jako konkurencja, lecz bardziej jako partnerzy” - odpowiadają reprezentanci LOGINTRADE S.A. Co na przestrzeni ostatniego roku LOGINTRADE uważa za błąd i dlaczego? Oczywiście błędy w biznesie to coś normalnego. „Z perspektywy czasu naszym największym błędem było to, że pomimo tego, że już wcześniej przyjęliśmy zasadę, iż część projektów prowadzimy jako projekty start-up’owe, co głównie dotyczyło Zingflow, ale także produkcji oprogramowania LOGINTRADE, to nie zawsze udawało się utrzymać ten kierunek. Czasem niektóre tematy przedłużaliśmy, wdrażaliśmy zbyt dużo funkcji, przeciągaliśmy pewne decyzje, więc tutaj można upatrywać kilka takich pewnego rodzaju mikro błędów, które spowodowały, że zamiast iść szybko z nowymi produktami i funkcjami na rynek to cały proces trwał zbyt długo” - wymieniają. „W inwestycjach przełączyliśmy się teraz bardziej na myślenie start-up’owe, czyli wchodzimy, analizujemy, próbujemy zaoferować produkt, testujemy tezy rynkowe i dopiero jeżeli nie wychodzi, to podejmujemy szybkie decyzje o możliwych pivotach lub wycofaniu produktu” - kontynuują. „W tej chwili wchodzimy z nową wersją oprogramowania na rynek, natomiast gdybyśmy inaczej poukładali road mapę naszych produktów, to z najnowszą wersją sourcingową weszlibyśmy na rynek już przynajmniej 6-7 miesięcy temu” - uzupełniają. W raporcie kwartalnym spółka Zingflow wygenerowała stratę. Czy oczekują Panowie, że aktualna strata kwartalna będzie finalnie największa w ujęciu kolejnych kwartałów, tzn. będzie zbliżać już tylko do zera? Czy tak należy rozumieć założenie osiągnięcia BEP w perspektywie 15-16 miesięcy? „Spółka faktycznie wygenerowała straty, jednak są one zgodne z założeniami biznesowymi dotyczącymi rozwoju produktu oraz ekspansji rynkowej. Podtrzymujemy informację przekazaną w raporcie kwartalnym, że planujemy osiągnięcie BEP w perspektywie 15-16 miesięcy” - potwierdzają Tomasz Wudarzewski i Michał Szlachcic. „Wcześniej informowaliśmy, że w Zingflow przechodzimy z PoC do fazy Product-Market-Fit, czyli momentu, w którym nasz produkt spełnia już oczekiwania klienta. Mamy to! Rynek to kupuje, trafiliśmy w problem, trafiliśmy w rozwiązanie, a nasi klienci płacą nam regularnie faktury. Przed nami etap dalszej monetyzacji i budowania trakcji biznesowej, jednak wszystko utwierdza nas w przekonaniu, że zrealizujemy plany w zakładanym czasie” - dodają. „W sposób powtarzalny realizujemy sprzedaż, rozmawiamy z klientami o tych samych lub bardzo zbliżonych problemach, dlatego można powiedzieć, że osiągnęliśmy ten przysłowiowy kamień milowy w postaci etapu Product-Market-Fit. Staramy się zbudować rozwiązanie, które jest inne i nie konkuruje wprost z platformami typu AI agents pokroju Make lub N8N. Myślimy, że godziny poświęcone, aby nasi agenci zakupowi lepiej komunikowali się z dostawcami przełożą się na jakość naszego rozwiązania, a to uplasuje nas wyżej niż narzędzia wspomnianych firm. To naprawdę bardzo dobra informacja” - uzupełniają. Czy można prosić o więcej szczegółów na temat nowej spółki IQmatica? Czy docelowo spółka IQmatica ma stworzyć pełnoprawny i odrębny segment działalności z przychodami na poziomie LOGINTRADE lub public24.ai oraz niezależnym zespołem i aktywnym poszukiwaniem zleceń? Czy stworzenie spółki IQmatica to sposób na zaadresowanie wymagań, które pojawiają się przy okazji wdrażania Zingflow, a nie są pokryte przez funkcjonalność tej platformy? „Jeżeli dzisiaj tworzymy rozwiązania, które są inne niż N8N, a Zingflow ma oferować super wyspecjalizowanych agentów zakupowych do realizacji konkretnych zadań, to oczywiste jest, że w toku dyskusji z naszymi klientami pojawiają się potrzeby, których nie jesteśmy w stanie rozwiązać agentami Zingflow. Powstał więc pomysł, aby zagospodarować ten obszar i żebyśmy prowadzili strategię produktową na poziomie całej Grupy Kapitałowej LOGINTRADE w taki sposób, w którym określone potrzeby zabezpieczamy agentami Zingflow, a inne procesy pokrywamy działaniami agencyjnymi z wykorzystaniem platform typu N8N lub innych AI agents. To przekłada się na efekt synergii pomiędzy Zingflow, a IQmatica, a w konsekwencji wpłynie na wyniki naszej Grupy” - tłumaczą. „Warto podkreślić, że będąca na rynku dopiero od kilku tygodni, IQmatica nie ma określonej specjalizacji, czyli będziemy w przypadku tej spółki rozmawiać nie tylko o zakupach, ale także logistyce i utrzymaniu ruchu. Jeżeli natomiast dostawcy, którzy komunikują się z agentami zakupowymi Zingflow zgłoszą potrzebę zautomatyzowania pewnych obszarów to właśnie IQmatica będzie miała produkt i usługę również dla tego typu dostawców” - podsumowują. Spółka public24.ai zanotowała po trzech kwartałach zysk netto o połowę mniejszy niż w tym samym okresie rok temu. Czy jest to związane ze wspomnianą wcześniej mocną konkurencją i należy spodziewać się kontynuacji tego trendu? „Spółka zanotowała mniejszy zysk, co jest wypadkową czterech głównych elementów. Po pierwsze przychody są mniejsze o niecałe 100 tysięcy złotych, narastająco w ujęciu trzech kwartałów. Dodatkowo zwiększone zostały inwestycje, które z jednej strony dotyczą zmian technologicznych, chociażby komunikowania, ale widoczna jest także zmiana dla dostawców, ułatwiająca ofertowanie oraz działanie wobec podmiotów składających oferty - zatem mowa o rozwoju technologicznym i produktowym. No i do tego jeszcze oczywiście doszedł naturalny czynnik w postaci wzrostu kosztów, szczególnie w obszarze wynagrodzeń” - zwracają uwagę reprezentanci LOGINTRADE S.A. Czy zmiana nazwy spółki pzp24.pl na public24.ai jest bardziej kwestią marketingową? Czy planowana jest inwestycja w platformę oraz jaki jest jej szacowany koszt? „Zmiana nazwy spółki na public24.ai jest integralną częścią naszej szerszej strategii, nad którą pracujemy. Dopiero w kolejnych raportach będziemy mogli jednak przekazać więcej informacji na ten temat” - informują. „Obecnie jesteśmy na etapie budowania koncepcji i nie wszystkie rzeczy mamy już odpowiednio przekalkulowane. Niemniej widzimy pewne kierunki. Jak sama nazwa wskazuje są to kierunki AI-owe, lecz aktualnie nie jesteśmy w stanie odsłonić więcej szczegółów” - podkreślają. Czy nowe funkcjonalności platformy public24.ai będą ułatwiały pracę podmiotom publikującym oferty, czy osobom wyszukującym je? Kiedy planowane jest ich dostarczenie? „Na pewno ułatwienie poszukiwania ofert oraz publikacji zapytań, przetargów i ofert jest częścią szerszej dyskusji. Na pewno jednak częściowo można twierdząco odpowiedzieć na to pytanie. W kwestii planowanego dostarczenia nowych funkcjonalności to myślimy, że zmiany zobaczycie Państwo w ciągu maksymalnie dwóch kwartałów” - odpowiadają Tomasz Wudarzewski i Michał Szlachcic. W przeszłości spółka public24.ai komunikowała, że ze względu na dużą konkurencję w segmencie systemów obsługujących zamówienia publiczne nie planuje inwestycji w tym obszarze. Co się zmieniło? „Zmienia się cała dotychczasowa koncepcja, jeżeli chodzi o funkcjonowanie spółki. Mamy już pewne pomysły, ale na razie bardziej ogólne, które przełożymy dopiero na konkrety. Natomiast to co już możemy powiedzieć to fakt, że chcemy iść szerzej, mocniej, a do tego przejść do ofensywy” - puentują. Webinar wynikowy LOGINTRADE S.A. na kanale inwestorskim. O LOGINTRADE S.A.: LOGINTRADE S.A. jest nowoczesną spółką technologiczną, działającą na rynku sourcingu i e-procurement, której flagowy produkt - platforma zakupowa LOGINTRADE - skutecznie optymalizuje procesy biznesowe w przedsiębiorstwach oraz administracji publicznej w obszarze zakupów i przetargów korporacyjnych. W ramach Grupy Kapitałowej LOGINTRADE dostarczane są produkty w modelu SaaS, które są stale rozwijane w kierunku wykorzystania AI, a u podstaw ich projektowania leży innowacyjność, unikatowość, zaawansowane i nowoczesne technologie IT/AI/AI Agents oraz know-how zakupowe. Ze względu na uniwersalność produktową celem Grupy LOGINTRADE jest skalowalność biznesu, dywersyfikacja produktowa w ramach poszczególnych segmentów rynku, jak również ekspansja geograficzna na rynki zagraniczne. LOGINTRADE S.A. jest spółka publiczną, której akcje notowane są na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (ticker: LGT).
NEWCONNECT:LGTLong
od RelacjeRynku
Wirtualna Polska-w końcu coś ożyłoWirtualna Polska pokazuje na wykresie 1T oznaki zmiany trendu. W strefie popytu pojawiła się formacja zmiany trendu. Poza tym struktura spadków też podpowiada , że możemy liczyć na zmianę trendu. Zaznaczone strefy warto wykorzystać do częściowej realizacji zysków choć nie wykluczam wzrostów aż po szczyt. SL można ustawić dwojako- albo pod zieloną strefą albo pod formacją świecową.
GPW:WPLLong
od AnturParafin
ACAUTOGAZ (ACG) MN strefa popytu -> LONGCena akcji wraca do bardzo dobrze zbudowanej Miesięcznej strefy Popytu, widać było tam dużo zdecydowanych kupujących. Dla mnie jest to bardzo dobre miejsce na zakup akcji być może w perspektywie nawet do dojścia ceny do przeciwnej strefy miesięcznej podaży 37 zł. Można czekać na utworzenie nowej strefy na interwale Tygodniowym lub Dziennym, obserwując ewentualnych miejsc kontynuacji wzrostów, przy nowym budowaniu trendu wzrostowego.
GPW:ACGLong
od Deszcz
RN Milisystem powołuje Bartosza Boszko na nowego Prezesa ZarząduMilisystem S.A., czyli spółka technologiczna notowana na rynku alternatywnym NewConnect i oferująca szeroką gamę zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich (tzw. trenażerów strzeleckich) poinformowała, że Rada Nadzorcza podjęła uchwałę o powołaniu do składu Zarządu i powierzeniu funkcji Prezesa Zarządu Panu Bartoszowi Boszko. Bartosz Boszko z wykształcenia inżynier studiów magisterskich na kierunku Zarządzania i Inżynierii Produkcji Politechniki Częstochowskiej i ekonomista po studiach podyplomowych na Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz studiach doktoranckich Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Ekspert szeroko pojętych rynków kapitałowych w Polsce i zagranicą z ponad 25-letnim doświadczeniem zawodowym, zdobytym m.in. poprzez udział w dziesiątkach transakcji, emisji akcji, podwyższeń kapitału (w ramach praw poboru, emisji docelowych, kierowanych i warrantów subskrypcyjnych), jak również wspólnik wielu podmiotów gospodarczych - głównie w branży finansowej oraz nieruchomości. Bogate umiejętności zarządcze i nadzorcze uzyskał pełniąc funkcje w licznych spółkach publicznych i niepublicznych, realizując zadania zarówno w obszarze restrukturyzacji, jak również rozwoju biznesu. Od września do grudnia 2024 roku zajmował stanowisko Wiceprezesa Zarządu Milisystem S.A., odpowiadając w szczególności za redukcje kosztów i kwestie organizacyjne przedsiębiorstwa. „Jest mi niezmiernie miło ponownie powitać w Zarządzie Pana Bartosza Boszko. To osoba, z którą miałam już wcześniej okazję współpracować w Milisystem, a podjęte wówczas wspólnie działania przełożyły się na długoterminową stabilizację operacyjną i realne perspektywy rozwojowe. Wchodzimy teraz w zupełnie nowy etap organizacyjno-biznesowy, związany z sukcesem naszej ostatniej oferty publicznej akcji, w której pozyskaliśmy z rynku blisko 9 mln zł. Naszym celem jest dalsze wzmacnianie pozycji konkurencyjnej w zakresie obronności i bezpieczeństwa, ale także poszerzenie oferty produktowej o nowe segmenty biznesowe w sektorze militarnym. Jestem przekonana, że unikalne połączenie wykształcenia inżynierskiego i ekonomicznego nowego Prezesa oraz jego bogate doświadczenie na rynku kapitałowym to bardzo jakościowe i absolutnie potrzebne nam kompetencje, które pozwolą skutecznie zrealizować poszczególne cele emisyjne, na co przecież liczą akcjonariusze spółki i które zdecydowali się sfinansować swoim kapitałem w ramach ostatniej emisji” - komentuje Judyta Grzechowiak, Wiceprezes Zarządu Milisystem S.A. Spółka informowała w trakcie niedawnej emisji akcji serii D, iż część pozyskanych środków będzie chciała przeznaczyć na pozyskanie fachowej i specjalistycznej kadry, niezbędnej do realizacji celów strategicznych. Uzupełnienie składu Zarządu ma wzmocnić kompetencje i możliwości spółki, ale w najbliższej przyszłości nie będzie jedyną zmianą w obszarze zatrudnienia. --- Milisystem S.A. to spółka notowana na rynku alternatywnym NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MLM). Spółki grupy Milisystem (Milisystem S.A., Milisystem sp. z o.o.) są firmami technologicznymi zajmującymi się produkcją oraz dystrybucją zaawansowanych rozwiązań symulatorów strzeleckich, na potrzeby rynku cywilnego, jak i militarnego, nie wymagających koncesji czy pozwoleń MSWiA. Milisystem S.A. dysponuje szeroką gamą rozwiązań technologicznych z obszaru trenażerów strzeleckich. W ofercie znajdują się trenażery oparte na technologii laserowej z rodziny Wisła (Wisła SP oraz Wisła SN), jak również te oparte na technologii wirtualnej (gogle VR). Dzięki zaawansowanej technologii użytkownicy mogą doskonalić swoje umiejętności strzeleckie bez konieczności używania ostrej amunicji, co przekłada się na większe bezpieczeństwo i obniżenie kosztów treningu.
NEWCONNECT:MLMLong
od RelacjeRynku
PKPCargo - stan przed wynikami za 3Q25Kurs PKP Cargo od maja tego roku porusza się w konsolidacji między wsparciem na 15,1zł a oporem 16,6zł. Choć co należy podkreślić w październiku była próba wyjścia z konsolidacji testując poziom oporu na 17,3zł. Jednak po kilku sesjach kurs wrócił do swojego „pudełka”. Wykres 1. Interwał dzienny Jeśli na wykres nałożyć zniesienia Fibonacciego dla fali spadkowej liczonej od szczytu z lutego’25 do minimum kwietnia tego roku to mamy 50% zniesienia Fibonacciego wypadające w okolicy górnej krawędzi konsolidacji. Natomiast wsparcie wychodzi przy 23,6% zniesienia Fibonacciego czyli 15,12zł. Wykres 2. Interwał dzienny Kolejny etap, który jest punktem każdego wpisu, to średnie EMA. Te, które zawsze stosuję czyli 26/50/144/200 wychodzą w okolicy dzisiejszego poziomu kursu czyli między 15,8 a 16,2zł. Wykres 3. Interwał dzienny To oznacza, że pokonanie średniej EMA200 to jeszcze nie jest żaden wyczyn, ale może pomóc w dalszych wzrostach, natomiast główny opór to 16,6zł czyli nie tylko górna krawędź konsolidacji, ale też 50% zniesienia Fibonacciego. W mojej ocenie ustawienie alertu na tym poziomie może dać sygnał, że kurs przechodzi do fazy wzrostów. 01.12 poznamy wyniki spółki i spodziewam, się, że spółka pokaże całkiem dobry wynik, być może w okolicy 1zł zysku na akcję. Co pozwoli odbudować powoli zaufanie inwestorów do spółki i zarządu. Wsparcie: 15,1/13,8zł Opór: 16,1/16,6/17,3zł.
GPW:PKPLong
od AnalizyD
33
Powrót do wzrostów DatawalkJak widać na grafice mamy reakcje popytową w strefie która powinna być mocnym wsparciem. Dodatkowo wcześniejsza solidna korekta sugeruje możliwy powrót do wzrostów.
GPW:DATLong
od Kondor11
Orlen korekta po wynikach za 3Q25Kurs akcji po osiągnięciu poziomu 103zł czyli najwyższego poziomu od listopada 2019 roku i pokazaniu wyników za 3Q25 słabszych od oczekiwań, rozpoczął korektę. Na dzień dzisiejszy korekta ta wynosi ok. 12% i jeśli na wykres nałożyć zniesienia Fibonacciego od minimum z grudnia 2024 do maksimum z listopada 2025 to dzisiaj kurs jest na wsparciu 78,6% zniesienia Fibonacciego. Wykres 1. Interwał dzienny Dodatkowo jeśli nałożyć na wykres EMA (26/50/144/200), które zawsze stosuje w swoich pomysłach, to kurs właśnie zszedł poniżej EMA50 i trwa próba testu tego poziomu od dołu. Wykres 2. Interwał dzienny Kolejna średnia jako wsparcie EMA200 znajdująca się na poziomie 81,5zł. Jednak zanim dojdzie do jej testu to inwestorzy muszą sprawdzić punkt wybicia z października, września i lipca tego roku czyli 88,9zł. Jeśli ten poziom zostanie przebity od góry to w mojej ocenie może pojawić się kilka problemów, które sprawdzą kurs właśnie do EMA200. Pozytywnym jednak aspektem AT jest to, że wskaźnik RSX wchodzi w fazę wychłodzenia, co może dać sygnał do małego odbicia w górę. Wykres 3. Interwał dzienny Również RSI w piątek mocniej odbiło co daje kolejny pozytywny sygnał na wykresie. Wykres 4. Interwał dzienny Tylko MACD pozostaje w mocnym sygnale sprzedaży, ale tu być może potrzebny będzie dłuższy okres czasu na potwierdzenie sygnału kupna. Póki co więc w mojej ocenie nadal jest możliwy test poziomu 88,9zł jako punktu wybicia, a powrót ponad 100zł w mojej ocenie da impuls do kolejnej fali wzrostów. Wsparcie: 88,9/81,5/75,6zł Opór: 94/97/105zł
GPW:PKN
od AnalizyD
Rainbow Tours – po wynikach za 3Q25 Rainbow pokazał solidny wzrost skali działalności: przychody w 3Q25 wzrosły do 1,96 mld zł, co oznacza poprawę o około 12,7% rok do roku. Jednocześnie marża brutto procentowo spadła, co przełożyło się na niższy zysk operacyjny i zysk netto mimo większej sprzedaży. Zysk netto za 3Q25 wyniósł 160 mln zł, czyli nieznacznie mniej niż rok wcześniej (163,8 mln zł), głównie przez wyższe koszty sprzedaży i administracji oraz presję kosztową po stronie usług obcych. Narastająco za 9 miesięcy Grupa osiągnęła przychody 3,75 mld zł (+12,3% r/r) i zysk netto 244,6 mln zł, również nieco niższy niż rok wcześniej. Na wyniki wpływ miały też zmiany w strukturze Grupy – od sierpnia ujęto w konsolidacji rumuńską spółkę Paralela 45, co zwiększyło skalę przychodów, ale nie poprawiło rentowności. Segment hotelowy pozostaje ważnym segmentem wpływającym na wynik, a przychody z usług hotelowych wzrosły ponad dwukrotnie r/r, zgodnie z sezonowością. W skrócie: sprzedaż rośnie bardzo mocno, ale koszty i niższe marże sprawiają, że zysk netto, a tym samym wynik na akcję, są lekko niższe niż rok temu. Co jednak ważne to pozostaje fakt, że spółka nadal chce wypłacać dywidendy, a ta za 2025 rok może wynieść 50% zysku netto czyli dzisiaj byłoby to ok. 8zł gdyby spółka nie zarobiła nic w 4Q25. A zakładając, że możemy zobaczyć zysk to być może wartość dywidendy wyniesie nawet 9zł. Co stanowiłoby łakomy kąsek dla inwestorów dywidendowych. Kurs akcji od maja 2025 jest w bessie i od poziomu 177zł spadał nawet o 37%, a dzisiaj od ATH jest 25% niżej. Co więcej, jak widać na wykresie mamy trend spadkowy w zbudowanym w tym okresie kanale. Wykres 1. Interwał dzienny Pozytywne jest jednak to, że kurs właśnie dociera do 50% zniesienia Fibonacciego czyli 133,7zł fali spadkowej. Jeśli uda się wybić ten poziom to być może kurs wróci w okolice 150zł. W mojej ocenie na podstawie wyników za 3 kwartały to wycena spółki waha się miedzy 150-170zł za akcję, czyli ATH będzie trudno do pokonania, ale poziom szczytu z sierpnia 2025 na poziomie 158zł wydaje się być w zasięgu. Patrząc na EMA200 to kurs w końcu wyszedł ponad tę średnią co daje dodatkowy impuls dla wzrostów. Wykres 2. Interwał dzienny Jednocześnie EMA200 i EMA144 stała się wsparciem, jednak jest to jeszcze słabe wsparcie, a wzmocni się dopiero po pokonaniu 50% zniesienia Fibonacciego Kolejne wsparcie (gdyby doszło do przebicia EMA200 w najbliższej sesji) to ponownie 123,5zł, które mocno broniło się w ostatnich tygodniach. Opór jak już wspomniałem to 133,7zł (50% zniesienia Fibonacciego) oraz okolice 137zł czyli górna krawędź kanału spadkowego. Jeśli kurs wybije ten opór od dołu to można pomyśleć o aktualizacji tego pomysłu. Wsparcie: 129,8/123,5/110zł Opór: 133,7/143,9/158,5zł
GPW:RBWLong
od AnalizyD
DATAWALK - cyfry wolą tańczyć soloHistoria DATAWALK na giełdzie, to historia jakich wiele.....od rozpalonych emocji do mocno studzonych realiów. Po ustaleniu maksimum kursu na poziomie 130 zł walor rozpoczął zniżkę i kreśląc kolejne LH i LL pokonał istotne wsparcie na poziomie 97 zł i wybił się poniżej linii trendu wzrostowego. Na wykresie widać też formację RGR - zaznaczyłem obszar docelowej zniżki, to jest poziom ok 60 zł i tam się według mnie znajduje się obszar reakumulacji. Ostatnią zwyżkę do poziomu 82 zł traktuję jako klasyczny ruch powrotny, ale w scenariuszu alternatywnym można kombinować o podwójnym dnie. Wyniki finansowe są jakie są, a reakcja rynku na ESPI o Morgan Stanley - patrz jak wyżej. To nie jest żadne reko....tak to widzę.
GPW:DATShort
od wizimir
APR - byki reagują na test wsparcia po wynikach Q3.Cześć, w III kwartale 2025 roku Auto Partner osiągnął przychody ze sprzedaży na poziomie 1 136,47 mln zł, co oznacza wzrost o 7,1% r/r. Jednocześnie zysk operacyjny (EBIT) wyniósł 70,8 mln zł, a skonsolidowany zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł 49,2 mln zł i obie rzeczy spadły w okolicy 0,6% i 2% rdr. Wynik EBITDA grypy uplasował się na poziomie 83,6 mln zł, co było poniżej konsensusu analityków (92,4 mln zł). Jeśli chodzi o oczekiwania rynku — czyli konsensus — spółka nie dowiozła wyników. Zysk netto był ok. 10,6% poniżej prognozy konsensusu PAP, a EBITDA ok. 9,5% niżej. Na plus działa utrzymujący się wzrost przychodów, także sprzedaż zagraniczna, co pokazuje siłę skali i zasięgu sieci dystrybucyjnej. Ale z drugiej strony spada marża, co budzi pytania o kontrolę kosztów i efektywność operacyjną przy rosnącej skali. Kurs po wynikach spadł o prawie 10%, docierając do wsparcia, które rok temu zawróciło kurs na południe i dało w dość krótkim czasie wzrost 45%. Po 4 sesjach od wyników wracamy powoli do poziomu sprzed ogłoszenia ich. Tym samym byki walczą, aby przebić pierwszą strefę oporu. I teraz pojawia się pytanie, czy jest to tylko test wybicia wsparcia, czy też próba wykorzystania ponownie mocniejszego ruchu w górę. Wykres W1 (spadki / strefa oporu / wsparcia): Nakładając zniesienie Fibonacciego W1 od października 2022 do ostatniego szczytu, widać, że rynek broni poziomu 78,6%. Jego przełamanie mogłoby otworzyć drogę do głębszej korekty nawet w kierunku 11 zł, natomiast po stronie wzrostowej pierwszym znaczącym oporem jest poziom 18 zł (61,8% zniesienia). Wykres W1 (zniesienie Fibonacciego): Czy byki mogą się bać 11 zł? Analiza korekt 1:1 wskazuje, że powtórzenie skali spadków dawałoby cel w okolicach 11,24 zł, choć w międzyczasie znajdują się lokalne wsparcia przy 14,52 zł oraz 12,98 zł, które mogą stanowić punkty reakcji popytu. Od góry, aby wyjść powyżej blokuje nas wspomniana strefa oporu w okolicy 17 zł pokrywająca się z 38,2% rozszerzonego zniesienia fibo. Wykres W1 (rozszerzone zniesienie Fibonacciego): Profil wolumenu na W1 pokazuje, że znajdujemy się poniżej POC (18,3 zł) — kluczowego poziomu dystrybucji i sentymentu rynku. Przebicie strefy 18,5–19 zł mogłoby wygenerować szybkie momentum wzrostowe nawet w kierunku 19,8 zł, a następnie kolejnych oporów wolumenowych. Po stronie spadkowej przebicie zielonej strefy wsparcia odsłania wolumenową „dziurę” aż do rejonu 13,3 zł. Wykres W1 (profil wolumenu): Na oscylatorach po publikacji wyników pojawiło się silne wyprzedanie, RSI spadł do 20 pkt i odbił, a MACD sugeruje próbę generowania sygnału kupna — jednak potwierdzeniem będzie dopiero wybicie technicznego oporu. Wykres D1 (oscylatory): Auto Partner zanotował solidny wzrost przychodów w Q3, ale jednocześnie wyniki EBITDA i zysku netto nie spełniły oczekiwań rynku, co przełożyło się na korektę kursu o prawie 10%. Technicznie kurs dotarł do istotnego wsparcia, z którego rok temu rozpoczął się dynamiczny ruch wzrostowy, a obecne odbicie sugeruje próbę powrotu byków do gry. Wskaźniki takie jak RSI i MACD wskazują na potencjalny sygnał kupna, ale jego potwierdzeniem będzie dopiero wybicie kluczowych poziomów oporu w rejonie 17–18,5 zł. Z kolei przełamanie obecnego wsparcia mogłoby otworzyć drogę do głębszej korekty w obszarze 13–11 zł, gdzie znajdują się kolejne strefy popytowe.
GPW:APR
od SkotarekG
Kluczowa strefa dla CCC – czas decyzji rynkuSpółka CCC zbliża się do ważnych stref popytowych rozciągających się między 124–98 zł. W tym obszarze przebiega również istotne wsparcie wynikające z wcześniejszych reakcji ceny, które zapoczątkowały silny ruch wzrostowy. Obserwujemy strefę w oczekiwaniu na sygnał odwrócenia – najlepiej formację świecową z interwału 1T oraz potwierdzenie w postaci niskiego RSI.
C
od rafio77
MILTON ESSEX - nowe otwarcie na rynku bio-tech!Powstaje nowa Grupa Kapitałowa Milton Essex S.A. wraz z Sanford Biotech Sp. z o.o. Wczoraj akcjonariusze Milton Essex zagłosowali za włączeniem Sanford Biotech w strukturę tworzącej się medyczno-biotechnologicznej Grupy Kapitałowej Milton Essex S.A. i zatwierdzili emisję inwestycyjną na dalszy rozwój. Jak poinformował Milton Essex - krajowy med-tech z rynku NewConnect - wczoraj Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, obradujące w budynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A., podjęło kluczowe uchwały umożliwiające powstanie pierwszej na krajowym rynku NewConnect medyczno-biotechnologicznej Grupy Kapitałowej, która w tworzącym się pionie biotechnologicznym ukierunkowana będzie na rozwój zaawansowanych terapii komórkowych ATMP skierowanych na rynek weterynaryjny. Uchwalone podwyższenia kapitału stanowią bezpośredni efekt podpisanej w ubiegłym miesiącu umowy inwestycyjnej z krajowym partnerem biotechnologicznym Sanford Biotech, zakładającej przejęcie kontroli korporacyjnej przez Milton Essex, będącej pierwszym etapem przygotowań do pozyskania inwestorów finansowych zainteresowanych nowym segmentem rynku w drodze emisji akcji Serii N w ramach subskrypcji otwartej i zaoferowanych w drodze oferty publicznej papierów wartościowych na podstawie Memorandum informacyjnego, przy czym Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie określiło limit tej emisji na nie więcej niż 5.000.000 Euro. Szczegóły emisji zostały opublikowane w bieżącym komunikacie EBI Nr 1/2025 z dn. 26.11.2025. Istotnym elementem budowy Grupy Kapitałowej jest utrzymanie odrębności organizacyjno-prawnej wchodzących w jej skład podmiotów, co pozwoli rozwijać równolegle posiadane linie produktowe w ramach wyspecjalizowanych zasobów, a jednocześnie umożliwi wejście na rynek biotechnologiczny zaawansowanych terapii komórkowych. Jak podkreśla spółka Milton Essex celem strategicznym procesu inwestycyjnego, jaki jest aktualnie realizowany będzie dostosowanie profilu rynkowego spółki do aktualnych trendów, zwłaszcza istotne jest, aby móc przedstawić atrakcyjną, komplementarną ofertę obejmującą nowoczesne weterynaryjne komórkowe terapie regeneracyjne, które stanowią przyszłość w wielu obszarach terapeutycznych. Z naszej strony wybór partnera biotechnologicznego nie był przypadkowy, bowiem posiada on znakomite portfolio produktowe obejmujące 6 kandydatów na terapie komórkowe Vet-ATMP, które są już zbadane pod kątem ich działania biologicznego, co w przypadku potencjalnych terapii chorób neurodegeneracyjnych znalazło też potwierdzenie w prestiżowych publikacjach m.in. w The NATURE Sci. Rep. , ale przede wszystkim istotne jest, że formulacje są już przygotowane do badań klinicznych rejestracyjnych . Z kolei to, że stawiamy teraz na segment terapii weterynaryjnych podyktowane jest naturalną opcją translacji wyników uzyskanych na modelach zwierzęcych na analogiczne schorzenia u ludzi, przy czym koszty całego procesu rozwoju i komercjalizacji leków weterynaryjnych są o klasę niższe. Należy podkreślić, że spośród kandydatów na leki są i takie, które otwierają zupełnie nowe horyzonty w zakresie leczenia chorób degeneracyjnych i posiadają udowodnioną naukowo skuteczność, co stawia je w pierwszej lidze światowej, Pani Prezes Dr Joanna Sanford jest współautorem tych rozwiązań i publikacji m.in. Malysz-Cymborska I, Sanford J et al., Intra-arterial transplantation of stem cells in large animals as a minimally-invasive strategy for the treatment of disseminated neurodegeneration, The NATURE Sci Rep. 2021, Stanaszek L, Sanford J et al., Myelin-Independent Therapeutic Potential of Canine Glial-Restricted Progenitors Transplanted in Mouse Model of Dysmyelinating Disease. M.Cells. 2021, Rogujski P, Sanford et al., Multisite Injections of Canine Glial-Restricted Progenitors Promote Brain Myelination and Extend the Survival of Dysmyelinated Mice, Int Journ. Mol Sci. 2024. W tym konkretnym przypadku chodzi przede wszystkim o nowatorstwo i udział naszych naukowców w badaniach o najwyższym poziomie referencji oraz uzyskanie pierwszych unikalnych w skali międzynarodowej wyników w przypadkach analogicznych jak zespół stwardnienia zanikowego bocznego (ALS), którymi nie może pochwalić się żaden inny zespół. W tym kontekście propozycja aliansu strategicznego i pozyskanie partnera branżowego w obszarze bio-tech stanowiło milowy krok naprzód, zwłaszcza, że portfel produktów leczniczych w skład którego wchodzą zaawansowane terapie komórkowe ATMP jest gotowy i komercjalizacja jest wyłącznie funkcją tempa realizacji badań klinicznych in vivo, na co chcemy m.in. przeznaczyć pozyskane środki finansowe z emisji. Trzeba też zaznaczyć, że tego typu leków biologicznych dla weterynarii jest jeszcze na rynku bardzo mało, co stwarza bardzo korzystne warunki konkurencyjne, co więcej posiadane unikalne know-how w zakresie skalowania biotechnologii pozwoli nam utrzymać koszty na niskim poziomie. Jednak główną przewagę widzimy w doskonałej jakości linii komórkowych, która jest kluczowa dla prawidłowego działania wytworzonych komórek macierzystych i decyduje o powodzeniu całego procesu leczenia. Spółka podkreśla, że na rynku europejskim trwa ofensywa biotechnologii skoncentrowanych na opracowaniu nowych formuł zaawansowanych terapii biologicznych ukierunkowanych zarówno na leczenie ludzi jaki zwierząt. Postęp techniczny zwłaszcza w ostatnich czterech latach po zakończeniu pandemii COVID19 obniżył znacząco koszty tworzenia i produkcji najnowszej generacji leków biologicznych i umożliwił oferowanie ich także w formule weterynaryjnej, co do niedawna było niemożliwe z uwagi na bardzo wysokie ceny i brak systemu refundacyjnego. Szacuje się, że globalna wartość rynku biotechnologii ukierunkowanej na potrzeby weterynaryjnej wynosi już ok. 28 mld USD , a do 2030 ma osiągnąć wartość 49 mld USD . Inwestorzy skoncentrowani dotychczas na rynku technologii informatycznych i elektromobilności przesuwają część swoich aktywów w kierunku biotechów posiadających rzeczywisty potencjał rozwoju i rejestracji zaawansowanych terapii biologicznych. Należy zaznaczyć, że światowe startupy związane z branżą biofarmaceutyczną w 2024 r. pozyskały 24,2 mld USD w ramach 568 transakcji w porównaniu z 10,1 mld USD w ramach 645 transakcji w 2023 r., co istotne, trendy w obszarze stricte technologii medycznych bez uwzględnienia biotechnologii spadły, ale sama biotechnologia w tym korzystająca z platform sztucznej inteligencji odnotowała znaczny wzrost . Trendy te wyraźnie wskazują, że podjęte przez Milton Essex działania w zakresie pozyskania doświadczonego partnera z branży biotechnologicznej, zmierzające w kierunku budowy zdywersyfikowanej Grupy Kapitałowej, były właściwe także jeśli chodzi o jak najszybsze wejście na nowy rosnący rynek. W kontekście uchwalonych emisji Milton Essex, w opublikowanym raporcie za III kwartał br., podkreślała, że jednym z istotnych powodów wejścia na rynek weterynaryjny jest wciąż obowiązujący bardzo klarowny schemat leczenia i bezpośredniej odpłatności za usługę, bez żadnego pośrednictwa kasy chorych czy innego ubezpieczyciela niekorzystnie wpływającego na konkurencję i obniżającego jakość świadczeń. W tym sektorze jakość jest dzisiaj wszystkim i za taką jakość terapii hodowcy są gotowi sporo zapłacić, dlatego spółka może przez ten pryzmat racjonalnie planować sprzedaż przygotowanych biologicznych produktów leczniczych. Drugim, mało dotychczas poruszanym tematem w związku z planowaną budowa Grupy Kapitałowej, jest wejście w ogromny segment rynku zdominowany obecnie przez antybiotyki do zastosowań weterynaryjnych, który jest szacowany na ok. 5,09 mld USD (2024) z prognozą do 6,43 mld USD (2034). Według ekspertów, aż ok. 51,8% udziału w przychodach z antybiotykoterapii weterynaryjnej zależy do ich użycia w hodowli przemysłowej, w dużych stadach. Spółka upatruje szansę na zastąpienie tego typu leczenia w wielu przypadkach przez terapie oparte o komórki macierzyste, zwłaszcza jeśli chodzi o bydło mleczne, chodzi tutaj o kandydata na lek o kodowej nazwie SB-REG-KMAS , który w planach badań klinicznych Sanford Biotech ma obecnie priorytet. Na marginesie warto wspomnieć, że od czasu przełomu zapoczątkowanego przez Genentech wprowadzeniem pierwszej insuliny rekombinowanej pod koniec lat 70-tych, który dowiódł, że bioinżynieria może przekształcić wyniki naukowe w biologiczny lek komercyjny, biotechnologia cały czas jest na czele innowacji terapeutycznych, a w chwili obecnej praktycznie 51% nawet do 64% wśród leków onkologicznych stanowią różnego typu leki biologiczne. Z tego względu, to właśnie firmy biotechnologiczne dysponujące konkretnymi programami badań klinicznych in vivo dla już opracowanych i gotowych kandydatów na leki biologiczne, są obecnie najlepiej przygotowane do pozyskiwania kapitału. Jak. Podkreśla Spółka, dla tworzonej właśnie Grupy Milton Essex priorytetowe będzie skupienie się w najbliższej przyszłości na walidacji klinicznej i wynikach krótkoterminowych, wyraźnie sygnalizujących kolejne kroki na ścieżce do komercjalizacji. Reasumując Milton Essex pozyskał kluczowego partnera branżowego w momencie, z którym, przy współpracy z Noble Securities S.A. przygotowuje się do uruchomienia subskrypcji akcji serii N skierowanej do inwestorów finansowych, zainteresowanych rynkiem nowych leków biologicznych dla weterynarii. W tym kontekście należy zaznaczyć, że założycielka Sanford Biotech Pani Dr Joanna Sanford posiada ponad 20 letnie doświadczenie nie tylko w badaniach stricte naukowych nad komórkami macierzystymi zdobyte w Niemczech i USA, gdzie współpracowała m.in. z prof. Denisem Englishem światowym autorytetem i założycielem prestiżowego periodyku „Stem Cells & Development” , ale przede wszystkim w badaniach klinicznych na różnych modelach zwierzęcych, co pozwoliło jej zdobyć unikalną wiedzę na temat mechanizmów działania terapeutycznego i metod przygotowania efektywnych terapii komórkowych. Oznacza to, że tworząca się Grupa Kapitałowa Milton Essex może samodzielnie kierować procesem tworzenia nowych produktów biotechnologicznych, aby być cały czas w awangardzie weterynaryjnych leków biologicznych i odpowiadać na najnowsze trendy i potrzeby rynku. Pani Dr Joanna Sanford ma również zasiąść w Zarządzie Milton Essex. Komentarz Prezesa Zarządu Milton Essex - Jacka Stępnia i Pawła Łukasiewicza - Członka Rady Nadzorczej do przeprowadzonego podwyższenia kapitału zakładowego oraz perspektyw rynkowych projektów biotechnologicznych dotyczących opracowania terapii biologicznych wykorzystujących komórki macierzyste dla potrzeb weterynarii (Vet-ATMP) już na kanale inwestorskim. O Milton Essex S.A.: Milton Essex S.A. to spółka wysokich technologii, specjalizująca się w projektowaniu systemów wykorzystujących sztuczną inteligencje w wielu profesjonalnych zastosowaniach, w tym w obszarze medycznym obejmującym m.in. nową platformę e-Health oraz cyfrowe narzędzia do organizacji badań klinicznych. Spółka w swojej ofercie posiada innowacyjny skaner SkinSensic™ do automatycznej rejestracji odczytów skórnych w testach alergicznych in vivo, który docelowo ma być sprzęgnięty z tworzoną cyfrową platformą telemedyczną Allergoscope™ przeznaczonej do kompleksowej obsług pacjentów alergików i astmatyków. Zaawansowana technologia optoelektroniczna wykorzystana w skanerze ma również potencjalne zastosowanie w onkologii dermatologicznej zwłaszcza w diagnostyce barwnikowych zmian nowotworowych skóry i ocenie blizn. Spółka wspólnie ze spółką ZURAD wchodzącą w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej rozwija także systemy wykorzystujące inteligentne algorytmy do biometrycznej kontroli dostępu i bezpieczeństwa FaceCOV™ ActiveSCAN™. Milton Essex S.A. jest spółką medtech notowaną na ASO NewConnect, prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. (ticker: MTN).
NEWCONNECT:MTNLong
od RelacjeRynku
112233445566778899101011111212131314141515161617171818191920202121222223232424252526262727282829293030313132323333343435353636373738383939404041414242
…999999

Stworzone przez ludzi

Select market data provided by ICE Data Services. Select reference data provided by FactSet. Copyright © 2026 FactSet Research Systems Inc.Copyright © 2026, American Bankers Association. CUSIP Database provided by FactSet Research Systems Inc. All rights reserved. SEC filings and other documents provided by Quartr.© 2026 TradingView, Inc.

Więcej niż tylko produkt
  • Superwykresy
Skanery
  • Akcje
  • ETFy
  • Obligacje
  • Monety kryptowalutowe
  • Pary CEX
  • Pary DEX
  • Pine
Mapy cieplne
  • Akcje
  • ETFy
  • Monety kryptowalutowe
Kalendarze
  • Ekonomiczny
  • Wyniki
  • Dywidendy
  • IPO
Więcej produktów
  • Przepływ Wiadomości
  • Portfele
  • Wykresy Fundamentalne
  • Krzywe Dochodowości
  • Opcje
  • Mapy Makro
  • Pine Script®
Aplikacje
  • Aplikacja mobilna
  • Desktop
Społeczność
  • Sieć społecznościowa
  • Ściana Miłości
  • Poleć przyjaciela
  • Regulamin
  • Moderatorzy
Pomysły
  • Trading
  • Edukacja
  • Wybór Redakcji
Pine Script
  • Wskaźniki i strategie
  • Eksperci
  • Freelancerzy
  • Sekcje Płatne
Narzędzia i subskrypcje
  • Funkcje
  • Cennik
  • Dane rynkowe
  • Podaruj plan
Trading
  • Przegląd
  • Brokerzy
  • Porównanie brokerów
  • The Leap
Oferty specjalne
  • Kontrakty terminowe CME Group
  • Kontrakty terminowe Eurex
  • Pakiet akcji amerykańskich
O firmie
  • Kim jesteśmy
  • Misja kosmiczna
  • Blog
  • Centrum Pomocy
  • Kariera
  • Zestaw multimedialny
Merch
  • Sklep TradingView
  • Karty tarota dla traderów
  • C63 TradeTime
Zasady i bezpieczeństwo
  • Warunki Użytkowania
  • Wyłączenie odpowiedzialności
  • Polityka Prywatności
  • Polityka Plików Cookie
  • Oświadczenie o Dostępności
  • Wskazówki bezpieczeństwa
  • Program nagród za wykrycie błędów
  • Strona Status
Rozwiązania biznesowe
  • Widżety
  • Biblioteki wykresów
  • Lightweight Charts™
  • Zaawansowane Wykresy
  • Platforma Handlowa
Możliwości rozwoju
  • Reklama
  • Integracja usług brokerskich
  • Program Partnerski
  • Program edukacyjny
Społeczność
  • Sieć społecznościowa
  • Ściana Miłości
  • Poleć przyjaciela
  • Regulamin
  • Moderatorzy
Pomysły
  • Trading
  • Edukacja
  • Wybór Redakcji
Pine Script
  • Wskaźniki i strategie
  • Eksperci
  • Freelancerzy
  • Sekcje Płatne
Rozwiązania biznesowe
  • Widżety
  • Biblioteki wykresów
  • Lightweight Charts™
  • Zaawansowane Wykresy
  • Platforma Handlowa
Możliwości rozwoju
  • Reklama
  • Integracja usług brokerskich
  • Program Partnerski
  • Program edukacyjny
Look FirstLook First